Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Pani Minister! Wysoka Izbo! Państwo pod waszymi rządami kolejny raz abdykuje, nie reformuje sądów, nie naprawia wymiaru sprawiedliwości. Wy nie przywracacie powagi państwa, wy po prostu uciekacie od odpowiedzialności i znowu zastępujecie sąd urzędnikiem. Wstydu nie macie. Bo co wy tutaj tak naprawdę proponujecie? Proponujecie, żeby małżeństwo, jedna z najważniejszych instytucji życia społecznego, fundament rodziny, fundament ładu społecznego i fundament państwa, można było rozwiązać nie wyrokiem sądu, ale przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Wystarczy, że małżonkowie są co najmniej rok po ślubie, nie mają wspólnych małoletnich dzieci ani dziecka poczętego, lecz nienarodzonego. Odczekają miesiąc i złożą zgodne oświadczenie przed urzędnikiem. I już - koniec małżeństwa. Pieczątka, wzmianka w akcie, sprawa załatwiona. Tak właśnie chcecie potraktować małżeństwo. To jest degradacja małżeństwa. To jest sprowadzenie jednej z najważniejszych instytucji życia wspólnotowego do poziomu urzędniczej procedury, formularza, protokołu, wpisu w rejestrze rozwodów pozasądowych. I jeszcze każecie wierzyć, że to jest postęp. Nie, to nie jest postęp. To jest rozkład państwa. Najbardziej bulwersujące jest to, że w tak poważnej sprawie państwo rezygnuje z realnej niezależności, kontroli sądu i opiera się na oświadczeniach stron: oświadczeniu, że nie ma dzieci, oświadczeniu, że nie ma sprawy sądowej, oświadczeniu o zupełnym i trwałym rozkładzie pożycia, oświadczeniu pod rygorem odpowiedzialności karnej, czyli mniej państwa, więcej papieru, mniej prawdy materialnej, więcej formularzy, mniej wymiaru sprawiedliwości, więcej urzędniczej fikcji. I to jeszcze nie koniec. Ten projekt z góry przesądza, że taki rozwód ma wywoływać takie skutki, jak w przypadku, kiedy żaden z małżonków nie ponosi winy, jeżeli chodzi o rozkład pożycia. Wy nie tylko zabieracie sprawę sądowi, wy jeszcze z góry wyrzucacie z tej procedury odpowiedzialność moralną i prawną za rozpad małżeństwa. To jest kolejny krok w stronę państwa, które nie chroni małżeństwa, tylko ułatwia jego szybkie administracyjne skasowanie. I proszę nie opowiadać, że są bezpieczniki, bo potem można zażądać unieważnienia. Tak, można, ale dopiero wtedy, gdy ktoś działał pod wpływem groźby, błędu, podstępu albo gdy wyjdzie na jaw, że jednak były dzieci. Czyli najpierw państwo dopuszcza rozwód na oświadczenie, a potem łaskawie przewiduje akcję ratunkową. Powiedzmy to wprost: obecna koalicja niszczy fundamenty państwa, nie wzmacnia rodziny, nie wzmacnia sądów. Ten projekt zasługuje na odrzucenie w całości, bo jeżeli państwo nie potrafi już nawet obronić zasady, że o rozwiązaniu małżeństwa powinien rozstrzygać sąd, to przestaje być państwem poważnym. Bardzo proszę, wniosek. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Podważanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, jedynej realnej siły odstraszania Rosji, jest skrajnie nieodpowiedzialne."
Sachajko żąda odpowiedzi od premiera ws. ostrzeżeń o ataku Rosji i ćwiczeń ewakuacji rządu.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„91% badanych szpitali powiatowych zakończyło rok stratą. To znaczy, że państwo stworzyło system, w którym szpital, który leczy ludzi, z definicji wpada w długi."
Poparcie wotum nieufności dla minister zdrowia za wzrost długów i kolejek.
- konfrontacyjny