PiS popiera ujednolicenie akcyzy, ale apeluje o mapę drogową i wolniejsze podwyżki.
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Można powiedzieć, panie ministrze: i dało się. Mogę pogratulować i podziękować, bo tak się umówiliśmy, pan minister dał słowo ostatnio, że jeśli chodzi o uspójnienie obłożenia akcyzowego wszystkich wyrobów, by było jednolite, jeśli chodzi o dane kategorie, to ono nastąpi. Mieliśmy bowiem bardzo dużą dyskusję przy ostatniej ustawie, która niestety część rynku troszeczkę preferencyjnie potraktowała, jeśli chodzi o obciążenie. Były różne sytuacje, rodziło to różne podejrzenia. Dzisiaj mamy projekt, który niweluje ten zakres domniemań, przypuszczeń i nieprawidłowości. A więc wszystkie podmioty w obrocie gospodarczym, które mają podobne produkty, powinny być jednakowo traktowane w polskim systemie. I to jest dobry kierunek, jeśli chodzi o tę część ustawy. Dlatego też dla mnie osobiście, jako osoby, która też się zajmuje ochroną zdrowia, niezależnie od tego, czy to są papierosy klasyczne czy elektroniczne, czy to jest aerozol czy jakakolwiek inna forma wprowadzania tych substancji do organizmu, te substancje powinny być analogicznie, tak samo akcyzowane, bo są tak samo szkodliwe dla funkcjonowania organizmu. Dlatego też uważam, że ta część jest dobrze napisana. Natomiast, panie mistrze, nie możemy się zgodzić do końca z tą drugą częścią. O ile nie jesteśmy przeciwnikami podnoszenia akcyzy, bo przecież sami stworzyliśmy mapę drogową, która miała służyć pewnemu porozumieniu między sferą gospodarczą, społeczną i in., żeby racjonalnie podwyższać te opodatkowania, o tyle, panie mistrze, w tym zakresie apeluję do pana, żeby jednak w dalszym procedowaniu tej ustawy zracjonalizować ten skok opodatkowania, ponieważ to jest zwiększenie opodatkowania tych urządzeń de facto o 20-25%. Nie jest to zły kierunek, to jest bardzo dobry kierunek. Powinniśmy jak najbardziej obciążać podatkowo takie formy, żeby ograniczać ich dostępność, szczególnie dla młodych ludzi, i w ogóle zniechęcać ludzi do ich stosowania. Natomiast jednak obrót gospodarczy i to, że gospodarka musi się przestawiać na inną produkcję, na inne sektory w dłuższej perspektywie czasowej, jeśli chce z danego sektora wyjść, wskazuje, że trzeba to zracjonalizować. Chodzi o to, żeby to pewność polskiego prawa, pewność opodatkowania dała tym podmiotom gospodarczym, ale też innym, w różnych branżach, solidny fundament funkcjonowania. Dlatego też apeluję, żebyśmy w tej ustawie jeszcze dookreślili mapę drogową dochodzenia, tzn. żeby np. w tym roku podwyższyć pewien współczynnik, w następnym np. rozłożyć tą mapę, nie wiem, na 5-6 lat. Chodzi o to, żeby branża wiedziała, jak to będzie wyglądało horyzontalnie do 6 lat. Nie jest chyba dużym problemem usiąść i zrealizować taką mapę drogową. Wtedy będzie ta stabilność gospodarcza. A co nam grozi? Ja się niestety nie zgadzam z panią poseł, która mówiła o tym, że młodzież będzie miała mniejszy dostęp, jeśli podniesiemy akcyzę. Niestety nie. Będzie szara strefa. Wypchniemy dużą część młodzieży, dużą część osób do szarej strefy, do zakupów przez Internet, do zakupów zagranicznych, do ściągania i zakupów w nielegalnych źródłach zakupowych. A więc tutaj trzeba by zaostrzyć prawo, panie ministrze, w kontekście karania za sprzedaż poza obrotem legalnym takich substancji, które są akcyzowane - to jest pierwsza rzecz - ale także bardzo mocnego karania osób, które osobom niepełnoletnim sprzedają takie urządzenia, takie substancje
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pani minister, naprawdę - do dymisji. Niech się pani zastanowi, co pani wyrabia.”
Atak na minister zdrowia za cięcia 10 mld zł, ograniczenie badań i leków dla seniorów, wezwanie do dymisji.
- konfrontacyjny30 lipca 2026 · pos. 63
„Państwo się chwalicie, że co roku podwyższacie finansowanie ochrony zdrowia. Tak, robicie to dzięki naszej ustawie 7%. Ani grosza nie dołożyliście poza ustawą 7%, ani grosza.”
Atak na rząd o dziurę w finansowaniu zdrowia i zerwanie obietnicy likwidacji n minus 2.
- konfrontacyjny
