Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Minister! Wysoka Izbo! Na pewno jako Polacy bardzo szybko się starzejemy. Pamiętam jak w 2015 r. jako dyrektorka Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Województwa Śląskiego przygotowywałam strategię polityki społecznej. Zakładaliśmy tam, że w roku 2027 co trzeci mieszkaniec w Polsce będzie osobą w wieku poprodukcyjnym. W sumie można powiedzieć, że te założenia w zasadzie były dobrymi założeniami, bo aktualnie 26,6% ludności Polski stanowią osoby w wieku 60+. Dodatkowo bardzo dużym problemem jest to, że mamy w Polsce zjawisko podwójnego starzenia się, czyli osoby w wieku 60 lat, 65+ zajmują się osobami w wieku 85+. To powoduje, że zasadnym by było, ażeby tym opiekunom nieformalnym zapewnić wsparcie. Takie wsparcie zostało rzeczywiście słusznie przewidziane w projekcie ustawy o koordynowaniu opieki długoterminowej i osobach starszych, bo niezwykle istotne jest spojrzenie wspólne, zarówno na system pomocy społecznej, jak i na system ochrony zdrowia. Istotne jest, ażeby znalazł się ktoś, quasiprzewodnik po mapie tych dwóch systemów, czyli koordynator wsparcia, koordynator opieki długoterminowej, który byłby usytuowany na poziomie powiatu. Zakres usług, zarówno jeśli chodzi o pomoc społeczną, jak i o ochronę zdrowia, jest dosyć szeroki, w związku z czym bardzo często osoby wymagające wsparcia albo ich nieformalni opiekunowie mają problem ze znalezieniem właściwej ścieżki uzyskania pomocy. Jako samorządowczyni - przez 6 lat byłam wiceprezydentką w mieście na prawach powiatu - chciałabym złożyć pani minister ofertę. Oczywiście klub Lewicy dostrzega walory i plusy tej ustawy. Ważne jest, aby wprowadzać dodatkowe mechanizmy i narzędzia, tak żeby wspierać tę politykę w społecznościach lokalnych, ale chciałabym zauważyć... Bardzo chciałam dostać do konsultacji tę ustawę o koordynowaniu opieki długoterminowej. Coś mnie troszeczkę w niej zaniepokoiło. Jeżeli w ustawie o pomocy społecznej, bodajże w art. 17 ust. 1 pkt 11, jest mowa o tym, że organizowanie usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania jest zadaniem obowiązkowym gminy, to czy w tej niezwykle istotnej ustawie, tak bardzo wyczekiwanej, powinniśmy kierować strumień wsparcia do tych gmin, gdzie zadanie to nie jest realizowane? Bo ja się teraz zastanawiam. Jak ktoś mnie zapyta, powie: To proszę powiedzieć, czym się państwo kierowaliście... Niechcący, w dobrej wierze tym włodarzom nie pomagamy, bo tym, co są skuteczni, mówimy tak: Wy jesteście skuteczni, to my teraz zajmiemy się tymi nieskutecznymi. Jakby pani minister przyjęła taką ofertę, jakbyśmy wspólnie poszukali rozwiązania na poziomie Senatu... Chodzi o to, żebyśmy może jednak wyszli od tego współczynnika obciążenia demograficznego, bo to jest bardzo sprawiedliwe: pokazuje, że są samorządy, które szybciej się starzeją.
