W części sadów wymarzło nawet 100% upraw. Sadownicy i rolnicy mówią już wprost: to największa katastrofa od dziesięcioleci.
Poseł Grzegorz Lorek krytykuje rząd za brak pomocy po mrozie, który zniszczył 100% upraw w sadach.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mamy takie ocieplenie klimatu, że w ostatnie noce mróz zniszczył w Polsce uprawy na masową skalę. W części sadów wymarzło nawet 100% upraw. Sadownicy i rolnicy mówią już wprost: to największa katastrofa od dziesięcioleci. Wielu zniszczonych roślin, jabłoni, czereśni, wiśni czy truskawek, nie da się już uratować. Rolnicy stracili cały tegoroczny plon. Ich gospodarstwa ponoszą przy tym gigantyczne koszty energii, bo rząd potulnie wprowadził wszystkie unijne ekoharacze. Polscy sadownicy stanęli na krawędzi upadku. Potrzebna jest natychmiastowa pomoc państwa, prawdziwa, a nie taka jak w przypadku powodzian, którym gdy stracili cały dobytek i miejsca pracy, zaproponowaliście nisko oprocentowane pożyczki. Potrzebne jest ogłoszenie stanu klęski żywiołowej i nadzwyczajna, realna pomoc - już, teraz, dzisiaj. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek