Wy robiliście wielkie i fatalne rzeczy i nic dobrego z tego nie przyszło. Teraz musimy się z tego wszystkiego odgrzebywać.
Poparcie KO dla projektu zmian w k.p.k. i obrona drobnych nowelizacji.
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zawiodłem się, ale cieszę się, że mimo waszego rozpadu jeszcze pan profesor dzisiaj występował pierwszy. Spodziewałem się, że już Platforma, Koalicja jako największy klub jednak będzie pierwsza. Ale cieszę się, że pan profesor był pierwszy, bo tak się zastanawiam nad tym, że pan profesor naśmiewa się z ujednolicenia nazewnictwa. Kto jak kto, ale człowiek, który wykłada prawo i - jak myślę - mówi studentom o tym, że prawo powinno być czytelne, a nomenklatura używana w kodeksach jednolita i zrozumiała, jeśli chodzi o te same sprawy, nie powinien się z takich rzeczy naśmiewać, tylko im przyklaskiwać. Pan poseł raczył powiedzieć, że to nie jest żadna reforma. To nie jest reforma. To jest drobna zmiana, o czym mówił pan minister. To są drobne zmiany, ale świat nie składa się tylko z wielkich reform. Mieliśmy wielką reformę. Mieliśmy reformę k.p.k., nad którą wspólnie pracowaliśmy z pewnymi różnicami, ale na koniec pan Karol Nawrocki niestety to zawetował. Uzasadnienie dla tego weta było absurdalnie niskich lotów intelektualnych, nie oszukujmy się. Ale duże reformy też mamy. Chciałem zauważyć, panie ministrze... Ile mamy, 200 tys. już złożonych pism w sądach? (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha: Prawie 300.) Prawie 300 tys. Tylko że to już było, ale pan profesor, zdaje się, o tym zapomniał. Nie wiem, może dla posłów PiS-u trzeba wszystko do kupy zebrać i raz przedstawić, żebyście byli w stanie o tym rozmawiać rzeczowo. A jak macie to podzielone na mniejsze części, to już nie ogarniacie. Już pan poseł nie pamięta, że jest możliwość składania pism elektronicznie, że to jest ta duża zmiana i że te zmiany następują, bo od samego początku ministerstwo nie mówiło, że jedną ustawą zinformatyzuje sądy i całe postępowanie. Ministerstwo od samego początku mówiło, że to będzie robić na raty i będzie tak postępować, żeby nie wzruszyć istniejącego systemu, tylko żeby ten system krok po kroku w dobrym kierunku naprawiać. Duże rzeczy zostały już zrobione, duże rzeczy będą robione. Tu jest zrobiona drobna rzecz i w tej drobnej rzeczy... Planowałem skończyć to wystąpienie gdzieś w minutę, bo tutaj tyle jest materiału, żeby się do tego odnieść w minutę, ale zajmuje mi to więcej czasu... (Poseł Marcin Warchoł: No właśnie, ta ustawa jest na minutę.)...bo pan poseł wychodzi tutaj, używa jakichś absolutnie wielkich słów, porównań do autostrady. Przygotowanie tego wystąpienia, nic niewnoszącego, zajęło panu posłowi chyba ze 100 razy więcej czasu niż przeczytanie i zrozumienie tej naprawdę krótkiej ustawy. Świat nie składa się tylko z wielkich rzeczy, składa się z małych. Nawet powiem więcej, świat głównie składa się z małych, drobnych rzeczy. I naszym zadaniem jako posłów jest robienie tych małych, drobnych zmian dla ludzi, których suma na koniec daje wielkie efekty i których suma powoduje, że ludziom żyje się lepiej. I to jest, ja to tak odczuwam, nasz poselski obowiązek na tej sali, żeby i dużymi, i małymi rzeczami polepszać życie ludzi. Tutaj wielkie ukłony dla ministerstwa, bo ta ustawa jest też obrazem tego, że ministerstwo przygląda się temu, jak funkcjonują przepisy, które były czasami wcale nie tak dawno zmieniane, i jeżeli widzi niedociągnięcia, jeżeli widzi jakieś braki, to znowu te przepisy poprawia, żeby one faktycznie przyniosły efekt, żeby nie zostały tylko wielkimi słowami, ale były wielkim efektem w praktyce. I na koniec, panie pośle, bo pan poseł się naśmiewa, że likwidujemy telefaks, pomijając fakt, że każdy przepis w kodeksie jest istotny, ma swoje znaczenie prawne. Panie pośle, ale nic nie stało na przeszkodzie, żeby za własnej kadencji zlikwidować ten telefaks, dokonać drobnych zmian, naprawiać małymi krokami.
- konfrontacyjny10 lutego 2026 · pos. 51
„Jak ruscy w Buczy palili kobiety i dzieci w stodołach. Dokładnie o takich sytuacjach tu mówimy.”
Poseł Tomczykiewicz broni ustawy o zadośćuczynieniu ofiarom czystek, atakując przeciwników.
- konfrontacyjny4 września 2026 · pos. 64
„Byli oni tam tylko po to, żeby wyrugować każdego, kto staje na waszej drodze.”
Atak na posła Woś i PiS za nielegalną KRS rugującą sędziów.
