Centrum popiera projekt ustawy o środkach ograniczających, wdrażającej dyrektywę UE.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Centrum w sprawie rządowego projektu ustawy o środkach ograniczających. Środki ograniczające, jak już było powiedziane, zwane potocznie sankcjami, są dziś jednym z podstawowych narzędzi wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Służą ochronie bezpieczeństwa i podstawowych wartości Unii, utrzymaniu międzynarodowego pokoju, a także wspieraniu demokracji, państwa prawa i praw człowieka. Ich sens jest prosty. Kiedy jakieś państwo dokonuje agresji, łamie prawo międzynarodowe albo kiedy konkretne osoby czy organizacje odpowiadają za działania zagrażające bezpieczeństwu, społeczność międzynarodowa potrzebuje narzędzi nacisku innych niż użycie siły. Temu właśnie służą sankcje. Ich celem jest wywieranie presji i doprowadzenie do zmiany szkodliwej polityki lub działania. Mogą one być skierowane przeciwko państwom, ale również przeciwko konkretnym osobom, organizacjom czy przedsiębiorstwom. W praktyce mogą oznaczać zamrożenie majątku, zakaz wjazdu na terytorium Unii, embargo na broń, ograniczenie importu i eksportu czy ograniczenia w dostępie do określonych usług, w tym usług bankowych. Najbardziej oczywistym dla nas przykładem jest dziś Rosja. Sankcje mają ograniczać jej możliwości finansowania wojny, pozyskiwania technologii i komponentów potrzebnych przemysłowi zbrojeniowemu oraz zwiększać koszty prowadzenia agresji przeciwko Ukrainie. Ale system sankcyjny Unii Europejskiej jest znacznie szerszy. Obecnie funkcjonuje kilkadziesiąt różnych reżimów sankcyjnych. Dotyczą one nie tylko Rosji i Białorusi, ale także sytuacji w różnych krajach, takich jak np. Iran, Korea Północna, Syria, Wenezuela, Nikaragua czy Niger. Właśnie tutaj dochodzimy do zasadniczego problemu, który ma rozwiązać ta ustawa. Sankcje można przyjąć na poziomie Unii Europejskiej, ale ktoś musi je jeszcze skutecznie wykonać. Za wdrażanie i egzekwowanie innych środków ograniczających odpowiadają państwa członkowskie. Tymczasem obecnie polskie przepisy mają węższy zakres i są w znacznej mierze związane z sankcjami przyjętymi w odpowiedzi na rosyjską agresję przeciwko Ukrainie. Dlatego potrzebujemy nowego rozwiązania systemowego. Ta ustawa ma mieć charakter horyzontalny. Oznacza to, że obejmuje wszystkie reżimy sankcyjne Unii Europejskiej, zarówno te obowiązujące dzisiaj, jak i kolejne, które mogą zostać ustanowione w przyszłości. Nie chcemy za każdym razem tworzyć odrębnych mechanizmów wykonywania nowych sankcji. Potrzebujemy jednego, trwałego systemu, który pozwoli polskim organom skutecznie je wdrażać i egzekwować. Drugim powodem przyjęcia tej ustawy jest konieczność wdrożenia unijnej dyrektywy 2024/1226. To jest oczywiste, że te jednolite zasady odpowiedzialności mają ułatwić prowadzenie postępowań transgranicznych i ograniczyć sytuacje, w których sprawcy wybierają państwo, w którym najłatwiej jest obchodzić sankcje. Ale ten projekt ma jeszcze jeden istotny wymiar, o czym była już mowa. Potwierdza możliwość wstrzymywania i stosowania przez Polskę własnych, krajowych środków ograniczających, opartych na przesłance bezpieczeństwa narodowego lub ochrony podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa. To ważne, ponieważ zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski nie zawsze muszą być identyczne z zagrożeniami postrzeganymi przez wszystkie państwa Unii Europejskiej. Polska musi zachować możliwość realizacji również wtedy, gdy wymaga tego bezpośredni interes państwa. To rozwiązanie w uzasadnieniu projektu jest nazywanym mianem swoistej konstytucji sankcyjnej, jednej ustawy zawierającej podstawowe reguły funkcjonowania systemu sankcyjnego w Polsce. Pokrótce powiem, co się zmieni. Po pierwsze, ustawa porządkuje sam system sankcji, określa definicje, rodzaje oraz zakres środków ograniczających wdrażanych na terytorium naszego kraju. Po drugie, jasno dzieli kompetencje pomiędzy organy państwa odpowiedzialne za wdrażanie i egzekwowanie poszczególnych sankcji. Ustanawia też zespół międzyresortowy. Po trzecie, tworzy przejrzysty system stosowania krajowych środków ograniczających, uzupełniający rozwiązania już funkcjonujące. I po czwarte, reguluje zasady odpowiedzialności za naruszenie zakazów, ograniczeń i niedopełnienie obowiązków wynikających ze środków ograniczających. W tym zakresie, tak jak powiedziałem wcześniej, wdrażamy dyrektywę unijną. Jednocześnie ta ustawa racjonalizuje system kar. Obecne przepisy mogą w niektórych przypadkach prowadzić nawet do 30 lat pozbawienia wolności, co może budzić wątpliwości co do proporcjonalności kar. Nowe przepisy mają zachować odstraszający charakter, ale lepiej dostosować wysokość kary do rodzaju naruszenia. Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Centrum popiera kierunek proponowanych w ustawie zmian. Będziemy pracowali nad tą ustawą w komisji. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Przez wiele lat Prawo i Sprawiedliwość budowało swój polityczny przekaz na strachu. Straszono migrantami, przymusową relokacją i utratą bezpieczeństwa.”
Centrum krytykuje obywatelski projekt PiS o migracji jako sprzeczny z prawem UE.
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Różnica jest jednak taka, że dzisiaj te samochody trafiają tam, gdzie są potrzebne, a nie tam, gdzie są polityczne znajomości, tak jak było za czasów poprzedniej władzy.”
Poseł Skonieczka krytykuje upolitycznienie OSP i pyta o konsultacje z samorządami.
- konfrontacyjny
