Państwo ma prawo ścigać przestępców. Nie ma prawa bezterminowo ukrywać przed niewinnym człowiekiem, że wkroczyło w jego prywatne życie.
Konfederacja Korony Polskiej krytykuje projekt o nadzorze sądowym nad kontrolą operacyjną.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rozmawiamy dziś o jednym z najbardziej wrażliwych uprawnień państwa - o prawie do tajnego podsłuchiwania, obserwowania obywatela. Takie narzędzia są potrzebne w walce z terroryzmem, korupcją i najpoważniejszą przestępczością, ale właśnie dlatego nie mogą pozostać poza realną kontrolą. Projekt z druku nr 2411 w kilku intencjach idzie w dobrym kierunku. Nie wolno jednak udawać, że problem zostanie rozwiązany, albowiem głównym warunkiem prawidłowej kontroli jest m.in. jakość materiału dowodowego zebranego w ramach materiałów operacyjnych oraz transparentność stosowania kontroli. Pierwsza zgoda na kontrolę nadal będzie wydawana na podstawie materiałów wybranych przez służbę, ale sąd nie dostaje wprost prawa do zażądania pełnej dokumentacji operacyjnej przed podjęciem decyzji, a przecież właśnie wtedy rozstrzyga się, czy państwo może wejść w cudze rozmowy, wiadomości i życie prywatne. Praktyka pokazuje możliwość dopisania w dokumentach danemu figurantowi, także niewinnemu wybranemu obywatelowi, przestępstw, które będą stanowiły podstawę do zastosowania kontroli. W praktyce cel może być taki: załóżmy kontrolę pod pretekstem podejrzenia przekroczenia prawa, a później coś się z tego wyciągnie, posłuchamy, zobaczymy. Jest jeszcze poważniejsza luka. Człowiek, wobec którego prowadzono kontrolę i nie znaleziono żadnego przestępstwa, może nigdy się o tym nie dowiedzieć. Nie będzie mógł sprawdzić, czy działania były legalne i proporcjonalne. Osoba ta może na zawsze pozostać bez informacji i bez środka odwoławczego. Do tego dochodzą kwestie praktyczne. Nowe uprawnienia sądu pozostaną fikcją, jeżeli sędzia będzie miał kilkanaście minut na rozpoznanie wniosku i żadnego stałego zaplecza do prowadzenia nadzoru przez kolejne miesiące. Będą fikcją, bo sądy są przeciążone. Sąd Okręgowy w Warszawie - do niego wpływa ponad 5 tys. wniosków rocznie. Brak możliwości organizacyjnych służących rzetelnej weryfikacji zasadności wniosków służb. Sąd wydający zgodę na kontrolę nie ma wiedzy, jakie konkretne narzędzie lub technika operacyjna zostaną użyte przeciw obywatelowi. Sędziowie oceniający wniosek pracują wyłącznie na materiale dostarczonym przez daną służbę i nie mają narzędzi, by sprawdzić, czy materiał jest kompletny. Sądy nie sprawdzają w wystarczającym stopniu procesu niszczenia materiałów nieprzydatnych do sprawy karnej oraz nadużywania tzw. podsłuchów 5-dniowych, doraźnych. Sądy pomimo sprawowania nadzoru zwykle nie zapoznają się z całością materiału operacyjnego. Brak jest możliwości wychwycenia wątpliwości dotyczących zgromadzonych dowodów. Jako koło parlamentarne Konfederacja Korony Polskiej twierdzimy, że w trakcie stosowania kontroli operacyjnej przy aktualnych możliwościach kadrowych sądy nie są w stanie w pełni zapoznać się z materiałami operacyjnymi. Dlatego potrzebujemy dodatkowych stałych sędziów referentów, asystentów, sprawnych kancelarii tajnych oraz obowiązkowych raportów okresowych ze służb. Opowiadamy się za wzmocnieniem nadzoru wewnątrz instytucji sądowej dla umożliwienia prowadzenia skutecznej kontroli operacyjnej, jej zasadności i przebiegu.
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„O tym, kto przekracza granicę Rzeczypospolitej, mają decydować Polacy, a polskie prawo ma być napisane tak, aby działało. Tylko polexit, odzyskajmy niepodległość.”
Konfederacja Korony Polskiej popiera obywatelski projekt o ochronie granic przed unijną polityką migracyjną.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Obrona suwerenności nie może polegać na oddaniu urzędnikowi władzy nad cudzym majątkiem, wolnością obywatela.”
Konfederacja Korony Polskiej krytykuje projekt ustawy o sankcjach za nieostre definicje i zagrożenie wolności.
