Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
i Panowie Posłowie! Zawsze i wszędzie pierwszą linią obrony oddzielającą dzieci od internetowego zła są, byli i powinni być rodzice.
Zawsze i wszędzie rodzice powinni interesować się tym, co dziecko widzi na ekranie swojego komputera, swojego smartfonu, i powinni założyć na każdym urządzeniu nieletniej osoby tzw. kontrolę rodzicielską. Dzisiaj dla algorytmów sztucznej inteligencji nie jest najmniejszym problemem wyłapanie treści agresywnych, treści patologicznych, treści pokazujących krzywdzenie ludzi, krzywdzenie zwierząt czy popełnianie czynów zabronionych. Warto od tego zacząć, dlatego że w Polsce ok. 1/3 rodziców ma tego świadomość. Nigdy ten odsetek nie przekroczy kilkudziesięciu procent, ale im więcej z nas o tym wie, że w łatwy i bezpłatny sposób można chronić swoje dziecko w Internecie, tym mniej pracy będą miały organy legislacyjne Rzeczypospolitej nad podejmowaniem takich wyzwań. Z ogromną satysfakcją warto powiedzieć, że coraz więcej robimy po to, żeby dzieci były lepiej chronione w Internecie. Jeszcze za czasów pana marszałka Szymona Hołowni powołano Komisję do Spraw Dzieci i Młodzieży. W zasadzie nie ma posiedzenia tej komisji, na którym nie rozmawiano by o patologiach, które są w cyfrowym świecie, o tym, jak dzieci w tym cyfrowym świecie chronić. Coraz więcej robimy, aby przekonać prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej do podpisania unijnego rozporządzenia DSA, Digital Services Act. To rozporządzenie ma gigantyczny wpływ na bezpieczeństwo nieletnich w Internecie, bo przecież z tego rozporządzenia wprost wynika obowiązek zapewnienia dzieciom bezpiecznej i nieagresywnej przestrzeni korzystania z Internetu. To tak, jakby nagle wszystkie dzieci zaczęły korzystać z ogólnopolskiej sieci edukacyjnej dostarczanej w Polsce przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową. Ten Internet jest czysty, w tym Internecie nie ma zła, ono nie ma prawa się tam pojawić, dlatego że zostanie wycięte z sygnału, zanim ten sygnał dotrze przed oczy dziecka. Bardzo wiele robimy. Ostatnio rząd wystąpił z pakietem ustaw, które mają chronić dzieci w Internecie. Mówię o ustawie, która oddziela dzieci od treści dla dorosłych, o ustawie w sprawie zakazu korzystania ze smartfonów w szkołach, o kolejnej iteracji wspomnianego przeze mnie Digital Services Act. Pomysł, żeby patostreaming zdefiniować w Kodeksie karnym, jest bardzo dobrą próbą walki z kolejnym internetowym złem, ale warto tu też powiedzieć, że nie byłoby patostreamingu, gdyby ludzie nie chcieli tego oglądać, że patostreaming w Internecie jest właśnie dlatego, że w jakiś straceńczy sposób poszukujemy coraz bardziej kontrowersyjnych treści, że my, dorośli ludzie, nie widzimy niczego złego w przesuwaniu granic tego, co wolno pokazać, i tego, czego pokazać nie wolno, i w imię wolności zaklinamy chyba sami siebie jakimiś tekstami, że na tym właśnie polega wolność w Internecie, żeby pokazywać to, o czym jeszcze parę lat temu nie pomyślelibyśmy, że warto to komukolwiek pokazywać. Dlatego zagłosujemy za tą ustawą. To nie jest tak, że nie mamy wątpliwości, czy Kodeks karny jest odpowiednim miejscem na regulację tego typu zapisów, czy film, który jest moim rówieśnikiem, film Stanleya Kubricka z 1971 r. pt. ˝Mechaniczna pomarańcza˝ będzie mógł być pokazany na tym czy innym serwisie streamingowym... (Poseł Michał Wójcik: Tak.)...bo przecież zawiera sceny kompulsywnej przemocy i w zasadzie składa się wyłącznie z takich scen, czy wystarczająca jest precyzja sformułowań, czy wystarczająca jest jasność definicji nie do tego, żebyśmy mieli satysfakcję, że takie prawo przyjmujemy, tylko do tego, żeby to prawo nadawało się już potem, kiedy wejdzie w życie, do stosowania przez Policję, przez prokuraturę, przez sądy, przez sądy apelacyjne, wreszcie przez organy odwoławcze w Unii Europejskiej, czy wreszcie treści AI, które są wygenerowane przez algorytmy, a które mogą do złudzenia naśladować treści realne, też wchodzą w zakres regulacji
tych przepisów. To są wszystko wątpliwości, ale te wątpliwości w mojej ocenie należy odsunąć na bok. Tak, warto, bardzo warto. Wielki szacunek zarówno dla pierwszych z prawej strony, którzy wychodzili z tym projektem, jak i tych ze strony koalicji 15 października, którzy doprowadzili ten projekt do stadium dzisiejszego. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„co jest nielegalne w świecie rzeczywistym, powinno być nielegalne on-line, powinno być nielegalne w świecie wirtualnym”
Polska 2050 popiera implementację DSA chroniącą Polaków przed big tech.
- neutralny2 września 2026 · pos. 64
„To, co jest nielegalne w prawdziwym świecie, powinno być nielegalne w świecie cyfrowym.”
Minister cyfryzacji broni implementacji DSA, by ograniczyć wszechwładzę platform społecznościowych.
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pornografia niszczy młode umysły. To jest fakt.”
Omówienie rządowego projektu ustawy o weryfikacji wieku w celu ochrony dzieci przed pornografią.
