Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Przepraszam, ale tak mnie zszokował kolega, mówiąc, że koalicja nie obsadza politycznie spółek, że chwilę musiałem odsapnąć. I tak popatrzyłem, że przedstawiciele powiązani z PSL to: Dariusz Gajda, wiceprezes zarządu PKO SA, kandydat z list Trzeciej Drogi w wyborach samorządowych, Karol Bielski, członek Rady Nadzorczej PKP TELKOL, aktywny działacz PSL, kandydat do Sejmu, uzyskał 737 głosów, Łukasz Goliński, członek Rady Nadzorczej PGZ Stocznia Wojenna... (Poseł Sławomir Ćwik: Do rzeczy, panie pośle.)...startował z krakowskiej listy Trzeciej Drogi, Krzysztof Marwiński... Idźmy do ugrupowania pana Hołowni, który miał ważne hasło o odpartyjnieniu. (Poseł Danuta Jazłowiecka: Na temat.) Piotr Szymanek, wiceprezes zarządu Energa SA, wcześniej w radzie nadzorczej, radca prawny, który startował z listy Trzeciej Drogi w okręgu warszawskim. Andrzej Sadowski, członek Rady Nadzorczej PGE Polska Grupa Energetyczna, ekspert gospodarczy partii Polska 2050. Michał Gniatkowski, członek Rady Nadzorczej Enea, startował do sejmiku z list Trzeciej Drogi, Polska 2050. (Poseł Małgorzata Pępek: Na temat.) Emil Rojek związany z Polską 2050... Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle, ja pana bardzo przepraszam, ale w swoim wystąpieniu odbiega pan od przedmiotu obrad określonego w porządku dziennym. Przywołuję pana do rzeczy. Myślę, że będzie pan miał wiele innych okazji, aby o tym porozmawiać z posłami albo nawet tutaj wystąpić. Ale teraz chciałabym, abyśmy rozmawiali o sztucznej inteligencji, bo o tym rozmawiamy. Bardzo proszę. (Poseł Grzegorz Napieralski: Ale pan poseł nie wie, co to sztuczna inteligencja.) Poseł Jarosław Sachajko: Pani Marszałek! Oczywiście,
po słowach pana posła Ćwika, który po prostu łgał z tej mównicy
, musiałem podać chociaż tylko kilka przykładów z ugrupowania, z którego startował. (Poseł Włodzimierz Skalik: Pan poseł skorzystał ze sztucznej inteligencji.) (Poseł Mariusz Krystian: On tak zawsze łże.) Wysoko Izbo! Przedłożony projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji dotyczy sprawy, której państwo nie może już ignorować. Sztuczna inteligencja nie jest dziś całkowitą ciekawostką technologiczną. To narzędzie wykorzystywane w administracji, biznesie, edukacji, finansach, medycynie, mediach, marketingu, rolnictwie i codziennym życiu obywateli. Projekt określa m.in. organizację nadzoru nad rynkiem systemów sztucznej inteligencji, postępowania w sprawach naruszeń, akredytację jednostek oceniających zgodność, działania wspierające rozwój sztucznej inteligencji oraz zasady nakładania kar administracyjnych. Co do zasady regulacja jest potrzebna. Dzisiaj w Internecie coraz częściej nie wiemy, co jest prawdą, co manipulacją, co deepfejkem, co zostało w całości wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Obywatel ma prawo do ochrony przed oszustwem, dezinformacją i fałszywymi treściami. Ale nie możemy popełniać drugiego błędu. Nie możemy tak uregulować sztucznej inteligencji, aby zdusić przedsiębiorców, twórców, start-upy, naukowców i polskie firmy technologiczne. Jeżeli stworzymy system nadmiernie biurokratyczny, kosztowny i oparty głównie na sankcjach, to zbudujemy barierę, którą pokonają tylko najwięksi zagraniczni gracze. Trzeba powiedzieć jasno - wśród najlepszych narzędzi sztucznej inteligencji trudno dziś znaleźć rozwiązania polskie, a nawet europejskie. A to powinno być dla nas ostrzeżeniem. Sztuczna inteligencja to przyszłość ograniczania kosztów, automatyzacji pracy, poprawy efektywności usług publicznych, diagnostyki, produkcji, transportu, energetyki, rolnictwa i bezpieczeństwa. Jeżeli Europa będzie wyłącznie regulować, a inni będą tworzyć technologie, będziemy płacić za cudze rozwiązania, zamiast budować własne kompetencje. Polska nie może być tylko rynkiem zbytu dla amerykańskich albo azjatyckich systemów sztucznej inteligencji. Musimy mieć ambicję tworzenia własnych narzędzi, modeli, firm i zaplecza naukowo-technicznego. Dlatego potrzebujemy równowagi. Tak - dla ochrony obywateli przed manipulacją, dyskryminacją, fałszywymi treściami i niebezpiecznymi systemami. Tak - dla jasnych zasad odpowiedzialności i przejrzystości tam, gdzie sztuczna inteligencja wpływa na prawa człowieka, decyzje administracyjne, dostęp do usług czy bezpieczeństwo. Ale jednocześnie nie - dla nadmiernej biurokracji. Nie - dla kar i obowiązków, które odstraszają małe firmy. Nie - dla regulacji, które sprawią, że innowacje będą powstawały poza Polską. To ustawa potrzebna, ale musi być stosowana rozsądnie. Państwo powinno chronić obywateli, ale także wspierać rozwój, kontrolować nadużycia, ale nie karać samej innowacji. Sztuczna inteligencja może być zagrożeniem, ale jest też ogromną szansą. Od jakości tej regulacji zależy, czy Polska tę szansę wykorzysta. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
Gwar na sali
29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Dzisiaj ogranicza się zespoły, jutro ograniczy się pytania, pojutrze inicjatywy poselskie, a na końcu zostanie Sejm sprawny organizacyjnie, ale coraz mniej wolny politycznie."
Poseł Sachajko ostrzega przed polityczną kontrolą marszałka nad zespołami poselskimi.