Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (druki nr 2049 i 2065). Poseł Ewa Szymanowska: Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Debatujemy dziś nad sprawozdaniem Komisji Nadzwyczajnej dotyczącym wniosku prezydenta RP Karola Nawrockiego o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt. Ustawa ta wprowadza przede wszystkim zakaz trzymania psów na łańcuchach, który w XXI w. jest haniebnym zwyczajem, a mimo to przez część osób nadal bywa traktowany jako coś normalnego. Jako Klub Parlamentarny Polska 2050 jednoznacznie opowiadamy się za przyjęciem tej ustawy i odrzuceniem prezydenckiego weta. Projekt złożony przez posłankę Katarzynę Piekarską był szeroko omawiany w Komisji Nadzwyczajnej, ustalany ponad podziałami i konsultowany w rzetelny sposób. To dlatego część posłów Prawa i Sprawiedliwości poparła go w głosowaniu. Tym bardziej zastanawia nas dziś próba wycofania się z tego stanowiska i brak woli odrzucenia weta prezydenta. Podczas wczorajszych prac komisji usłyszeliśmy ze strony szefa Kancelarii Prezydenta pana ministra Zbigniewa Boguckiego, ale także ze strony posłów opozycji, że ustawa rzekomo stygmatyzuje wieś i jest wymierzona wyłącznie w psy utrzymywane na terenach wiejskich. To nieprawda. Przypadki stałego trzymania psów na łańcuchach zdarzają się również w miastach. Ta ustawa nie jest przeciwko komukolwiek, ona jest za zwierzętami i za elementarną odpowiedzialnością człowieka. Padł również argument, że określenie minimalnych wymiarów kojców jest wyrazem braku zaufania do ludzi. Panie ministrze, doświadczenie uczy nas czegoś zupełnie innego. Pomysłowość, bezmyślność i okrucieństwo wobec zwierząt naprawdę nie znają granic. Najlepiej wiedzą to ci, którzy na co dzień zajmują się właśnie ochroną zwierząt i ratowaniem ich przed ludźmi, którzy nie wiedzą, jak je utrzymywać. Jeśli ktoś nie widzi niczego złego w tym, żeby psa trzymać w starej pralce albo w takiej beczce, to czy pan minister i pan prezydent myślą, że taka osoba zapewni odpowiednią wielkość kojca? (Poseł Katarzyna Sójka: Dotychczasowe przepisy tego zakazują...) Jakie chcecie mieć narzędzia, żeby Policja czy prozwierzęce organizacje miały możliwość wejść i powiedzieć: ten kojec nie spełnia jakichś norm, jeżeli ich nie określimy? Dlatego bardzo proszę... Byłam też na manifestacji. Tam nie było 150 osób, tylko chyba jeszcze dwóch zer panu brakło. Tam była cała rzesza ludzi. I prosiliśmy pana prezydenta, a teraz prosimy was, posłowie Prawa i Sprawiedliwości: odrzućcie to weto. Przebieg posiedzenia