Lewica popiera projekt wzmacniający nadzór sądowy nad kontrolą operacyjną.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałkini! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy chciałbym powiedzieć, że będziemy popierać przedstawiony projekt ustawy, ponieważ jest to rozwiązanie, które wzmacnia państwo prawa, nie osłabiając jednocześnie skuteczności służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli. Przede wszystkim dostarcza argumentów wyjaśniających decyzje sądów. Panie Pośle Kaleta! Nie chodzi o to, że nie korzystamy z programów operacyjnych; chodzi przede wszystkim o to, że program operacyjny, o którym pan wspominał, Pegasus, został zakupiony w sposób nielegalny, został sfinansowany z nielegalnych źródeł. Ale przede wszystkim chodzi o to, że został nielegalnie wykorzystany do walki politycznej. (Poseł Sebastian Kaleta: Z kim?) Podczas kampanii wyborczej, kiedy inwigilowaliście ówczesną opozycję. Nie będę wchodził w szczegóły, pan to doskonale wie. I o to nam przede wszystkim chodzi. (Poseł Sebastian Kaleta: Z Nowakiem? Z Giertychem?) Teraz chciałbym powiedzieć tak, że po pierwsze, ten projekt ustawy przede wszystkim zwiększa ochronę praw obywatelskich. Nie może być tak, że opieramy się wyłącznie na zaufaniu do służb. Kontrola jest najwyższą formą zaufania. W związku z tym ten projekt wzmacnia rolę niezależnego sądu jako gwaranta praw i wolności obywateli. To realizacja przede wszystkim konstytucyjnej zasady równowagi władz. Po drugie, sąd przestaje być jedynie organem wydającym zgodę. Co to oznacza? To znaczy, że projekt nakłada obowiązek uzasadnienia postępowań dotyczących kontroli operacyjnej. Nie chcę tutaj powiedzieć, że sędziowie nie wiedzieli, co podpisują, ale powiem, że w wielu przypadkach podejmowali decyzję w oparciu o wiedzę tzw. szczątkową. Dzisiaj uzasadnienie decyzji o podjęciu działań spowoduje, że sędzia trzy razy przeczyta wniosek, bo będzie musiał napisać uzasadnienie swojej decyzji. I to jest wartość dodana, która dzisiaj będzie regulowana tą ustawą. Sąd otrzymuje również możliwość zakończenia kontroli operacyjnej jeszcze w trakcie jej prowadzenia, jeżeli przestaną istnieć przesłanki do jej stosowania. Do tej pory była taka sytuacja, że wielokrotnie w trakcie postępowań, które trwają bardzo długo, nadal było prowadzone działanie kontrolne - w ogóle bez sensu. Dzięki tej ustawie przede wszystkim będzie można zdecydować o tym, że te działania zostaną zaniechane znacznie wcześniej. Służby będą zobowiązane nie tylko informować sąd i właściwego prokuratora o wynikach kontroli po zakończeniu, ale również na żądanie o jej przebiegu i zgromadzonych materiałach. To jest też bardzo ważne, bo w trakcie działania operacyjnego, w trakcie przywracania kontroli będzie można w jakiś sposób czuwać nad tym, co się dzieje. Projekt doprecyzowuje również zasady niszczenia materiałów, które nie mogą zostać wykorzystane w postępowaniu karnym. Nie będą przechowywane właściwie bez końca i to jest też duża zaleta tego projektu. Szanowni Państwo! Lewica chce silnych gwarancji przeciwko nadużyciom, a państwo nie może działać poza kontrolą sądu. Im większa ingerencja w prywatność obywateli, tym silniejsze muszą być mechanizmy kontroli demokratycznej. Należy wzmacniać niezależną kontrolę sądową, ale nie pozostawiać decyzji wyłącznie administracji czy samym służbom. I to są argumenty, dla których Lewica będzie wspierała ten projekt. Oczywiście nad nim będziemy pracowali, tak jak powiedziała pani posłanka, moja przedmówczyni, bo to jest proces. Nie jest tak, że jedną ustawą załatwimy sprawę kontroli nad działalnością służb, ale myślę, że na takim etapie te regulacje są wystarczające. Dziękuję.
