Witamy w świecie, w którym polski Sejm i biurokracja bohatersko walczą znów z problemami nieznanymi w żadnym innym ustroju...
Krytyka unijnej dyrektywy o ekooszustwach za koszty dla MŚP.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Gdyby ˝Kisiel˝ wstał dziś z grobu i zajrzał do Sejmu, gdzie w ekspresowym tempie procedowany jest unijny projekt ustawy z druku nr 2799, zapewne chwyciłby się za głowę. Z Brukseli nadeszła bowiem dyrektywa, którą w podskokach mamy zaimplementować w 3 tygodnie. Cel brzmi dumnie: walka z ekooszustwami. Wykonanie? Prawdziwy urzędniczy gniot. Urzędnicy wymyślili, że pod hasłem ochrony konsumenta stworzą przepisy tak mętne i kosztowne, iż uderzą one głównie w małych i średnich przedsiębiorców. W myśl nowych zasad jakikolwiek ekologiczny komunikat na produkcie będzie wymagał oficjalnego unijnego certyfikatu EU Ecolabel. Koszt? Nawet do 25 tys. euro rocznie. O ile korporacje mają od tego sztaby prawników, o tyle lokalny producent zostanie odcięty od możliwości mówienia prawdy o swoich wyrobach. Bo bez drogiego papierka z Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji stanie się przestępcą - przedsiębiorcą stosującym ˝czarne praktyki˝. A za to UOKiK może wlepić karę do 10% rocznego obrotu firmy i 2 mln zł osobistej odpowiedzialności dla menedżera. Absurd goni tu absurd. Na posiedzeniu komisji sejmowej trwała dziś debata, czy serek z certyfikowanym ˝zielonym listkiem˝ rolnictwa ekologicznego, ale zapakowany w plastik z ropy naftowej, nie zepchnie producenta do podziemia ˝czarnopraktykowców˝. Nowe prawo chce też karać producentów drukarek za ostrzeżenia o kończącym się tuszu (żeby ludzie nie kupowali na zapas!) czy twórców aplikacji za brak informacji, że program zużywa więcej prądu. Dobrze, że unijni komisarze pozwolili nam jeszcze zachować ikonkę stanu baterii w telefonach. Choć kto wie - katalog zakazanych sformułowań jest otwarty. W ocenie skutków regulacji rząd wpisał, że koszty reformy wyniosą okrągłe 0 zł. Tymczasem w samym uzasadnieniu czarno na białym stoi, że wprowadzenie tej ustawy w życie będzie kosztowało przedsiębiorców aż 10 mld euro.
- konfrontacyjny · pos. 56
„Polacy pod rządami aktywistów stali się dziś zwierzyną łowną dla drastycznie rosnącej populacji drapieżników.”
Atak na ministerstwo klimatu za ideologiczną ochronę drapieżników kosztem życia ludzi.
- konfrontacyjny · pos. 63
„Jeden podpis urzędnika wystarczy, by z dnia na dzień zniszczyć legalnie działającą firmę i odciąć ją od środków do życia.”
Krytyka ustawy o praktykach pseudomedycznych jako cenzury prewencyjnej wobec firm beauty i zielarskich.
- konfrontacyjny
