Czy błądzą po Bałtyku? Jakoś nie dopłynęli do Polski. To była wyborcza propaganda Prawa i Sprawiedliwości. (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Jesteś oderwany od rzeczywistości.) Polska również doświadczyła kryzysu migracyjnego, ale jego przyczyny były inne niż w Europie Zachodniej. (Wypowiedź poza mikrofonem) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Bardzo przepraszam, panie pośle. Bardzo pana proszę, panie Bąkiewicz, o to, żeby nie odpowiadał pan w ten sposób posłom i posłankom. Dobrze? (Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Robert Bąkiewicz: Poseł Witczak krzyczy do mnie: Milcz! Tu taka kultura obowiązuje, panie marszałku?) Niestety nie jestem zwolennikiem takich okrzyków. Niemniej takie okrzyki się zdarzają. (Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Robert Bąkiewicz: Wielokrotnie krzyczał do mnie: Milcz!) Wspominał pan o tym, że chce pan być przedstawicielem ludu. Lud źle przyjmuje, kiedy odpowiada się w ten sposób temu, kto nam robi krzywdę. (Poseł Dariusz Matecki: Pan Witczak to lud niemiecki, a nie polski.) A więc proszę nie... (Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Robert Bąkiewicz: Panie marszałku, pan nie cwaniaczy, tylko pan uspokoi posła.) Pan mi nie będzie mówił, co mam robić, panie Bąkiewicz. Proszę się uspokoić, bo odpowiadam za prowadzenie tych obrad w porządku zgodnie z regulaminem Sejmu. (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ale proszę nie dyskredytować gościa.) Proszę zająć miejsce i nie odzywać się w tej chwili, kiedy nie jest czas na pana wystąpienie. Dziękuję. Proszę, panie pośle. (Wypowiedź poza mikrofonem) I tak pana nie słychać. Bardzo proszę, panie pośle. Poseł Marcin Skonieczka: Polska również doświadczyła kryzysu migracyjnego, ale jego przyczyny były inne niż w Europie Zachodniej. Reżim Aleksandra Łukaszenki przy wsparciu Rosji od lat prowadzi przeciwko Polsce i całej Unii Europejskiej operację hybrydową, wykorzystując migrantów jako narzędzie presji politycznej. Migracja została cynicznie wykorzystana jako narzędzie agresji. Jednocześnie przez 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy nie zrobiono tego, co należało zrobić na forum Unii Europejskiej. Nie wynegocjowano korzystnych dla Polski rozwiązań. Nie zbudowano koalicji państw, które mogłyby skutecznie bronić polskich interesów. Zamiast skutecznej dyplomacji prowadzono kampanię wyborczą opartą na lęku obywateli. (Wypowiedź poza mikrofonem) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Pani poseł Kurowska, bardzo proszę... Poseł Marcin Skonieczka: Potem PiS przegrał wybory i nagle okazało się, że problemy, którymi przez lat straszono Polaków, można po prostu skutecznie rozwiązać. Nie krzykiem, nie propagandą, tylko odpowiedzialnym działaniem państwa. Bezpieczeństwo polskiej granicy jest priorytetem i właśnie dlatego trzeba mówić prawdę. Prawda jest taka, że to rząd 15 października skutecznie uszczelnił granicę. Nie hasłami, nie konferencjami prasowymi, lecz konkretnymi działaniami. Rozbudowano zaporę elektroniczną, utrzymano strefę buforową, zwiększono obecność wojska i Straży Granicznej, wzmocniono ochronę prawną funkcjonariuszy oraz wprowadzono możliwość czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową na odcinku granicy z Białorusią. Efekty tych działań są mierzalne. W 2023 r., czyli w ostatnim roku rządów PiS-u, przez granicę wschodnią przedostało się ok. 12 tys. osób, w 2024 r. było to już tylko 5 tys. osób, w zeszłym roku niecały 1 tys., a w tym roku ani jedna osoba. Przed wystąpieniem potwierdzałem to u ministra Duszczyka. Do tej pory żadna osoba tej granicy nie sforsowała po usprawnieniach, o których mówiłem. To nie są opinie, to są fakty. Pokazują one, że państwo działa skutecznie, że koalicja 15 października potrafi skutecznie rozwiązywać problemy. Procedowany dziś projekt ustawy chce te skuteczne działania przekreślić. Zakłada on, że Polska mogłaby jednostronnie zawiesić stosowanie części prawa Unii Europejskiej dotyczącego polityki migracyjnej, a jednocześnie wprowadza przepis przewidujący odpowiedzialność karną funkcjonariuszy publicznych za wykonywanie obowiązków wynikających z tej polityki. To rozwiązanie jest nie tylko skrajnie niebezpieczne, ale również wadliwe pod względem legislacyjnym. Wskazuje na to Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, że ten projekt budzi poważne wątpliwości dotyczące braku zgodności z prawem Unii Europejskiej. Tak samo prokurator generalny wskazuje, że może być on sprzeczny z prawem Unii Europejskiej, z konstytucją oraz z Europejską Konwencją Praw Człowieka. Państwo nie może działać w ten sposób. Nie można tworzyć przepisów, które stawiają funkcjonariuszy Straży Granicznej, administracji czy innych służb w niejasnej sytuacji prawnej. Bezpieczeństwo państwa buduje się skutecznym prawem, a nie pokazowymi ustawami, które mają dobrze wyglądać tylko na konferencjach prasowych. Klub Parlamentarny Centrum uważa, że Polska potrzebuje silnej ochrony granic, skutecznej walki z instrumentalizacją migracji oraz odpowiedzialnej polityki migracyjnej. Nie potrzebujemy natomiast ustaw sprzecznych z zasadami państwa prawa, których głównym celem jest wywołanie politycznych emocji. Dlatego w imieniu Klubu Parlamentarnego Centrum składam wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. Dziękuję bardzo.