Poparcie klubu Centrum dla utworzenia metropolii pomorskiej, korzyści dla mieszkańców.
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Drodzy Samorządowcy! W imieniu Klubu Parlamentarnego Centrum mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. To historyczny moment dla mieszkańców Pomorza. Po ponad dekadzie starań samorządów, ekspertów i środowisk społecznych stoimy dziś przed realną szansą na przełomową zmianę, którą może odczuć wielu mieszkańców. Ta zmiana może poprawić jakość życia ponad 1,5 mln ludzi. Potrzeba powołania metropolii jest oczywista. Współczesne wyzwania - od transportu, przez rozwój przestrzenny, po ochronę środowiska - nie kończą się na granicach administracyjnych gmin czy powiatów. Wymagają współpracy w skali całych obszarów funkcjonalnych. Metropolia to narzędzie, które pozwala tę współpracę uporządkować, wzmocnić i uczynić bardziej efektywną. To również bardzo konkretne korzyści dla mieszkańców. To krótszy czas dojazdu do pracy i szkoły, lepiej skoordynowany transport publiczny i realna perspektywa wprowadzenia jednego wspólnego biletu. To także lepszy dostęp do rynku pracy, edukacji, usług publicznych i kultury, szczególnie dla mieszkańców mniejszych miejscowości. To wreszcie większa atrakcyjność inwestycyjna regionu, a więc więcej dobrze płatnych miejsc pracy i rozwój gospodarczy, który będzie odczuwalny w całym województwie, nie tylko w ramach jednego ośrodka centralnego czy kilku takich ośrodków. W tym miejscu jako poseł z województwa kujawsko-pomorskiego zastanawiam się oczywiście też nad tym, jakie ta ustawa niesie szanse, ale też zagrożenia dla takich regionów jak mój, który sąsiaduje z województwem pomorskim, a także dla całego kraju. Z mojego punktu widzenia bardzo ważne jest to, aby nasz kraj rozwijał się w sposób zrównoważony, więc też o tym będziemy chcieli rozmawiać w trakcie procedowania nad tym projektem, bo to jest też dobry moment, żeby zastanowić się nad taką koncepcją rozwoju całego kraju. Oczywiście województwo kujawsko-pomorskie ma też dobre przykłady współpracy z województwem pomorskim. Tutaj chciałem wspomnieć m.in. o Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, gdzie wspólnie pozyskujemy inwestorów i część z nich trafia do województwa pomorskiego, a część do województwa kujawsko-pomorskiego. O ile dobrze pamiętam, to pierwotnie siedziba była w Sopocie, teraz główne biuro jest w Gdańsku, ale też są biura w Toruniu i we Włocławku. Jeszcze tak może na marginesie powiem, że w województwie kujawsko-pomorskim o współpracę dwóch największych miast jest trudno, bo powstanie metropolii toruńsko-bydgoskiej nie doszło do skutku. Obecnie mamy dwa stowarzyszenia: Stowarzyszenie Metropolia Bydgoszcz, które funkcjonuje od 2016 r., i nowo powstałe w zeszłym roku Stowarzyszenie Metropolia Toruńska. Wracając do projektu ustawy, chcę powiedzieć, że ta ustawa precyzyjnie określa zadania związku metropolitalnego. Obejmują one w szczególności prowadzenie polityki rozwoju, kształtowanie ładu przestrzennego, działania w zakresie adaptacji do zmian klimatu i ochrony środowiska, planowanie, organizowanie i zarządzanie przewozami pasażerskimi, rozwój i integrację publicznego transportu zbiorowego, planowanie i zarządzanie zrównoważoną mobilnością miejską, opiniowanie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych czy też promocję obszaru metropolitalnego. Oczywiście, tak jak już wspomniano dzisiaj w debacie, ustawa przewiduje także możliwość rozszerzenia tych kompetencji o kolejne obszary, takie jak rynek pracy, edukacja, innowacje, kultura, gospodarka komunalna czy energetyka. Przykłady tych zadań pokazują, że metropolia może być realnym narzędziem rozwoju, a nie jedynie kolejną strukturą administracyjną. Wysoka Izbo! Szczególnego znaczenie nabiera fakt, że będzie to dopiero druga metropolia w Polsce po funkcjonującym już związku metropolitalnym w województwie śląskim. W tym miejscu chciałem też podkreślić, że Trójmiasto i jego otoczenie od lat odgrywają kluczową rolę na samorządowej mapie Polski. To silny ośrodek gospodarczy, akademicki i społeczny, który oddziałuje daleko poza granice regionu. Wzmocnienie tej pozycji przez formalne ramy metropolitalne jest działaniem na pewno korzystnym dla tego regionu. Nie można też pominąć dorobku dotychczasowej współpracy samorządów. Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot to dziś 61 miast, gmin i powiatów województwa pomorskiego zamieszkałych przez ok. 1,6 mln mieszkańców. Koncepcja ta powstała w 2011 r. z inicjatywy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i od lat konsekwentnie buduje współpracę w takich obszarach jak transport publiczny, ochrona klimatu, rozwój społeczno-gospodarczy czy współpraca metropolitalna. Też osobiście jako wójt gminy Płużnica miałem przyjemność współpracować z tym stowarzyszeniem. To doświadczenie pokazuje jasno, jak wielką wartością jest współpraca i łączenie potencjałów. Żadna gmina, nawet największa, nie jest dziś w stanie samodzielnie odpowiedzieć na wszystkie wyzwania rozwojowe. Dopiero wspólne działania, wymiana doświadczeń i skoordynowane inwestycje pozwalają osiągać efekty, które są niedostępne w pojedynkę. Metropolia jest na pewno mechanizmem, który wzmacnia synergię i który nie zastępuje lokalnych wspólnot. Dzisiejsza ustawa daje samorządom narzędzia do jeszcze skuteczniejszej współpracy ponad podziałami, ponad granicami administracyjnymi i z myślą o wspólnym dobru mieszkańców. Warto podkreślić, że idea metropolii pomorskiej od początku była projektem ponadpartyjnym. Samorządowcy z Pomorza wielokrotnie podkreślali, że w sprawach kluczowych dla rozwoju swojego regionu potrafią mówić jednym głosem, niezależnie od politycznych różnic. Myślę, że to jest dobra praktyka, którą powinniśmy także wspierać na poziomie parlamentu. Klub Parlamentarny Centrum dostrzega znaczenie tej ustawy jako instrumentu wzmacniania współpracy, lepszego rozwiązywania wspólnych problemów oraz budowania konkurencyjności regionu, zarówno w Polsce, jak i w Europie. Dlatego deklarujemy konstruktywne podejście do dalszych prac nad projektem, z uwagą skupioną na jego szczegółach, ale przy pełnym zrozumieniu dla jego celu. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia