Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2110 i 2593). 6. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2111 i 2594). Poseł Barbara Oliwiecka: Dziękuję ślicznie. Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Centrum w sprawie projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, chociaż wysłuchawszy wystąpień przedstawicieli Konfederacji, Prawa i Sprawiedliwości, pohukiwań z sali, powiem szczerze, że to żadna przyjemność. (Poseł Piotr Kaleta: Tak samo mamy...) Czy ten projekt nas satysfakcjonuje? Nie. Nie do końca. Czy nas cieszy? Tak. Dlatego że to jest krok w bardzo dobrą, słuszną stronę. Oczywiście możecie krzyczeć, kłamać, straszyć wetem, tupać nóżkami. Pomimo waszej obstrukcji i sprzeciwów my będziemy jako koalicja 15 października robić wszystko na drodze dialogu, żeby wypracowywać akceptowalne rozwiązania, żeby ludziom w Polsce żyło się godnie - wszystkim, bez żadnego podziału. Bo ta ustawa jest właśnie o godności i o szacunku dla wszystkich obywateli. Prawda jest taka, że dyskusja nad tą ustawą pokazuje, jak bardzo Sejm jest oderwany od rzeczywistości, jak organ stanowiący prawo nie nadąża za oczekiwaniami i potrzebami ludzi. Poparcie dla związków partnerskich rośnie w Polsce, dlatego że zmienia się styl życia Polaków. 65% Polaków opowiada się za związkami partnerskimi dla par jednopłciowych, a ponad 90% za związkami partnerskimi dla par różnopłciowych. To pokazuje jasno, że społeczeństwo jest bardziej gotowe na rozwiązania niż polskie prawo, a konkretnie prawa strona sceny politycznej. Ten projekt, szanowni państwo, jest pragmatyczny, jest zachowawczy, jest umiarkowany, jest kompromisowy. Nie zmienia definicji małżeństwa i nie zagraża żadnemu małżeństwu. Nie zagraża żadnej rodzinie, wręcz przeciwnie, wspiera rodziny. Bo rodzina to bliscy, kochający się ludzie. Ludzie, którzy z miłości mają dzieci. Tak, jedna trzecia dzieci w Polsce rodzi się i jest wychowywana w związkach nieformalnych. Tu od razu zaznaczę, że ta ustawa w żadnym razie nie dotyka, niestety, opieki nad dziećmi, ale taka jest prawda, takie są realia i politycy powinni o tym wiedzieć. Ta ustawa tworzy natomiast podstawowe ramy prawne dla osób, które razem mieszkają, prowadzą wspólne życie, opiekują się sobą nawzajem, ponoszą wspólną odpowiedzialność. Dla państwa pozostają one niewidoczne w sferze jakichkolwiek przywilejów, natomiast są widoczne w sferze podatków, obowiązków obywatelskich, bo te osoby służą Polsce. Szanowni Państwo! Zwracam się do posłów opozycji. Przestańcie taplać się w takiej politycznej pianie, bo ona zwyczajnie po prostu śmierdzi dulszczyzną. Podejdźcie do swojego mandatu bardzo poważnie, bo jesteście tu po to, żeby służyć ludziom, wszystkim ludziom.
- neutralny2 września 2026 · pos. 64
„Marszałkowska 58 nie może pisać prawa dla całej Polski. Patologia nie może dyktować rozwiązań ustawowych.”
Krytyka autopoprawki ws. zakazu najmu krótkoterminowego przez wspólnoty i strefy.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Posłowie Prawa i Sprawiedliwości szantażują rząd Polski, czyli szantażują was, obywateli, mówiąc, że prezydent nie podpisze tej ustawy. To jest antypaństwowe, antypolskie.”
Centrum i Unia Centrum popiera ustawę OZE, atakując PiS za groźby weta prezydenta.
- emocjonalny
