Zaufania do państwa nie da się dekretować, można na nie tylko uczciwie zapracować.
Konfederacja krytykuje zmiany w Kodeksie wyborczym ws. liczby mandatów.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zaczęła się tradycyjna, szlachetnymi pobudkami uzasadniana reforma, próba reformy przepisów, które będą obowiązywały podczas wyborów. Ta przebudowa dotycząca propozycji zmian obsady administracji wyborczej, przebudowy zasad powołania komisji wyborczych czy też propozycja pozaustawowej zmiany corocznej liczby mandatów poselskich w poszczególnych okręgach wprowadza pewne nowinki. Ale w wyborach nie wystarczy, żeby wszystko zostało przedstawione w ustawie albo też policzone prawidłowo według uzasadnień zawartych odnośnie do ustawy w tym przypadku. Obywatele muszą mieć pewność, że liczenie, organizacja głosowania i podział mandatów są wolne od zależności oraz politycznej wygody. W tym senackim projekcie ustawy znajdują się rozwiązania potrzebne dotyczące chociażby głosowania za granicą. To wszystko było wymieniane. Oczywiście komisja sejmowa słusznie usunęła przepis, według którego opóźnienie w przekazaniu protokołu mogło spowodować uznanie głosowania w całym obwodzie za niebyłe. Obywatel nie może tracić swojego głosu przez awarię systemu albo błąd administracji. W projekcie są też słuszne wnioski dotyczące pracy mężów zaufania. Ale jest wiele tematów bardzo kontrowersyjnych. Pozwólcie państwo, że wymienię dla nas dwa najważniejsze. Pierwszy dotyczy liczby posłów wybieranych w poszczególnych okręgach - ten przepis ma zniknąć z ustawy. Tę liczbę co roku będzie ogłaszać Państwowa Komisja Wyborcza, a gdy nie zrobi tego ta komisja, ma to zrobić Naczelny Sąd Administracyjny. Liczba mandatów to nie jest techniczna tabelka. Decyduje ona o sile głosu mieszkańców regionu, o naturalnym progu wyborczym, o tym, które części Polski mają swoją reprezentację w Sejmie. Dzisiaj zmiana tej liczby wymaga ustawy, głosowania parlamentu i podpisu prezydenta. Po tej nowelizacji wystarczy, że będzie to obwieszczenie. Co więcej, liczba mandatów będzie mogła zmieniać się z początkiem każdego roku. Pamiętam w mediach polskich od dawna pojawiały się artykuły, które podnosiły temat demograficznie uzasadniający potrzebę tychże zmian. Ale też u wielu obywateli Polski poprzez możliwość zmiany przepisów dotyczących naturalizacji uchodźców, których jest bardzo dużo, szczególnie w wielkich miastach czy w większych województwach... Obywatele zastanawiają się, co to ma oznaczać na przyszłość. Skoro Państwowa Komisja Wyborcza może to regulować pozaustawowo, to może jeszcze przed wyborami Sejm, kontrolowany przez siły lewicowo-liberalno-ludowe, dokona jeszcze innych zmian, które będą miały wpływ na liczbę wyborców, którzy zabezpieczą im głosy w tych okręgach, które nie są
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„O tym, kto przekracza granicę Rzeczypospolitej, mają decydować Polacy, a polskie prawo ma być napisane tak, aby działało. Tylko polexit, odzyskajmy niepodległość.”
Konfederacja Korony Polskiej popiera obywatelski projekt o ochronie granic przed unijną polityką migracyjną.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Państwo ma prawo ścigać przestępców. Nie ma prawa bezterminowo ukrywać przed niewinnym człowiekiem, że wkroczyło w jego prywatne życie.”
Konfederacja Korony Polskiej krytykuje projekt o nadzorze sądowym nad kontrolą operacyjną.
