Mieliśmy być zatem, Pomorzanie, po prostu cierpliwi. Bywają jednak granice cierpliwości.
Poseł Adamowicz apeluje o uchwalenie ustawy o metropolii pomorskiej.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję, pani marszałek. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Samorządowcy z Pomorza! Na początek kilka zdań komentarza. Mam nadzieję, panie pośle, że to nie jest zapowiedź tego, że po prostu będziecie przeciw. Pan w poprzedniej kadencji doprowadził m.in. do tego, że projekt senacki został po prostu, mówiąc potocznie, uwalony. (Poseł Kacper Płażyński: Tak, to była gorsza ustawa. Rzeczywiście, to był gorszy projekt.) Taka jest prawda historyczna, panie pośle. Tak rzeczywiście było. Panie i Panowie! Rozpatrywanie projektu ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim to historyczna chwila w Sejmie, a zarazem historyczna szansa dla Pomorza. Są takie momenty jak ten dzisiejszy, gdy należy jednak przywołać wydarzenia i postaci z nieodległej historii. 34 lata. Tak, 34 lata to, proszę państwa, więcej niż jedno pokolenie. W 1992 r., w czasie odradzania się polskiej samorządności młody radny I kadencji, potem przewodniczący Rady Miasta Gdańska, następnie wieloletni prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przedstawił projekt dotyczący metropolii nadmorskiej. To był 1992 r. Artykuł koncepcyjny nosił nazwę: Nowy ustrój dla regionów. Metropolia nie tylko kościelna. Początek lat 90. z racji kondycji gospodarczej, w jakiej znajdowało się państwo polskie, nie był odpowiedni dla wprowadzenia rozwiązań formalnych. Prac koncepcyjnych i organizacyjnych prowadzonych pod egidą Gdańska jednak nie zaniechano. Projekt doczekał się urzeczywistnienia w 2011 r. wraz z utworzeniem Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego, zrzeszającego wtedy 28 gmin i powiatów. Przekształcony kilka lat później w Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot, liczy dziś 61 członków. Wspomniany Gdański Obszar Metropolitalny stał się ośrodkiem integracji i współpracy metropolitalnej. GOM był pionierskim rozwiązaniem, wyprzedzającym nowy unijny instrument rozwoju Zintegrowane Inwestycje Terytorialne. Co istotne, metropolia spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony mniejszych miast, gmin wiejskich oraz powiatów, które od razu zauważyły korzyści dla lokalnych społeczności. Dlatego ich reprezentanci włączyli się w prace, przygotowując poszczególne rozwiązania. Bez wątpienia właśnie reprezentanci mniejszych miast, gmin wiejskich czy też powiatów są współtwórcami i współgospodarzami metropolii. Panie i Panowie! Przez lata znakomita większość ekspertów wielokrotnie to oceniała i podkreślała, że dwa ośrodki, górnośląsko-zagłębiowski oraz pomorski, winny doczekać się ze strony państwa rozwiązań ustrojowych.