Rząd i śmiejąca się z Polaków koalicja nie mogą chować się za Brukselą, nie mogą rozkładać rąk.
Poparcie obywatelskiego projektu o ochronie granic przed przymusową relokacją migrantów.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Drodzy Goście! Pragnę rozpocząć od podziękowania autorom obywatelskiego projektu, wszystkim społecznikom zbierającym podpisy oraz ponad 166 tys. obywateli, którzy poparli tę inicjatywę. Dziękuję za odwagę i konsekwencję, za to, że w sprawie tak fundamentalnej jak bezpieczeństwo państwa nie zgodziliście się państwo na milczenie, bezczynność i podejmowanie decyzji ponad głowami Polaków. Ten projekt przypomina zasadę oczywistą, o której obecna władza zapomniała. To polskie państwo odpowiada za bezpieczeństwo Polaków, ochronę granic i utrzymanie porządku publicznego. Gdy błędna polityka migracyjna przynosi dramatyczne skutki, odpowiedzialności nie ponoszą anonimowi urzędnicy w Brukseli. Nie ponoszą jej politycy w Berlinie, którzy przez lata otwierali granice, a dzisiaj swoimi problemami chcą podzielić się z Polakami. Konsekwencje ponoszą zwykli obywatele. Rząd i śmiejąca się z Polaków koalicja nie mogą chować się za Brukselą, nie mogą rozkładać rąk. Mają obowiązek wykorzystać wszystkie instrumenty, aby chronić Polskę przed przymusową relokacją i decyzjami zagrażającymi bezpieczeństwu obywateli. Swoboda podróżowania jest wartością, ale nie jest wartością ważniejszą od bezpieczeństwa i życia Polaków. Jeżeli pojawia się presja migracyjna albo instrumentalne wykorzystywanie migracji przez obce państwa, granica musi być realnie chroniona. Państwo, które nie kontroluje własnych granic, przestaje decydować o własnym bezpieczeństwie. Słuszny jest również kierunek zmierzający do odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych. Minister czy inny funkcjonariusz publiczny ma służyć Rzeczypospolitej i jej obywatelom. Nie może bezrefleksyjnie wykorzystywać decyzji narzuconej z Brukseli czy Berlina, gdy jej skutki uderzają w bezpieczeństwo Polski. Ten projekt nie jest wymierzony w ludzi potrzebujących pomocy. Jest wymierzony w przymus, chaos, niekontrolowaną migrację i odbieranie Polsce prawa do decydowania, kto przekracza jej granice oraz na jakich zasadach. Jeszcze raz dziękuję inicjatorom i społecznikom oraz wszystkim obywatelom, którzy złożyli podpisy. Polska ma obowiązek strzec swoich granic, ma obowiązek chronić swoich obywateli, a polski rząd ma wreszcie przestać szukać wymówek i zacząć korzystać z narzędzi, które posiada. Ten obywatelski projekt zasługuje na zdecydowane poparcie. Na zakończenie chciałbym państwu przeczytać kilka cytatów. Katarzyna Kotula, minister z Lewicy, panie ministrze: Sejm jest po to, żeby przeprocedować każdy projekt obywatelski. W poprzedniej kadencji deklarowaliśmy, że nie będziemy ich odrzucać w pierwszym czytaniu. A co pan dzisiaj zrobił, panie ministrze? Wstyd! Ale to była deklaracja. Cóż szkodzi obiecać? Wicemarszałek Wielichowska z Koalicji Obywatelskiej: Zgodnie z zapowiedzią
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Rakieta przeleciała 100 km. Jak daleko miała jeszcze lecieć, żebyście łaskawie ją zestrzelili?”
Sachajko krytykuje rząd za brak obrony przeciwrakietowej po locie rosyjskiej rakiety nad Zamojszczyzną.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Czy rzeczywiście ostrzega pan przed wojną, czy tak jak w 2014 r. gra pan bezpieczeństwem Polski, myśląc tylko o własnej posadce w Brukseli, a Polaków zostawi pan w militarnym osamotnieniu?”
Sachajko żąda przerwy i oskarża premiera o grę bezpieczeństwem Polski.
- konfrontacyjny
