Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Społeczeństwo obywatelskie to większa otwartość, jawność, transparentność, przede wszystkim wydatków publicznych. Dzisiaj omawiamy druk nr 1863, czyli ustawę, która zmienia już istniejącą ustawę dotyczącą realizacji tego właśnie zadania, o którym mówiłem, czyli zapewnienia transparentności, przejrzystości finansów publicznych państwa. Obywatele, mieszkańcy Polski zasługują na to, żeby mieć dostęp do wszystkich informacji o tym, na co wydawane są ich pieniądze. Jest to zupełnie oczywiste. Mówił również o tym na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych w dniu 17 listopada pan minister Jurand Drop. Mówił, że cele tej ustawy to zwiększenie przejrzystości, zracjonalizowanie działań instytucji samorządowych i publicznych. I takie cele rzeczywiście ta ustawa spełnia. Jednak zmiany wprowadzone do istniejącej ustawy, czyli podniesienie kwoty umów, które będą wykazywane w rejestrach, do 10 tys. zł, uważamy za ograniczenie tego prawa obywateli do zbadania, na co idą ich pieniądze, na co są wydawane ich pieniądze. To mniejsza transparentność, mniejsza jawność. Uważamy ten ruch za ruch w złym kierunku. Dyskutowaliśmy również na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych o tym, dlaczego kolejny raz - bo to ustawa, którą PiS uchwalił w 2021 r. - jest przesuwane wejście w życie tych rozwiązań. Dzisiaj stoimy przed koniecznością wprowadzenia tych zasad za 1,5 miesiąca, od 1 stycznia, i jest kolejne przesunięcie, ale, drodzy państwo, o 2 lata. Uważamy, że to również nie jest w interesie społeczeństwa, w interesie mieszkańców. Jak mówię, obywatele już dzisiaj powinni mieć dostęp do tego i możliwość zweryfikowania, na co wydawane są ich pieniądze. Wysłuchaliśmy argumentacji pana ministra, dyskutowaliśmy o tym na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych i wydawało mi się wtedy, że wszystkie kluby były zaskoczone takimi zmianami i że nie trafiły do nich argumenty pana ministra, który tłumaczył, dlaczego właśnie te zmiany są wprowadzane. Przede wszystkim nie trafiały i nie trafiają argumenty, że samorządy i jednostki, instytucje państwowe nie są do tego przygotowane. Wydaje się niewiarygodne, że dzisiaj, kiedy już wielokrotnie te instytucje prowadzą rejestry, nie można tych rejestrów albo rozszerzyć, albo udostępnić, jeśli chodzi o inne informacje, które mogą być wprowadzane do BIP-u. Każdy obywatel mógłby sobie wtedy wyciągnąć tę informację, która go interesuje. Tak jak mówię, to jest zwiększenie przejrzystości i transparentności życia publicznego. Celem, jeszcze raz powtarzam, jest jawność. W związku z tym klub Polska 2050, rozumiejąc wagę tych wszystkich zmian i społeczeństwa obywatelskiego, składa poprawki. Przede wszystkim są to dwie istotne zmiany. Pierwsza poprawka dotyczy zastąpienia kwoty 10 tys. zł kwotą 500 zł, czyli wracamy do oryginalnej wersji. (Poseł Klaudia Jachira: Brawo!) Wiem, że została złożona przed chwilą poprawka mówiąca o kwocie 4806 zł. Ona jest niewytłumaczalna. Nie wiem, dlaczego to jest 4806 zł, minimalne wynagrodzenie, a nie jakaś inna bariera. Ale rozumiem, że trzeba było to zakotwiczyć. Jest to na pewno lepsze rozwiązanie niż 10 tys. zł. Druga poprawka to jest wprowadzenie jednolitej daty tam, gdzie w projekcie rządowym są trzy różne daty, wprowadzenie jednej daty wejścia w życie tych wszystkich zmian: od 1 lipca 2026 r. Pozostałe poprawki są konsekwencją zmiany tych przepisów. Składam je. Proszę uprzejmie. Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Dziękuję bardzo. Poseł Rafał Kasprzyk: Proszę Wysoką Izbę o uwzględnienie tego głosu, przede wszystkim rzecznika praw obywatelskich, wszystkich organizacji społecznych i mieszkańców Polski. Bo właśnie otwartość i przejrzystość w tym Sejmie jest najwyższą wartością. Dziękuję. Przebieg posiedzenia