“Przecież dobrze wiecie, ile czasu ministerstwo pod władzą pani minister Henning-Kloski poświęca na sprzątanie politycznych i prawdziwych, faktycznych śmieci po 8 latach waszych rządów.
bezpośrednie oskarżenie PiS o pozostawienie po sobie śmieci i bałaganu
Premier Tusk atakuje opozycję w obronie minister Hennig-Kloski przed wotum nieufności.
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panowie Posłowie! Pani Minister! Dziękuję bardzo za pani wystąpienie. Ono z racji regulaminu Sejmu w skrócie obnażyło właściwie w 100% prawdziwe podłoże wniosku o wotum nieufności, hipokryzję tych, którzy ten wniosek złożyli. Tak naprawdę pierwsze skojarzenie, jakie mi się nasunęło, kiedy słuchałem niektórych mówców ze strony PiS-u czy Konfederacji, to było skojarzenie z tak popularnymi w waszym obozie politycznym freak fightami. Kiedy dowiedziałem się wczoraj, że podjęliście rozpaczliwą próbę, żeby pan poseł Mejza więcej nie kojarzył się z wami, ale zawsze będzie kojarzył się z wami... Pewnie z narastającym zaskoczeniem oglądaliście walki w klatkach dla freak fighterów takich ludzi jak pan poseł Czarnecki z waszej partii politycznej czy konfederata Korczarowski. (Poseł Mariusz Gosek: A Murański? Murański też walczył.) Chcę powiedzieć, dlaczego o tym mówię. Dlatego że kiedy słyszałem tutaj wystąpienie pana Janusza Kowalskiego, to pomyślałem sobie, że to jest dokładnie kolejna wersja, kolejna odsłona takiego spektaklu. Obserwując to, co się dzieje w ławach PiS-u i Konfederacji od wielu, wielu miesięcy, mam - nie tylko ja - nieodparte wrażenie, że chcielibyście zamienić Sejm w taką wielką klatkę. Wy przypominacie taką wielką klatkę pełną bardzo agresywnych, skrajnie nieodpowiedzialnych freaków, którzy politykę, życie publiczne zamieniają w nieustanne okładanie się pięściami. Pańskie wystąpienie należało do tej kategorii występów pseudosportowych. Tak naprawdę tak słabego uzasadnienia dla wotum nieufności jeszcze w tej Izbie nie słyszałem, chociaż o dużym ładunku dramatyzmu. Wiem, że waszą intencją jest zamienić Polskę - mamy coraz więcej dowodów na to, że robicie to także na czyjeś zewnętrzne zamówienie - że chcecie zamienić Polskę w pole nieustannej walki i konfrontacji......bez żadnego powodu, bez żadnego istotnego, merytorycznego przesłania, byleby Polska padła ofiarą takiej potęgującej się politycznej, zimnej, a czasami gorącej wojny domowej. Dobrze, że dzisiaj dwukrotnie będziecie demonstrowali te swoje polityczne intencje. Za chwilę, po tej debacie, będzie debata dotycząca pani minister zdrowia - dokładnie z tych samych pobudek.
Przecież dobrze wiecie, ile czasu ministerstwo pod władzą pani minister Henning-Kloski poświęca na sprzątanie politycznych i prawdziwych, faktycznych śmieci po 8 latach waszych rządów
. To nie jest tylko metafora. Macie usta pełne insynuacji. Nawet dość fajnie to zabrzmiało. Tym razem byłem niemieckim spawaczem, tak? (Poseł Janusz Kowalski: Przyspawał pan Hennig-Kloskę do stołka.) Powiedział to patron rekordowych, jeśli chodzi o skalę importerów, śmieci z Niemiec. Przez lata wasza polityka środowiskowa i klimatyczna oraz wasi ministrowie, wiceministrowie kojarzyli się z zalewem śmieci z całej Europy, szczególnie z Niemiec. Połowa roboty pani minister Pauliny Kloski to czyszczenie tych śmieci, metaforycznych i faktycznych, po 8 latach waszych rządów. Chcę powiedzieć, że nie tylko warto dzisiaj bronić pani minister przed tymi absurdalnymi atakami. Przede wszystkim warto każdego dnia bronić Polski przed spektaklem w ławach opozycji. Dzisiaj, na razie, tylko spektaklem. W każdej chwili - przecież o tym marzycie - może stać się to rzeczywistością społeczną. Ja nie chcę, żeby.... Oczywiście można uruchomić wyobraźnię. Ktoś mógłby powiedzieć, wrócę do poprzedniej metafory, że taki spektakl w klatce: pan Mejza z panem Kowalskim albo pan Morawiecki z panem Czarnkiem... (Poseł Janusz Kowalski: Daj pan spokój.) Prezesa nawet nie chcę sobie wyobrażać (Wesołość na sali), bo to byłby już obraz rzeczywiście dramatyczny. (Poseł Mariusz Gosek: A mi pan załatwi walkę z panem Murańskim, panie premierze?) Wydaje mi się, że tak naprawdę dobrze się stało, że zdecydowaliście się na ten spektakl, bo dzisiaj wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej widać, o co tak naprawdę wam chodzi. Wiecie też, że te wasze wota nieufności niczego nie dadzą. Wiecie, że po raz kolejny przegracie to głosowanie. Ja wiem, dlaczego tak naprawdę zdecydowaliście się na te oba wota. Nie mam żadnych wątpliwości, że w przypadku pani Pauliny Kloski zwietrzyliście szansę, że może uda się wbić klin pomiędzy partie tworzące koalicję 15 października. Przeliczyliście się. Za chwilę zobaczycie - i za to chciałbym opozycji bardzo podziękować - że nawet w trudnych okolicznościach, nawet przy tak masywnym ataku ze strony PiS-u i Konfederacji koalicja 15 października jest zjednoczona. Możemy się różnić, możemy się sprzeczać, tylko nam naprawdę chodzi o Polskę. Jak mówimy o środowisku naturalnym, nam naprawdę chodzi o ochronę polskiego środowiska naturalnego. Jak mówimy o cenach energii, to naprawdę wspólnie robimy wszystko, żeby te ceny energii nie były aż tak dotkliwe, jak były za waszych czasów. (Poseł Łukasz Kmita: Panie premierze, 100 konkretów. 100 konkretów.) Jeśli mówimy o drożyźnie, jeśli mówimy o inflacji, to naprawdę robimy wszystko, żeby Polacy jak najmniej wydawali, idąc do polskiego sklepu. To wszystko jest u nas bardzo serio. My nie bawimy się w wasze walki szaleńców w klatce. My ciężko pracujemy. Jeszcze raz dziękuję wam za to, że dzięki wam cała Polska zobaczy, że koalicja 15 października nie da się podzielić. (Poseł Janusz Kowalski: Pan marszałek ma wątpliwości.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Nie, absolutnie. Ja tylko chcę potwierdzić tezę o okrucieństwie pana premiera, znaną w waszych kręgach, bo ja, i chyba nie tylko ja, nie będę mógł się teraz uwolnić od tego obrazu Czarnka z Mejzą w klatce. (Wesołość na sali) To mnie będzie prześladować. (Poseł Janusz Kowalski: Panie marszałku, niech się pan Tuska nie boi.) (Wypowiedź poza mikrofonem) Panie pośle Gosek, słyszałem, że jak padło słowo ˝klin˝, to się pan ożywił, ale naprawdę teraz proszę... Prezes Rady Ministrów Donald Tusk: Panie Marszałku! Mamy kolejne odsłony tego spektaklu. (Wypowiedź poza mikrofonem) Zdejmij marynarkę, chłopie, bo dziwnie wyglądasz w klatce w tej marynarce. Wicemarszałek Szymon Hołownia: O, już spokojnie, słuchajcie, bo zaraz zejdziemy na to, że duża klatka, mały... Wiadomo, co innego. (Wesołość na sali) Prezes Rady Ministrów Donald Tusk: O, następny. Idealnie pasuje. Idealnie, zobaczcie. (Poseł Mariusz Gosek: Pan premier obiecał mi walkę z Murańskim.) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Pan poseł Gosek usiądzie. Pan poseł Telus biegnie z odsieczą. (Wesołość na sali) Dobra, słuchajcie, poważnie. Posłuchajcie premiera. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk: Tak, chciałbym, panie marszałku, zakończyć. Wystarczy mi jedno zdanie. Pani minister Paulina Hening-Kloska dalej będzie zarządzała swoim ministerstwem, niezależnie od waszych intryg i nieodpowiedzialnych ataków. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
Oklaski
Oklaski
Głos z sali: I kto to mówi?
Oklaski
Oklaski
Głos z sali: Widać strach w oczach pani minister. Widać.
Oklaski
Gwar na sali
Oklaski
Oklaski
Głos z sali: Goska za włosy będzie łapał.
Wesołość na sali, oklaski
Głos z sali: O, z gaśnicą... Z gaśnicą będzie walczył.