Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! O, może być cicho jednak. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw to ważny krok dla polskiego systemu prawnego i dla tysięcy polskich rodzin. Dziś decydujemy o tym, czy państwo polskie potrafi traktować swoich dorosłych obywateli z należnym szacunkiem, zaufaniem i empatią w jednym z najtrudniejszych momentów ich życia, jakim jest bez wątpienia rozpad małżeństwa. Projekt ten wprowadza do naszego porządku prawnego instytucję rozwodu pozasądowego, odpowiadając na wieloletnie apele środowisk prawniczych, a przede wszystkim samych obywateli, którzy do tej pory byli zmuszani do przechodzenia przez sformalizowaną, nierzadko przewlekłą i stresującą procedurę sądową, nawet gdy oboje byli całkowicie zgodni co do konieczności rozstania. Wicemarszałek Monika Wielichowska: Pani poseł, bardzo panią proszę o spokój. Panie pośle, proszę kontynuować. (Wypowiedzi poza mikrofonem) Panie posłanki, proszę umożliwić panu posłowi kontynuowanie wypowiedzi. Panie pośle, proszę. Poseł Bartosz Romowicz: Dziękuję bardzo. Chcę z całą mocą podkreślić, że proponowane rozwiązanie nie jest w żadnym wypadku deprecjonowaniem instytucji małżeństwa, lecz racjonalizacją podejścia państwa do relacji międzyludzkich, które uległy trwałemu i nieodwracalnemu rozpadowi. Rozwód pozasądowy będzie możliwy wyłącznie po spełnieniu przesłanek, które gwarantują, że z tej ścieżki skorzystają tylko te osoby, których sprawa nie wymaga arbitrażu sądu. Podstawowym warunkiem jest, aby małżonkowie pozostawali w związku małżeńskim dłużej niż rok i aby nastąpił między nimi zupełny i trwały rozkład pożycia. Co absolutnie kluczowe dla bezpieczeństwa najmłodszych, ustawa kategorycznie wyklucza możliwość rozwodu przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego w sytuacji, gdy małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci lub wspólne dzieci poczęte, lecz jeszcze nieurodzone. W takich przypadkach piecza sądu opiekuńczego postaje niezastąpiona. Dobro dziecka jest i zawsze będzie naszym najwyższym priorytetem. Co więcej, procedura ta jest niedostępna, jeśli między małżonkami toczy się już przed sądem sprawa o rozwód lub o separację, w której strona pozwana domaga się tego rozwodu, lub sprawa o unieważnienie małżeństwa. Należy również wyraźnie zaznaczyć, że aby skorzystać z tej formy rozwiązania związku, akt małżeństwa musi znajdować się w polskim rejestrze stanu cywilnego, a małżonkowie muszą posiadać obywatelstwo polskie lub w przypadku jego braku - miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wicemarszałek Monika Wielichowska: Pani poseł Krystyno Skowrońska, bardzo proszę o zajęcie swojego miejsca. Bardzo proszę. (Poseł Krystyna Skowrońska: Tu jest bardzo interesująca rozmowa.) To, proszę, przenieś ją w kuluary. Bardzo proszę. Poseł Bartosz Romowicz: Z reguły w szkole w ostatniej ławce się gadało, a nie w pierwszej, drogie koleżanki parlamentarzystki. Sama procedura została skonstruowana w taki sposób, aby wykluczyć jakiekolwiek decyzje podejmowane pod wpływem nagłych emocji czy chwilowego kryzysu. To nie jest, jak próbują sugerować niektórzy krytycy, rozwód z dnia na dzień. Małżonkowie muszą stawić się jednocześnie przed wybranym kierownikiem USC i złożyć pisemne zapewnienie potwierdzające spełnienie wszystkich wymaganych przesłanek. Niezwykle ważnym elementem tej procedury jest to, że oświadczenia dotyczące m.in. braku małoletnich dzieci czy braku toczących się postępowań sądowych są składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Państwo polskie poprzez osobę kierownika urzędu stanu cywilnego nie pozostaje bierne wobec kryzysu rodziny. Zgodnie z projektowanymi przepisami przed odebraniem wspomnianych zapewnień kierownik ma prawny obowiązek wyjaśnić małżonkom doniosłość związku małżeńskiego, poinformować o skutkach jego rozwiązania, a także, co stanowi istotną nowość, powiadomić ich o możliwości skorzystania ze wsparcia w kryzysie małżeńskim. Dopiero po dopełnieniu tych formalności rozpoczyna się obowiązkowy minimalny miesięczny okres karencji. Oświadczenia o rozwiązaniu małżeństwa absolutnie nie mogą być złożone przed upływem miesiąca od dnia odebrania wspomnianych zapewnień. Ten czas ma stanowić bufor na ostateczną refleksję, ostudzenie emocji i upewnienie się co do słuszności podejmowanych decyzji. Rozwód w tym trybie będzie wywoływał takie same skutki jak orzeczenie sądu, w którym żaden z małżonków nie ponosi winy za rozkład pożycia. Rozumiemy jednak, że życie pisze różne scenariusze, czasem bardzo dramatyczne, dlatego ustawa wprowadza silne mechanizmy zabezpieczające w postaci powództwa o unieważnienie rozwodu pozasądowego. Jeśli po fakcie okaże się, że w chwili składania oświadczeń małżonkowie mieli jednak wspólne małoletnie dzieci lub dzieci poczęte, rozwód taki może zostać unieważniony. Podobnie stanie się w sytuacji, gdy oświadczenie woli zostało złożone w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji, pod wpływem błędu wywołanego podstępnie przez drugiego małżonka lub pod wpływem bezprawnej groźby wywołującej obawę poważnego niebezpieczeństwa osobistego lub majątkowego. Dbając o nadrzędny interes społeczny, przyznajemy prawo do wytoczenia powództwa o unieważnienie takiego rozwodu nie tylko samym małżonkom, ale również prokuratorowi. Projekt mądrze reguluje także kwestie praktyczne, pozwalając chociażby na złożenie oświadczenia o powrocie do nazwiska noszonego przed zawarciem związku małżeńskiego, a ustalona opłata za czynności urzędowe wynosi po 300 zł za złożenie zapewnień oraz oświadczeń, zasilając budżety gmin. Szanowni Państwo! Kończąc, chcę powiedzieć, że uchwalenie tej ustawy to wyraźny dowód na to, że potrafimy tworzyć nowoczesne państwo, które ufa swoim obywatelom, realnie odciąża drastycznie przeciążone sądy i wprowadza procedury adekwatne do realiów XXI w. Apeluję więc o ponadpartyjne poparcie tego mądrego, wyważonego i niezwykle wyczekiwanego społecznie projektu. Jako Polska 2050 będziemy popierać ten projekt. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Prawo i Sprawiedliwość od 2018 r. nie zrobiło nic z problemem niedźwiedzi w Bieszczadach i to wy ponosicie za to odpowiedzialność."
Poseł Romowicz replikuje posłowi Kowalskiemu, oskarżając PiS o zaniedbanie problemu niedźwiedzi w Bieszczadach od 2018
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Gdynia, Sopot, Gdańsk – każde z osobnym systemem biletowym. Chaos pogłębia fakt, że nie sposób kupić naraz biletów na kolejne odcinki podróży."
Polska 2050 popiera ustawę metropolitalną, wskazując na korzyści transportowe i potrzebę systemowego rozwiązania.