Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wobec trzech projektów ustawy o asystencji osób z niepełnosprawnościami, z tym że wiodącym projektem, wiadomo, był projekt rządowy. Szanowni Państwo! Rządząca Koalicjo! Zobowiązaliście się w swojej umowie koalicyjnej jeszcze przed wyborami przyjąć ustawę o asystencji osobistej wypracowaną przez środowiska osób z niepełnosprawnościami. Mówiliście, że godne i niezależne życie to prawo człowieka. Wszyscy pamiętamy wasze płomienne deklaracje, górnolotne słowa, frazesy. Nawet przed chwilą przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej rugała Prawo i Sprawiedliwość, a swoje dokonania pokazywała w cudownym świetle. Dość tych kłamstw, którymi w swoich wystąpieniach karmicie Polaków. To, co robicie z ustawą o asystencji osobistej, to jest absolutny szczyt politycznego cynizmu i zwykłe wyrachowane oszustwo. To jest zdrada tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia państwa. Przypomnijmy sobie te wasze wielkie zapowiedzi z kampanii: uśmiechnięta Polska. Asystencja osobista miała być waszym sztandarowym projektem. Tak, to miał być słynny 40. konkret na pierwsze 100 dni rządów Tuska. 100 dni? A wiecie, który dzień dzisiaj mija, kiedy ja właśnie przemawiam na tej mównicy? 994. dzień waszych rządów. Za chwilę minie tysiąc dni. Prawie tysiąc dni zajęło wam doczołganie się zaledwie do drugiego czytania tej ustawy, tysiąc dni, żeby przynieść ten legislacyjny bubel. A kiedy fizycznie zacznie funkcjonować ta ustawa i kiedy rzeczywiście asystenci będą wspierać osoby z niepełnosprawnościami? Tak jak zapisaliście w tej ustawie: dopiero w roku 2028. Rozumiecie, co robicie państwo?
Obiecaliście najsłabszym wsparcie w 100 dni. Po tysiącu dni bezczelnie stajecie tu przed nimi i mówicie: poczekajcie do 2028 r
. Wtedy, kiedy dawno was już tutaj, na tej sali, nie będzie. Zrzucacie z siebie tę odpowiedzialność. Na tym gigantycznym kłamstwie, na żerowaniu, na nadziejach osób z niepełnosprawnościami wygraliście wybory. Obiecanki - byle tylko dorwać się do władzy. A dzisiaj wymownie pokazujecie im drzwi. Przypomnijmy Polakom ten żenujący spektakl odnośnie do uchwalania tej ustawy. Już w kwietniu 2024 r. do Sejmu trafił projekt prezydenta. Dopiero w listopadzie doczekał się pierwszego czytania. Wy cały czas mówiliście, że będzie wasz projekt rządowy. Ale ponieważ w koalicji mieliście rozjazd, powstał projekt poselski: Lewicy i Polski 2050. No a później doczekaliśmy się projektu rządowego - zapewne po dużej krytyce, z jaką spotkał się Donald Tusk po swojej wypowiedzi w lipcu 2025 r. w Pabianicach, kiedy to powiedział, że nie wie, co będzie z tym projektem, ponieważ ogromne środki idą na obronność. I tak, szanowni państwo, jak wyglądała praca? Wszyscy wiemy. Komisja, podkomisja, poprawka, totalny chaos. Po drodze zdążyliście zdymisjonować dwóch, powtarzam: dwóch, pełnomocników rządu do spraw osób z niepełnosprawnościami. To jest najlepszy dowód na waszą niekompetencję. Wasi ministrowie są po prostu nieprzygotowani do rządzenia państwem. Jesteście świetni w robieniu konferencji prasowych, ale gdy przychodzi do ciężkiej merytorycznej pracy w komisji, ponosicie druzgocącą klęskę. W ustawie wykluczyliście seniorów. Jakim prawem wykreśliliście z tego systemu osoby powyżej 65. roku życia? Zrobiliście z polskich seniorów z niepełnosprawnościami obywateli drugiej kategorii. Dlatego Prawo i Sprawiedliwość złożyło stosowne poprawki w tym zakresie. Będą wnioskami mniejszości. Środowisko osób z niepełnosprawnościami wnioskuje o swobodę wyboru asystenta, szeroki dostęp dla osób od 70 punktów na skali poziomu wsparcia, prostą i przejrzystą procedurę. Jakie warunki pracy dla asystentów przygotowaliście? Wykluczyliście możliwość pracy na umowę o pracę. Lewica siedzi w rządzie, pełno was na marszach, a tu bez mrugnięcia okiem wypychacie asystentów na śmieciówki. Kto w tak skomplikowanym i zbiurokratyzowanym systemie podejmie się tej potwornie trudnej pracy bez stabilnego zatrudnienia?
Dzwonek
Pani Marszałek! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość składam jeszcze poprawki. Nasze poprawki w większości są przyjęte również jako wnioski mniejszości. Powiem tak: pewnie zagłosujemy za tą ustawą, bo lepiej, żeby chociaż parę osób skorzystało z asystencji, jeżeli nie można doczekać się prawdziwej, dobrej i komplementarnej ustawy, zgodnie ze strategią przyjętą przez Prawo i Sprawiedliwość. Dziękuję bardzo.