Poparcie deregulacji komunikacji elektronicznej w związkach zawodowych z uwagami o doręczeniach.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Ten projekt co do zasady zasługuje na poparcie. Wreszcie mamy do czynienia z deregulacją, która nie polega na tworzeniu kolejnych urzędów, obowiązków i formularzy, lecz na prostym dostosowaniu prawa do rzeczywistości. Dzisiaj ogromna część komunikacji pomiędzy pracodawcami, pracownikami i organizacjami związkowymi odbywa się elektronicznie. Tymczasem przepisy nadal w wielu miejscach opierają się na papierowym obiegu dokumentów. Projekt pozwala związkom zawodowym składać określone wnioski nie tylko pisemnie, ale również w formie dokumentowej lub elektronicznej. To samo dotyczy rad pracowników. Pracodawca będzie mógł przekazywać potrzebne informacje także elektronicznie, a więc szybciej, taniej i bez produkowania kolejnych segregatorów dokumentów. To jest kierunek, który należy poprzeć. Na plus należy zaliczyć również pozostawienie stronom możliwości uzgodnienia sposobu przekazywania informacji w układzie zbiorowym lub porozumieniu. Dobrze również, że w przypadku rady pracowników wybór formy przekazania informacji wymaga jej wcześniejszej akceptacji. Pracodawca nie będzie więc mógł jednostronnie narzucić rozwiązania, które utrudni pracownikom dostęp do informacji. Ale nawet przy tak prostym projekcie widzimy kilka ryzyk. Pierwszym jest kwestia skutecznego doręczenia. Skoro od momentu otrzymania wniosku zaczyna biec 7-dniowy termin, to powinno być absolutnie jasne, kiedy dokument elektroniczny uznajemy za otrzymany - czy w chwili wysłania wiadomości, czy jej wpłynięcia na serwer, czy dopiero jej odczytania. Brak jednoznaczności może, zamiast ograniczyć biurokrację, stworzyć nowe spory. Drugie zagrożenie dotyczy adresów i kanałów komunikacji. Powinniśmy mieć pewność, że strony wcześniej jednoznacznie ustalą, na jaki adres elektroniczny dokumenty mają być przekazywane i kto odpowiada za jego prawidłowe funkcjonowanie. Trzecia rzecz to bezpieczeństwo informacji. Rady pracowników i związki zawodowe mogą otrzymywać dane wrażliwe dla przedsiębiorstwa. Elektronizacja nie może oznaczać pogorszenia ochrony tych informacji. Dlatego popierając kierunek tej ustawy warto jeszcze dopracować przepisy dotyczące doręczeń, potwierdzenia odbioru oraz bezpieczeństwa elektronicznego obiegu dokumentów. Wysoka Izbo! To jest właśnie taka deregulacja, jakiej potrzebujemy: mniej papieru, mniej formularzy i szybsza komunikacja. Trzeba tylko dopilnować, aby cyfryzując procedury, nie przenieść dawnych problemów z papieru do skrzynki mailowej. Dlatego projekt oceniamy pozytywnie i będziemy go popierać, jednocześnie oczekując doprecyzowania wskazanych kwestii. Dziękuję.
- konfrontacyjny2 września 2026 · pos. 64
„Wygraliście wybory, obiecując uchwalenie tej ustawy w 100 dni. Uchwalacie ją po prawie 1000 dniach, a sama ustawa ma zadziałać w kolejnej kadencji, czyli w 2028 r., kiedy was już tu dawno nie będzie.”
Krytyka opóźnień ws. ustawy o asystencji i postulat obniżenia progu do 70 punktów.
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Nie możemy tak uregulować sztucznej inteligencji, aby zdusić przedsiębiorców, twórców, start-upy, naukowców i polskie firmy technologiczne.”
Poseł Sachajko apeluje o równowagę w regulacji AI, by chronić obywateli i wspierać innowacje.
