Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Minister! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec procedowanego dziś projektu ustawy dotyczącej warunków wnoszenia telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych do szkół oraz korzystania z tych telefonów i urządzeń w szkołach. Stajemy przed tematem, który od lat budzi olbrzymie emocje i jest szeroko dyskutowany w polskich domach, na szkolnych korytarzach i w pokojach nauczycielskich. Zadajemy sobie bowiem fundamentalne pytanie, jak mądrze i odpowiedzialnie należy wyznaczyć granicę między dynamicznym rozwojem technologicznym a ochroną zdrowia, zdolności do koncentracji i prawidłowego rozwoju młodego pokolenia. Dotychczasowy stan prawny oparty na zapisach Prawa oświatowego przerzucał całą odpowiedzialność za te decyzje na barki poszczególnych dyrektorów i rad szkół. Doprowadziło to do sytuacji, w której nawet placówki położone w tej samej gminie wprowadzały skrajnie różne reguły. Dyrektorzy i nauczyciele wielokrotnie nam sygnalizowali, że w codziennych zmaganiach z cyfrowym rozproszeniem uczniów czują się osamotnieni i pozostawieni sami sobie. Uważamy, że polska szkoła potrzebuje dziś jasnych, stabilnych i systemowych rozwiązań w tej sprawie. Dlatego po głębokiej analizie skutków społecznych, a także opinii ekspertów nasz klub podjął decyzję o poparciu tego projektu ustawy. Wprowadzenie centralnych regulacji da nauczycielom silne umocowanie prawne, w trosce o dobro dzieci. Wysoka Izbo! Opublikowana ˝Diagnoza młodzieży 2026˝ przynosi zatrważające wnioski. Aż 71% ankietowanych młodych ludzi odczuwa uzależnienie od telefonów komórkowych. Liczne badania, w tym analizy naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pokazują, że nadmierna ekspozycja na ekrany niszczy koncentrację dzieci, wywołuje wahania nastroju i dramatycznie zwiększa ryzyko depresji oraz wycofania społecznego. Co więcej, aż 72% nauczycieli szkół średnich wprost deklaruje, że rozproszenie uwagi uczniów wywołane smartfonami stanowi poważny problem w klasach. Wprowadzenie centralnego zakazu w szkołach podstawowych w czasie całego pobytu na terenie szkoły, w tym również w trakcie przerw lekcyjnych, stwarza szansę powrotu do prawdziwych, zdrowych relacji rówieśniczych i do bezpośredniej, twarzą w twarz, rozmowy. Przykłady z zagranicy pokazują, że to działa. W Hiszpanii po wprowadzeniu analogicznych zakazów wyniki uczniów uzyskiwane w ramach testów wzrosły, co stanowiło równowartość niemal rocznej nauki, a liczba przypadków nękania rówieśników spadła o kilkanaście procent. Podobne efekty odnotowano w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Australii. Wprowadzony zakaz ma wpływ na zwiększenie średniej ocen i na wyrównywanie szans uczniów, zwłaszcza tych osiągających słabsze wyniki. Panie Marszałku! Polskie społeczeństwo doskonale rozumie ten problem i oczekuje od nas zdecydowanych działań. Sondaż CBOS przeprowadzony przez Polską Agencję Prasową w kwietniu 2026 r. nie pozostawia złudzeń. Aż 85% Polaków popiera wprowadzenie zakazu używania smartfonów w szkołach podstawowych. Działamy więc w pełnej zgodzie z wolą obywateli. Jednocześnie chcę podkreślić, że ustawa, nad którą procedujemy, przewiduje mądre i niezbędne wyjątki. Telefon będzie mógł być użyty zawsze wtedy, gdy nauczyciel wyrazi na to zgodę ze względów dydaktycznych lub w sytuacjach nagłych. Ustawa w pełni chroni dzieci z niepełnosprawnościami oraz przewlekle chore. Za zgodą dyrektora będą one mogły bez przeszkód korzystać ze sprzętu i aplikacji mobilnych monitorujących stan zdrowia. Chcę również uspokoić, że zakaz ten nie narzuca szkołom kosztownych rozwiązań. Jak wiadomo, przechowywanie telefonów w bezpieczny sposób i poszanowanie prywatności uczniów może odbywać się bez ponoszenia wielkich nakładów finansowych, np. poprzez pozostawienie urządzeń w plecakach. Wysoka Izbo! Na koniec chcę powiedzieć, że wprowadzenie omawianego zakazu w terminie
