Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
rozpoczął się w Krakowie pokazowy proces księży i osób świeckich z kurii krakowskiej. Czterech księży kurii krakowskiej i trzy osoby świeckie bezpodstawnie oskarżono o działalność szpiegowską na rzecz Stanów Zjednoczonych. Proces był elementem represji władz PRL wobec Kościoła katolickiego. Było to jedno z najbardziej brutalnych uderzeń w Kościół katolicki w czasach PRL. Celem procesu było przedstawienie Kościoła katolickiego jako agentury Watykanu, a duchownych jako szpiegów państw imperialistycznych. Jednocześnie chodziło o skompromitowanie środowisk emigracyjnych. Resort bezpieczeństwa wykorzystał fakt, że wydział krajowy emigracyjnej Rady Politycznej, infiltrowanej przez agentów służb komunistycznej Polski, budował w kraju sieć informatorów. Inicjatorem powstania grupy krajowych informatorów Rady Politycznej był Józef Szponder, były żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej, który zbiegł z Polski w 1949 r. Do współpracy zaangażował ks. Józefa Lelitę, byłego kapelana NOW, oraz związanych w przeszłości z NOW Edwarda Chachlicę i Michała Kowalika. Aresztowany jesienią 1952 r. ks. Józef Lelito po brutalnym śledztwie zeznał, niezgodnie z prawdą, że wciągnął do współpracy dwóch księży z kurii krakowskiej: Wita Brzyckiego i Jana Pochopnia. Złamana w śledztwie część aresztowanych, w tym także ostatecznie niepostawieni przed sądem najbliżsi współpracownicy abp. Adama Stefana Sapiehy, zeznała, że kuria krakowska realizowała antypolską politykę Watykanu, zamierzała przeznaczyć posiadane obce waluty na walkę z ustrojem i liczyła na wybuch wojny, która miałaby obalić system komunistyczny w Polsce. Na tej podstawie przeprowadzono rewizję w siedzibie kurii krakowskiej, w wyniku której zarekwirowano znajdujące się w depozycie dzieła sztuki, ponad 30 tys. dolarów oraz zdeponowane tam dokumenty i przedmioty wydobyte podczas ekshumacji w Katyniu w 1943 r. W grudniu 1952 r. pozbawiono wolności, a następnie zmuszono do wyjazdu z Krakowa abp. Eugeniusza Baziaka, administratora apostolskiego diecezji krakowskiej. Proces przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Krakowie rozpoczął się 21 stycznia 1953 r. Sąd orzekał w składzie: Mieczysław Widaj, przewodniczący; Roman Waląg, sędzia wotant, pułkownik LWP, od 30 grudnia 1952 r. do 30 kwietnia 1955 r. szef WSR w Krakowie; Bazyli Mielnik, sędzia wotant, podpułkownik LWP, od 5 stycznia 1953 r. do 30 kwietnia 1955 r. sędzia WSR w Krakowie. Oskarżał naczelny prokurator wojskowy Stanisław Zarakowski. Rozprawy odbywały się w hali widowiskowej zakładów Szadkowskiego. W wyroku ogłoszonym 27 stycznia 1953 r. uznano oskarżonych za agentów wywiadu amerykańskiego bądź członków siatki szpiegowskiej. Sąd skazał na karę śmierci Edwarda Chachlicę, Michała Kowalika i ks. Józefa Lelitę. Pozostałym oskarżonym wymierzono następujące kary: ks. Franciszek Szymonek - dożywotnie pozbawienie wolności; ks. Wit Brzycki, notariusz kurii metropolitalnej - 15 lat więzienia; ks. Jan Pochopień, notariusz kurii metropolitalnej - 8 lat więzienia; Stefania Rospond z Kongregacji Żywego Różańca Dziewcząt - 6 lat więzienia. Orzeczonych kar śmierci nie wykonano, gdyż wyroki zostały zamienione decyzją Rady Państwa z 18 sierpnia 1953 r. na karę dożywotniego więzienia. Z procesu wyłączono sprawę ks. Józefa Fudalego, który w wyniku tortur był tak zmaltretowany, że nie nadawał się do procesu pokazowego. W osobnym procesie skazano go na 13 lat więzienia. Zmarł w 1955 r. po operacji w więziennym szpitalu. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„W Polsce Tuska masz się leczyć, Polaku, prywatnie. Albo umieraj."
Oskarża rząd Tuska o zaniedbania w ochronie zdrowia i cichą prywatyzację.
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Problemem nie była obecność religii w szkole, lecz to, jaka to była religia."
Grzegorz Lorek atakuje minister Nowacką za hipokryzję ws. religii i wprowadzenie buddyzmu do szkół.
- emocjonalny
