Wprowadzacie nowy zawód, ale nie dajecie mu żadnej stabilności, bo co do zasady te osoby muszą pracować na umowach zlecenia.
Krytyka rządowego projektu ustawy o asystencji za brak stabilizacji zawodu i opóźnienia.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus w sprawie ustawy o asystencji osób z niepełnosprawnościami, właściwie w sprawie trzech ustaw, które są równolegle procedowane, ale nie w tym samym czasie zostały złożone. Historia asystencji osobistej i początki oraz potrzeba nie budzą u nikogo wątpliwości. Wszyscy wiemy, że asystencja osobista jest potrzebna. W 2019 r. pilotażowo ten program uruchomił rząd Mateusza Morawieckiego, który był programem rocznym, rządowym. On się sprawdził, był pilotażem, więc w jakiś sposób mieliśmy go obserwować i zobaczyć, co działa, co nie działa. Organizacje pozarządowe i samorządy, które go realizowały, znalazły plusy, znalazły minusy, pokazały, co trzeba poprawić, żeby wprowadzić ten nowy zawód, nową usługę, bardzo ważną, w system. Państwo wykorzystaliście ten element w kampanii wyborczej, mówiliście, że będzie on za 100 dni funkcjonował jako ustawa, jako system. Obiecaliście to ludziom. Na to czekały środowiska wspierające osoby z niepełnosprawnościami. Oczywiście perturbacja wprowadzenia tej ustawy dzisiaj do drugiego czytania to jest historia 3 lat. To jest przede wszystkim projekt pana prezydenta, który został złożony w 2024 r., czyli oparty już na tych doświadczeniach, o których mówiłam. Później są wasze dwa projekty i teraz jako wiodący program rządowy, który miał być profesjonalizacją, miał być systemowy, miał poprawić sytuację osób z niepełnosprawnościami i tego nowego zawodu. A co w tej chwili otrzymaliśmy po ponad 40 posiedzeniach podkomisji? Cieszę się, że pani Maja dość racjonalnie oceniła system pracy, bo przynajmniej nie zakłamywała rzeczywistości, jak pani przewodnicząca Frydrych, która opowiadała o cudownych rozwiązaniach. Tak nie jest. Trzech wiceministrów, 350 stron poprawek do ustawy, która liczy 100 stron. Proszę sobie ocenić, czy ustawa wygląda jak profesjonalny dokument. Nie, bo co w niej mamy? Przede wszystkim niekonstytucyjny, ograniczający wiek do 65. roku życia dla osób z niepełnosprawnościami, jeśli chodzi o korzystanie z asystencji. Niekonstytucyjny, ponieważ już raz trybunał powiedział, że nie wolno dzielić ludzi niepełnosprawnych z tytułu, kiedy powstała niepełnosprawność. Czy mamy stabilny system zatrudniania asystentów, o co przecież chodziło? Nie, bo w ustawie wprost jest zapisane, że realizatorzy mogą ich zatrudniać tylko na umowy cywilnoprawne. Państwo mówiliście, że będzie ograniczenie tzw. umów śmieciowych, tutaj ukłon w stronę Lewicy, to był kolejny postulat.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Jakby pan nie krzyczał, to i tak pan tego nie zakrzyczy, bo liczby są takie. W 2023 r. było 85 mld deficytu, a w 2027 r. to 280 mld.”
Krytyka rządu za wzrost deficytu z 85 do 280 mld zł i bezrobocie.
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Czy ogromną dziurę budżetową, którą państwo zrobiliście w finansach publicznych, zamierzacie najpierw łatać kosztem najsłabszych i tych, którzy tracą miejsca pracy?”
Krytyka cięć w Funduszu Pracy i rosnącego bezrobocia w 2025 roku.
