Zawsze są ludzie, którzy te sankcje będą omijać, bo to się opłaca. My ich gonimy, oni nam uciekają.
Szukaj druków, posłów, głosowań, komisji, obietnic i wystąpień.
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
en projekt tworzy w Polsce zasady nakładania sankcji, czyli środków ograniczających. Wobec państw trzecich może zakazywać lub ograniczać współpracę gospodarczą, a wobec konkretnych osób i firm — zamrażać ich pieniądze i majątek oraz wpisywać je na listę. Osoby i firmy z listy nie będą mogły startować w przetargach, a ich majątkiem może zarządzać przymusowy zarządca, który go sprzeda lub przejmie. Za złamanie zakazów grożą kary pieniężne do 20 mln zł oraz kary więzienia. Pracownicy firm objętych sankcjami mogą otrzymać zaległe wynagrodzenia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Przepisy mają wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia, a jedna ze zmian po 6 miesiącach.
Zawsze są ludzie, którzy te sankcje będą omijać, bo to się opłaca. My ich gonimy, oni nam uciekają.
Ciężar walki z wrogiem i reżimami, nielegalną agresją nigdy więcej nie będzie przerzucany na barki zwykłych polskich pracowników i ich rodzin.
Sankcje mają sens tylko wtedy, kiedy są naprawdę skuteczne. Jeżeli natomiast tworzymy coraz ostrzejsze przepisy dla własnych obywateli,
Mrożenie aktywów poprzez publikacje w Biuletynie Informacji Publicznej to jest czysty terroryzm państwowy, jak przystało na prawdziwą komunę.