Klub Centrum popiera ustawę o zrównoważonym lotnictwie dla konkurencyjności LOT.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Centrum w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wsparcia zrównoważonego lotnictwa, po przedstawieniu sprawozdania komisji. Wysoka Izbo! To jest bardzo dobry projekt ustawy, który wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Polskich Linii Lotniczych LOT w zakresie warunków, które umożliwią na rynku lotniczym dobrą, skuteczną konkurencję z innymi liniami lotniczymi. Przypomnę, że chodzi o rynek europejski, rynek światowy, który jest niezwykle konkurencyjny, gdzie mamy do czynienia z przewoźnikami, którzy konkurują pod względem kosztów działalności, czasami w sposób urągający uczciwej konkurencji, tak jak np. czynią to linie, które są rejestrowane poza Unią Europejską, które mają wsparcie swoich państw w zakresie ich działalności. Właśnie na tym trudnym rynku, bardzo niesprawiedliwym wobec polskich linii lotniczych, nasz narodowy przewoźnik musi konkurować. Ten projekt ustawy, wdrażając przepisy dyrektywy, która już jest w zasadzie stosowana, wprowadza lepsze warunki konkurencji i daje naszym liniom lotniczym możliwość realnej konkurencji na tych samych warunkach. Chodzi o to, że dobra, skuteczna konkurencja na rynku, gdzie mamy nierówne warunki, nie jest możliwa. A tak było w przypadku uprawnień do handlu emisjami, oparcia się na uprawnieniach, jeżeli chodzi o koszty paliwa. Tutaj już była o tym mowa, że one zostały przydzielone czy były przydzielane na podstawie historycznych danych przewozowych. Żeby państwu uświadomić, z czym mamy do czynienia, powiem, że w 2003 r., czyli ponad 20 lat temu, a mniej więcej do tego okresu odnosiły się uprawnienia do emisji, flota LOT-u liczyła ok. 50 samolotów. Dzisiaj liczy ok. 90 samolotów, czyli mamy wzrost o niemalże 100%. A żeby nie szukać daleko, to np. flota Lufthansy niedużo się zmieniła: z ok. 240-250 samolotów, mówię o tej podstawowej, zwiększyła się do ok. 260-270, czyli bardzo niewiele. To pokazuje, że jeżeli chodzi o konkurencję i o dynamikę wzrostu, to LOT był o wiele bardziej dynamiczną flotą - oczywiście mówię o tym podstawowym elemencie, o firmie matce - był o wiele bardziej dynamicznie rozwijającą się firmą lotniczą, która wchodziła na nowe rynki. Jeżeli uprawnienia do emisji odnosiły się do tego historycznego momentu, to oczywisty jest fakt, że firmy, które chciały się dynamicznie rozwijać, tak jak LOT, trafiały na potężną barierę w postaci braku uprawnień do emisji, czyli de facto musiały płacić więcej kosztów dodatkowych za wykonywane operacje lotnicze, ergo ich usługi musiały być droższe niż tych dużych, tradycyjnych przewoźników lotniczych. Z tego powodu zmiana sposobu na premiowanie wykorzystania paliwa syntetycznego przywraca bardziej racjonalne warunki konkurencji i takim liniom jak LOT daje szansę na to, żeby w tych warunkach jeszcze bardziej mogły zwiększać wolumen przewozu, za pomocą swojej innowacyjnej oferty czy znakomitej obsługi, chyba najlepszej w Europie, jeżeli chodzi o LOT, i być właśnie tą podstawową linią narodową. W związku z tym Klub Parlamentarny Centrum będzie popierał ten projekt ustawy. Przy tej okazji warto poprosić rząd, zaapelować w tej sprawie i zwrócić uwagę na to, że nie może być tak, że zagraniczne linie, nawet z tej bliskiej zagranicy, wypychają z rynku europejskich przewoźników, m.in. LOT, stosując nieuczciwe warunki konkurowania poprzez np. dostęp do taniego zagranicznego paliwa również wtedy, gdy latają po niebie Unii Europejskiej. Panie ministrze, to jest bardzo ważne zadanie, do którego mobilizujemy, do którego zachęcamy. Trzeba wymagać od tych linii, które operują na rynku europejskim
