Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Cezarego Tomczyka (druk nr 2098). Poseł Sprawozdawca Tomasz Głogowski: Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych na posiedzeniu w dniu 18 grudnia ub.r. zaopiniowała wniosek oskarżyciela prywatnego pani Agnieszki Glapiak, którą reprezentował jej pełnomocnik adwokat Karol Pachnik, o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła na Sejm RP pana Cezarego Tomczyka. We wniosku złożonym przez pełnomocnika pani Agnieszki Glapiak pojawiły się zarzuty, iż pan poseł, pan minister Cezary Tomczyk kilkukrotnie oskarżył ją zamiennie o kradzież lub przywłaszczenie przedmiotu - zegarka. Używał sformułowań ˝skradziony przedmiot˝, ˝kradzież cennych przedmiotów˝ itd. Na początku posiedzenia pan minister przedstawił szczegółowo, czego dotyczy istota zarzutu przedstawionego pani Agnieszce Glapiak, który został sformułowany i skierowany do organów ścigania. Dotyczyło to przywłaszczenia przez nią zegarka Longines wycenionego na kwotę ok. 6 tys. zł, który pozostawał w zasobach Ministerstwa Obrony Narodowej i miał stanowić prezent dla jednego z najważniejszych gości Ministerstwa Obrony Narodowej. W czasach, kiedy pani Agnieszka Glapiak pełniła funkcję doradcy ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, został on pobrany z zasobów ministerstwa. W formularzach zostało wypełnione, że na spotkanie z delegacją Korei Północnej, w której to delegacji nie było... Południowej. W skład delegacji wchodzili wyłącznie mężczyźni, co istotne, gdyż był to zegarek damski, a zostało pokwitowane odebranie tego zegarka. Widzę, że pan minister ma materiały, które przedstawiał na posiedzeniu komisji. Intuicja mi mówi, że szczegółowo przedstawi proces wydawania tego zegarka i jego przejęcia poza zasoby Ministerstwa Obrony Narodowej, więc zreferuję tylko krótko przebieg dyskusji na posiedzeniu komisji. Nikt generalnie nie odnosił się do tegoż meritum, bo fakty były przedstawione przez pana ministra, ich prawdziwość oczywiście zweryfikuje wymiar sprawiedliwości. Natomiast głosy dzieliły się na dwie grupy. Przedstawiciele głównie największej partii opozycyjnej mówili, że ponieważ pani Agnieszka Glapiak nie została skazana, sprawa jest w toku, więc rzeczywiście oskarżenie jej o kradzież czy o przywłaszczenie jest przestępstwem, godzi w jej dobra osobiste, pan minister powinien generalnie przeprosić, a jeżeli nie przeprasza, to zrzec się immunitetu i pozwolić się oskarżać pani Agnieszce Glapiak. Z drugiej strony, parlamentarzyści podkreślali, że nie mówimy o osobie przypadkowej, fizycznej, niebiorącej udziału w życiu politycznym, że zarzucany przez pana ministra czyn miałby zostać dokonany w czasie, kiedy była ona doradcą ministra obrony narodowej, a obecnie pełni przecież bardzo ważną funkcję publiczną w Polsce, kieruje organem konstytucyjnym, Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Wielokrotnie w różnych dyskusjach, także orzeczeniach, podkreślano, że osoby publiczne muszą liczyć się z tym, że ich działalność jest oceniana, jest poddawana dyskusji i że muszą one wobec siebie podejmować krytykę inną miarą. Pojawiły się także jakieś głosy podczas posiedzenia komisji, że przecież nie była to kradzież sensu stricto, zabranie ze sklepu, że zostało to w jakiś sposób przeprocedowane. W odpowiedzi na to pojawiła się fraza o kradzieży zgodnie z procedurami. Myślę, że to moje sprawozdanie wyczerpuje przebieg dyskusji. Komisja nie doszła do wspólnej konkluzji, a w głosowaniu większość komisji rekomenduje odrzucenie wniosku o uchylenie immunitetu wobec pana ministra Cezarego Tomczyka. Dziękuję. Przebieg posiedzenia