Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle Adamczyk, bardzo przepraszam. Panie pośle Mariuszu Krystian i panie pośle Marku Sowa, umówcie się na rozmowę poza tą salą i naprawdę sobie temat przegadajcie. (Poseł Mariusz Krystian: Przepraszam.) A już na pewno do tego, o czym dyskutujecie, odniesie się pan minister, więc myślę, że fakty poznamy tu i teraz, za chwilę, jak zaraz skończy swoje wystąpienie pan poseł Adamczyk, któremu panowie bardzo przeszkadzają w wypowiedzi. Proszę bardzo. Poseł Andrzej Adamczyk: Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Ta debata, ta dyskusja prowadzi do jednej zasadniczej konkluzji. PKP PLK SA pod nadzorem Ministerstwa Infrastruktury nie podjęła wystarczających kroków celem minimalizacji skutków wystąpienia ewentualnego kryzysu przewozowego z odpowiednim wyprzedzeniem. W szczególności nie podjęto wystarczających działań wyprzedzających, zmierzających do ustabilizowania torów, regulacji ich profilów oraz zabezpieczenia wyregulowania sieci trakcyjnej celem minimalizacji skutków wysokich temperatur. Pan, panie ministrze, znakomicie o tym wie. Nie wykonano zabezpieczenia ciągłości funkcjonowania urządzeń torowych oraz minimalizacji czasu przywracania ich funkcjonowania w związku z awarią w warunkach upałów. Na etapie planowania, przyjęcia oraz realizacji rozkładu jazdy PKP Intercity nie zabezpieczyła potencjału taborowego oraz organizacyjnego dla zapewnienia optymalnej realizacji rozkładu jazdy, w tym w okresach kryzysowych. Pan, panie ministrze, doskonale o tym wie. Najgorsze jest to, że powyższych działań nie podjęto pomimo największego w historii, o czym wielokrotnie mówicie, finansowania: PKP PLK w ramach programu utrzymaniowego - ok. 50 mld zł, PKP Intercity w ramach umowy PSC - ponad 35 mld zł. Tych działań nie podjęliście i zbieramy tego efekty, wszyscy Polacy. Mówił mi pan minister Grzegorz Puda, żeby przywołać jego doświadczenie, że na jego oczach mdleli pracownicy Warsa w pociągach, w których klimatyzacja odmówiła funkcjonowania. Nienależycie przygotowano infrastrukturę torową i trakcję elektryczną do funkcjonowania w ramach rekordowego obciążenia przewozowego w okresie upałów. Upały latem w Polsce się zdarzają. Mrozy zimą się zdarzają. A więc nie tłumaczcie państwo