Pełna wypowiedź
8 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o rynku kryptoaktywów. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk: Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Oczywiście mównica sejmowa jest często miejscem retorycznych popisów, ale nawet jeśli jeszcze drugi, trzeci kogucik wyjdzie na tę scenę i będzie się popisywał swoimi retorycznymi zdolnościami, nie zakryje to istoty problemu. (Poseł Barbara Bartuś: O wystąpieniu pana ministra pan mówi.) Chcę, aby nie tylko ponownie do państwa dotarła ta ponura prawda na temat wszystkich okoliczności tej kryptoafery, nad którą dzisiaj po raz kolejny będziemy głosowali. (Poruszenie na sali) Jak państwo wiecie, na tajnym posiedzeniu Sejmu przedstawiłem szczegółowo informacje na temat istoty tego problemu......z jakim wiąże się nazwa Zondacrypto, jej relacje z politykami w Polsce, źródła jej finansowania. Ale opinia publiczna nie miała szansy dowiedzieć się o tym, na czym polega istota problemu. Więc jeszcze raz przypomnę, w najmniejszym skrócie, po konsultacjach ze służbami i z koordynatorem. Oczywiście nie będę ujawniał tych fragmentów tej informacji, które mogłyby zaszkodzić w pracach służb, ale istota tego problemu może być dzisiaj ujawniona. Dlaczego mówimy o tym, że problem Zondacrypto, problem kryptoafery, problem prezydenckiego weta ma kilka wymiarów politycznych? Nie tylko gospodarczy wymiar, ten oczywisty, o którym ja też nie chcę mówić, ja nie będę udawał tutaj eksperta od kryptowalut, ale dobrze wiemy, z czym wiąże się to ryzyko polskich inwestorów, jeśli chodzi o groźbę utraty swoich pieniędzy. O tym już jest głośno, nie będę o tym mówił. Ale przejdźmy do istoty problemu. Zondacrypto - firma, która powstała w okolicznościach zasługujących na naprawdę bardzo mocny film kryminalny. Zondacrypto, której założyciel zaginął w tajemniczych okolicznościach, według wszystkich bardzo uzasadnionych przypuszczeń nie żyje. Dopóki nie odnaleziono ciała, nie można tego wprost sformułować. (Poseł Marek Suski: Od czego masz prokuraturę?) Zaginął w roku 2021. W 2021 r. zaginął. (Poseł Marek Suski: 2,5 roku rządzicie.) (Poseł Konrad Frysztak: Suski, czyli PiS w pigułce.) W 2022 r. rozpoczęła się wielka kariera firmy Zondacrypto z nowym szefem. Wiecie, za czyje pieniądze? Za pieniądze rosyjskiej mafii. I mówię o informacji, jaką dysponują nasze służby. U źródeł sukcesu finansowego tej firmy stoją nie tylko rosyjskie pieniądze powiązane z tzw. bratwą, czyli jedną z najważniejszych grup mafijnych w Rosji, ale także ze służbami rosyjskimi. Problem polega na tym, że ta firma o takich źródłach stała się firmą, która sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne. (Poseł Witold Tumanowicz: Walczył z sepsą.) To ta firma była strategicznym sponsorem słynnej imprezy, tzw. CPAC, w Rzeszowie, imprezy, która promowała w kampanii prezydenckiej pana prezydenta Nawrockiego, który był gościem i uczestnikiem tego spotkania. Również poprzedni prezydent był w to spotkanie mocno zaangażowany. Związki Telewizji Republika, Zondacrypto nie wymagają żadnego uzasadnienia. To, co okazało się później, jeszcze bardziej mrozi krew w żyłach. (Poseł Elżbieta Witek: Bardziej niż pedofilia?) I mówię znowu o faktach. Mówię o bezpośrednim finansowaniu przez firmę założoną dzięki rosyjskim pieniądzom, u źródeł której leży tajemnicze zaginięcie lub śmierć jej założyciela. Ta firma bezpośrednio finansuje także siedzących na tej sali lub ukrywających się w Budapeszcie polityków Konfederacji i polityków PiS. (Poseł Michał Wójcik: Ale pan kłamie.) Panie pośle Wójcik, do pana zaraz przejdę. (Poseł Michał Wójcik: Panie premierze, pan kłamie.) Pan siądzie. O panu zaraz powiem kilka słów. (Poseł Michał Wójcik: Ma pan akt oskarżenia.) Marszałek: Panie pośle, bo zaliczy pan trzecią uwagę. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk: O panu pośle Wójciku zaraz coś powiem, proszę się nie niepokoić. (Poseł Michał Wójcik: Nie można kłamać.) Pan także jest w centrum tej sprawy. (Poseł Michał Wójcik: Ale to pan kłamie. Co pan opowiada w ogóle?) Mówimy o wypłacie blisko 0,5 mln zł fundacji pana Zbigniewa Ziobry, i to w trakcie, kiedy rozstrzygano o losach ustawy, która miała regulować ten rynek. Słuchajcie, my nie mówimy o żartach. My mówimy o sytuacji śmiertelnie serio. (Poseł Michał Wójcik: Ma pan akt oskarżenia o tym.) Jak państwo wiecie, także inna fundacja, związana z panem Przemysławem Wiplerem też była beneficjentem środków pochodzących ze spółki związanej z Zondacrypto. (Poseł Michał Wójcik: Ale pan kłamie.) Proszę się tak nie denerwować. (Poseł Michał Wójcik: Ja się nie denerwuję. Pan się dzisiaj denerwował.) Pan poseł Wójcik jest tak bardzo zaangażowany m.in. dlatego, że wtedy, kiedy debatowaliście państwo w tej Izbie nad regulacją, która miała m.in. umożliwić kontrolę i dotarcie do informacji na temat działalności takiej firmy jak Zondacrypto, to pan poseł Wójcik jako poseł aktywny w tych tematach został jednym z autorów poprawki do tej ustawy, która miała złagodzić ewentualny wymiar kary dla tych, którzy popełniają przestępstwo w kryptowalutach. Możemy przeczytać zaraz tę poprawkę. (Poseł Michał Wójcik: Ale pan kłamie. Co pan opowiada?) Pan Wójcik zna na pamięć swoją poprawkę. (Wesołość na sali) (Poseł Piotr Kaleta: Z Radomia jest.) Ta poprawka, którą pan zgłosił razem z panem posłem Kowalskim - niespodzianka......z panem posłem Kowalczykiem - może nie zrozumiał, o co chodzi... (Wesołość na sali) W uzasadnieniu tej poprawki, panie Wójcik, napisaliście: Proponowana poprawka ma na celu zmniejszenie opresyjności przepisów. Panie Prezesie Kaczyński! To pytanie i tak ciąży na panu. Ja to pytanie zadam i mam nadzieję, że pan wyjdzie tu i na to pytanie odpowie. Nie dlatego, że ja je zadaję - wiem, że nie pała do mnie pan nadmierną sympatią - ale dlatego, że pan musi odpowiedzieć na to pytanie nie mnie, ale Polakom. Czy pan wiedział, że pański zastępca bierze pieniądze od Zondacrypto? Czy pan o tym wiedział? Po prostu. Czy pan, kiedy prowadził pan pracę swojej partii, w czasie debat, pracy tej komisji nad regulacjami dotyczącymi Zondacrypto, wiedział, że pana posłowie aktywnie bronią de facto interesów firmy, firmy o takich korzeniach? (Poseł Iwona Ewa Arent: Czy pan wiedział o skandalicznych...) Chcę państwu także zwrócić na jedną rzecz uwagę. Kiedy pan prezydent decydował o swoim drugim wecie do tej samej ustawy, dysponował pełną wiedzą, taką jaką ja dysponuję, na temat pochodzenia tej firmy, na temat kłopotów finansowych, na temat powiązań tej firmy z polską polityką. Wiedział dokładnie to, co ja wiem, i zdecydował się mimo wszystko na weto. Czekaliśmy na spełnienie deklaracji czy obietnicy, że kilkanaście dni wystarczy, żeby pojawił się lepszy projekt prezydenta w sprawie regulacji tego rynku. Nie ma go do dzisiaj. Dlaczego? Panie prezesie, te pytania muszą pana dręczyć, chyba że pan to wszystko akceptował. To wtedy moim zdaniem trzeba wyjaśnić Polakom, dlaczego pan takie rzeczy akceptuje. Dlaczego pan takie rzeczy akceptuje? Chcę zapytać także tych, którzy brali pieniądze. Pytacie, gdzie prokuratura w tej sprawie. Wiecie, jak ktoś bierze pieniądze, to to nie musi być przestępstwo. Tylko ten ktoś to jest poseł, który pracuje nad ustawą, która dotyczy tego, który daje te pieniądze. (Poseł Michał Wójcik: Kto brał pieniądze?) Więc to może nie jest przestępstwo. Ale czy to jest coś, co pan prezes akceptuje w swojej logice myślenia o polityce? Proszę powiedzieć, czy pan to akceptuje. (Poseł Elżbieta Witek: A pedofilię pan akceptuje?) (Poseł Michał Wójcik: Akceptuje pan pedofilię.) Ja tego nie akceptuję. Dzisiaj będziecie państwo głosowali ponownie nad wetem prezydenta. Nikt z was nie może dłużej udawać, że nie wie, co się kryje za tym wetem. (Poseł Iwona Ewa Arent: Nie możecie udawać, że nie ma pedofilów wśród was.) Nikt z was nie może dłużej udawać, że nie wie, co się kryje za uporczywym blokowaniem ustawy, która umożliwi państwu polskiemu zapobieganie w przyszłości tego typu sytuacjom, z jaką mamy dzisiaj do czynienia. Jak zawsze w takiej sprawie, na końcu cierpią i będą cierpieć tysiące ludzi naciągniętych przez tych gości. Bo to jest oczywiście... Sądzę też, panie prezesie, że tego pan chyba również nie akceptuje: chodzi o to, że czołowi politycy z pańskiego środowiska, w tym dwóch prezydentów, tak przychylnie korzystali z promocji organizowanej przez firmę, która najprawdopodobniej dzisiaj, wykorzystując m.in. brak odpowiednich przepisów, doprowadza do dramatu kilkudziesięciu tysięcy Polaków. Więc informacja: Czy wiedzieliście o tym? Dlaczego braliście pieniądze? Za co? Przecież to jest bardzo proste pytanie. Jeśli Zondacrypto finansuje polityka, posła, to dlaczego? Powiedzcie mi. (Poseł Michał Wójcik: Ale kto brał pieniądze?) Z sympatii do idei? Odpowiedzcie sobie na to pytanie. (Poseł Elżbieta Witek: Ale kogo? Kogo?) (Poseł Przemysław Czarnek:...bo nie masz nic do powiedzenia.) Nazwiska wymieniłem publicznie. Dobrze wiecie, o kim mówię. Będziecie głosowali też nad swoją przyszłością. Takie rzeczy długo się pamięta. Możecie z satysfakcją... Znowu wyjdzie na tę mównicę ktoś wagi lekkiej, ale wymowny, i powie: o, wygraliśmy, znowu udało się ochronić Zondacrypto. Wspaniałe zwycięstwo. Gratuluję tego wspaniałego zwycięstwa. Jeśli trzeci raz uda wam się ochronić kryptoaferzystów, jeśli trzeci raz uda wam się ochronić tę konkretną firmę, jeśli trzeci raz uda wam się narazić Polaków na wielkie straty, to rzeczywiście będziecie mogli sobie pogratulować. Będziemy o tym pamiętać. Zawsze będziemy o tym pamiętać. Panie prezesie, jestem przekonany, że nie zabraknie panu odwagi. Proszę, to jest stosowne miejsce. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Przecież dobrze wiecie, ile czasu ministerstwo pod władzą pani minister Henning-Kloski poświęca na sprzątanie politycznych i prawdziwych, faktycznych śmieci po 8 latach waszych rządów."
Premier Tusk atakuje opozycję w obronie minister Hennig-Kloski przed wotum nieufności.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Nigdy się nie przyzwyczaimy do braku kultury, chamstwa i agresji na tej sali, niezależnie od waszych starań."
Premier Tusk broni minister zdrowia, krytykuje opozycję za brak kultury i blokowanie in vitro.