Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję ślicznie. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Centrum wobec projektu ustawy dotyczącego możliwości wypożyczania technologii wspomagających osobom z niepełnosprawnościami. Klub popiera procedowany projekt ustawy, bo dotychczasowe rozwiązania były po prostu źle przygotowane i nie spełniły swojego celu. Państwo ma obowiązek pomagać osobom z niepełnosprawnościami, ale ta pomoc musi być przede wszystkim skuteczna, racjonalna i odpowiadająca rzeczywistym potrzebom ludzi. Nie może polegać na tworzeniu kosztownych systemów, które dobrze wyglądają na konferencjach prasowych, a w praktyce nie spełniają swojej funkcji. Tak właśnie było w tym przypadku. Idea zapewnienia osobom z niepełnosprawnościami dostępu do nowoczesnych technologii wspomagających była i jest bardzo słuszna. Problem polegał na tym, że poprzedni rząd wybrał niewłaściwy model jej realizacji. Zamiast przekazywać sprzęt tym, którzy go potrzebują, w miejscu, w którym żyją, sprzęt taki, jaki spełni ich oczekiwania, stworzono centralną wypożyczalnię, która okazała się rozwiązaniem kosztowym i nieefektywnym. Liczby mówią same za siebie. Zakupiono sprzęt o wartości blisko 96 mln zł, a jednocześnie do końca 2025 r. z wypożyczalni skorzystało zaledwie 1964 beneficjentów, którzy wypożyczyli nieco ponad 2 tys. urządzeń spośród 14,5 tys. dostępnych. Równocześnie państwo wydało już ponad 7 mln zł na samo utrzymanie systemu, z czego prawie 2 mln zł pochłonęły koszty magazynowania sprzętu. Magazynowaliśmy pomoc, zamiast przekazywać ją ludziom. Jeszcze bardziej absurdalne przykłady dotyczyły kosztów obsługi. W przypadku części wózków koszt ich dopasowania do indywidualnych potrzeb wynosił ponad 30% ceny zakupu. Do tego dochodziły urządzenia, które z natury rzeczy nie nadawały się do wielokrotnego wypożyczenia, jak choćby aparaty słuchowe czy technologie wymagające indywidualnego dopasowania. Sposób zorganizowania tej wypożyczalni przez poprzedni rząd to dowód na niegospodarne, nieprzemyślane zarządzanie pieniędzmi publicznymi. Dzisiaj naprawiamy ten błąd. Projekt umożliwia przekazanie sprzętu bezpośrednio osobom z niepełnosprawnościami, organizacjom społecznym oraz samorządom, czyli wszędzie tam, gdzie rzeczywiście będzie on należycie wykorzystywany. Ograniczamy koszty magazynowania, logistyki, administracji, a jednocześnie sprawiamy, że zakupione już technologie zaczną służyć ludziom, a nie zalegać w magazynach. To jest przykład odpowiedzialnego gospodarowania majątkiem państwa, bo publiczne pieniądze powinny pracować dla obywateli, a nie być zamrażane w źle zaprojektowanych projektach. Jednocześnie warto wyciągnąć z tej historii szerszą lekcję. Dobra polityka społeczna nie polega na tworzeniu kolejnych centralnych instytucji i kosztownych struktur. Polega na projektowaniu rozwiązań razem z ich przyszłymi użytkownikami, analizowaniu skutków i wydawaniu pieniędzy tam, gdzie przynoszą one realną zmianę. Bo za te blisko 100 mln zł można było pomóc lepiej i inaczej osobom z niepełnosprawnościami. Naprawiamy kosztowny błąd poprzedników i sprawiamy, że pomoc wreszcie trafi tam, gdzie od początku powinna trafić: do ludzi. Dziękuję ślicznie. Przebieg posiedzenia
- neutralny2 września 2026 · pos. 64
„Marszałkowska 58 nie może pisać prawa dla całej Polski. Patologia nie może dyktować rozwiązań ustawowych.”
Krytyka autopoprawki ws. zakazu najmu krótkoterminowego przez wspólnoty i strefy.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Posłowie Prawa i Sprawiedliwości szantażują rząd Polski, czyli szantażują was, obywateli, mówiąc, że prezydent nie podpisze tej ustawy. To jest antypaństwowe, antypolskie.”
Centrum i Unia Centrum popiera ustawę OZE, atakując PiS za groźby weta prezydenta.
- emocjonalny
