Wicemarszałek Monika Wielichowska: Pani poseł, proszę o spokój. (Poseł Krystyna Skowrońska: Trudno się powstrzymać.) Państwa też proszę o spokój. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki: Dziękuję, pani marszałek. Inicjatywa ustawodawcza prezydenta Rzeczypospolitej stała się konieczna w wyniku nieuwzględnienia, jak już mówiłem, przez Sejm i Senat w pracach nad kolejną ustawą o rynku kryptoaktywów zastrzeżeń formułowanych przez prezydenta Rzeczypospolitej we wniosku o ponowne rozpatrzenie ustawy przez Sejm. W następstwie weta pana prezydenta ani Rada Ministrów, ani Sejm nie zmieniły tego projektu i z uporem wnosiły właściwie tę samą ustawę o kryptoaktywach, którą z przyczyn konstytucyjnych i systemowych prezydent RP zakwestionował w swym wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Przypomnę, że rozwiązania, które pan prezydent kwestionował, dotyczyły nadmiernych kosztów jako istotnej bariery regulacyjnej dla przedsiębiorców - tutaj uwaga do pana posła Mentzena, że nic się nie zmieniło w stanowisku pana prezydenta ani w moim stanowisku prezentującym to stanowisko - mechanizmu blokady domen internetowych oraz blokad rachunków w trybie administracyjnym. W ocenie prezydenta Rzeczypospolitej nieuzasadnione zignorowanie po raz kolejny przez Radę Ministrów, a następnie przez Sejm i Senat istotnych zastrzeżeń natury konstytucyjnej i systemowej uzasadnia wystąpienie z niniejszym przedłożeniem prezydenckim. Trzeba jednak zaznaczyć, że pan prezydent, będąc w kontakcie z klubem Prawa i Sprawiedliwości, z Konfederacją, a także z Polską 2050, proponował przy drugim obiegu tej ustawy, a więc po pierwszym wecie, konkretne poprawki. 15 poprawek, jeśli dobrze pamiętam, w uzgodnieniu z kancelarią, w uzgodnieniu z panem prezydentem zostało złożonych akurat w tym przypadku przez senatora Prawa i Sprawiedliwości. Uwaga, bez dyskusji w komisji wszystkie te poprawki zostały odrzucone. To pokazuje, że po stronie koalicji rządzącej nie było jakiejkolwiek przestrzeni do tego, aby uwzględnić zastrzeżenia pana prezydenta, zresztą słuszne zastrzeżenia. (Poseł Sławomir Ćwik: Dyskusja toczyła się w podkomisji.) Założenia projektu prezydenckiego. Po pierwsze, skuteczny model regulacji powinien łączyć ochronę klienta, czyli inwestorów, z możliwością prowadzenia działalności przez rzetelne podmioty krajowe. Po drugie, regulacja koncentruje się wyłącznie na restrykcjach i kosztach i może prowadzić do skutku odwrotnego do zamierzonego. Regulacja pana prezydenta od tego odchodzi. Chodzi nie tylko o restrykcje i koszty, bo nie jest istotą wypychanie tego rynku z Polski, ale istotą jest jego zatrzymanie po to, żeby regulator polski, służby polskie, organy państwa miały realny wpływ na to, co dzieje się z pieniędzmi Polaków. Nie chodzi natomiast o odpychanie tego problemu na zewnątrz. Po trzecie, bezpieczne środowisko dla obywateli nie powstaje wyłącznie przez formalne zaostrzenie przepisów, lecz także przez stworzenie rynku, szanowni państwo - stworzenie rynku - na którym legalnie działające firmy chcą funkcjonować w Polsce i poddawać się polskiemu nadzorowi. W związku z tym istota projektu prezydenckiego obejmuje trzy filary: po pierwsze, bezpieczeństwo konsumentów, a więc inwestorów, po drugie, skuteczny i realny nadzór nad rynkiem kryptoaktywów sprawowany przez polskiego regulatora i przez polskie służby, przez polskie organy oraz uzasadnione i zgodne z konstytucją - co chcę podkreślić - rozwiązania dla przedsiębiorców z rynku kryptoaktywów. Te trzy filary, można powiedzieć, są fundamentem projektu prezydenckiego. Odniosę się teraz bardziej szczegółowo do generalnych założeń. Bezpieczeństwo i realna ochrona polskich konsumentów przed nieuczciwymi działaniami na rynku kryptoaktywów. Prezydent Karol Nawrocki przedłożył ustawę, która realnie zabezpiecza obywateli i normuje rynek kryptowalut. Została ona przygotowana w oparciu o projekt rządowy, jednak z szeregiem poprawek, o których mówiliśmy od samego początku. Dla przeciętnego posiadacza kryptowalut, użytkownika giełd lub inwestora te poprawki oznaczają znacznie większą ochronę majątku i szybsze procedury na wypadek problemów z podmiotami krypto, lepiej widoczne ostrzeżenia o tych, którzy prowadzą w sposób nieuczciwy swoje biznesy albo co do których są uzasadnione, daleko idące wątpliwości. Strony internetowe będą całkowicie blokowane w konkretnych przypadkach - uwaga - gdy firma działa bez żadnego zezwolenia. Jeżeli firma ma licencję, ale działa w sposób ryzykowny dla oszczędności, trafi ona na publiczną listę ostrzeżeń. Aby uchronić ludzi przed wpłatą tam pieniędzy, państwo może zmusić taką podejrzaną firmę do wyświetlenia dużego komunikatu ostrzegawczego na jej własnej stronie internetowej. Dzięki temu, wchodząc na taką stronę, od razu zobaczymy, że coś jest nie tak, i będziemy mogli zachować ostrożność. Dopiero wtedy gdy podmiot nie dostosuje się do publikacji komunikatu, strona będzie mogła trafić do rejestru, a w konsekwencji zostać zablokowana. To są uczciwe zasady gry, to jest ochrona konsumentów. (Poruszenie na sali) Nie wiem, skąd ten śmiech, bo w państwa projekcie tego po prostu nie ma. (Poseł Sławomir Nitras: Ja panu powiem skąd.) Rozumiem, że chcecie zamykać, nie wiedząc nawet, jaki podmiot, dlaczego, po co, tylko dlatego, żeby to nie działało, natomiast klienci was w ogóle nie obchodzą. (Poruszenie na sali) (Poseł Sławomir Ćwik: Ale to KNF robi, a nie my.) Warto podkreślić, że jeżeli przedsiębiorcy świadczący usługi związane z kryptoaktywami działają na terytorium Polski i podlegają polskiemu nadzorowi, to konsumenci korzystają z silniejszej i bardziej bezpośredniej ochrony instytucjonalnej. W przypadku przeniesienia działalności za granicę polscy obywatele byliby chronieni co najwyżej pośrednio. Dochodzenie praw wobec podmiotów zagranicznych jest co do zasady trudniejsze, bardziej kosztowne i mniej efektywne niż dochodzenie praw wobec firm działających w Polsce. Dlatego została przygotowana ta regulacja pana prezydenta i dlatego były składane także weta. Nie jest sposobem pozbycie się problemu, tylko sposobem jest mądre uregulowanie tego rynku. Sprawa realnego nadzoru nad działalnością podmiotów na rynku krypto. Po pierwsze, zapewnienie natychmiastowej informacji o blokadzie rachunku. W przypadku zablokowania środków na rachunku prowadzonym przez giełdę kryptowalut podmiot prowadzący rachunek będzie zobowiązany do niezwłocznego poinformowania jego posiadacza o przyczynach braku możliwości dysponowania środkami. Jednocześnie właściwy organ będzie zobowiązany do doręczenia formalnego rozstrzygnięcia wraz z uzasadnieniem. Po drugie, zapewnienie szybkiej sądowej kontroli blokady środków. Usłyszałem od pana ministra na ostatnim posiedzeniu komisji, kiedy było rozpoznawane weto, że sądy działają wolno. Cóż to za usprawiedliwienie? Sądy mają w tej sprawie działać tak, żeby odpowiednio reagowały na zagrożenia i regulowały te kwestie, które należą do sądów, a nie do organów administracji. W przypadku zakwestionowania zasadności blokady rachunku jego posiadacz będzie uprawniony do wniesienia skargi do sądu w terminie 30 dni. Przewiduje się jednocześnie obowiązek rozpatrzenia skargi przez sąd w terminie 14 dni od dnia jej wniesienia, co ma na celu zapewnienie sprawnej i efektywnej ochrony prawnej. Kolejna sprawa - ograniczenie możliwości długotrwałego blokowania środków przez urzędników. Wyłączona została możliwość nieuzasadnionego, długotrwałego przetrzymywania środków na rachunkach kryptowalutowych. Maksymalny okres przedłużonej blokady został ograniczony do 3 miesięcy, przy czym jej dalsze utrzymanie wymaga uprzedniej zgody sądu, a nie wyłącznie decyzji organu administracji. Należy podkreślić, że ustawa w pierwotnym kształcie mogła prowadzić do sytuacji, w której działalność byłaby lokowana poza polską jurysdykcją. Taki rezultat oznaczałby wprowadzenie mniejszych obciążenia dla polskich organów nadzoru, lecz nie dlatego, że rynek stałby się bezpieczniejszy, ale dlatego, że podmioty unikałyby działania w Polsce. Nie można utożsamiać ograniczenia liczby podmiotów objętych nadzorem w Polsce ze wzrostem bezpieczeństwa obywateli. Kolejna kwestia - uzasadnione i zgodne z konstytucją rozwiązania dla przedsiębiorców z rynku kryptoaktywów, prawo do odszkodowania za niezgodne z prawem działania organów. W przypadku bezprawnej blokady rachunku lub transakcji skutkującej powstaniem szkody majątkowej posiadacz rachunku uzyska prawo do dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa. Następna sprawa - szybkie decyzje urzędu. Od momentu wszczęcia postępowania właściwy organ będzie zobowiązany do wydania decyzji kończącej sprawę lub jej umorzenia w terminie nieprzekraczającym 14 dni. Z chwilą wydania rozstrzygnięcia rachunek będzie podlegał niezwłocznemu odblokowaniu. Kolejna kwestia - urealnienie wysokości kosztów nadzoru. Dotychczasowe rozwiązania określające wysokość opłaty rocznej przewidzianej na pokrycie kosztów nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów budziły uzasadnione zastrzeżenia. Przedstawiony przez pana prezydenta projekt ustawy o rynku kryptoaktywów zawiera rozwiązania, które usuwają zastrzeżenia, o których już wspomniałem. W pozostałym zakresie - chcę to mocno podkreślić - projekt ustawy zawiera propozycje rozwiązań, nad którymi już procedowano. Również treść uzasadnienia została oczywiście odpowiednio zmieniona, ale także jest w dużej części znana Wysokiej Izbie. Powinno to przyspieszyć, o czym tak często państwo mówicie, procedowanie Sejmu, a także Senatu nad projektem ustawy. Pokrótce przedstawię zmiany, jakie pan prezydent wprowadził do projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Przedstawię także jeszcze raz to, co jest najistotniejsze. Po pierwsze, w zakresie blokowania rachunków pieniężnych oraz rachunku kryptoaktywów wprowadzono zmiany, które przewidują wprowadzenie rozwiązania, że odpis żądania przewodniczącego KNF dokonania blokady będzie doręczany z urzędu również posiadaczowi rachunku kryptoaktywów lub rachunku pieniężnego w celu umożliwienia szybkiego poddania kontroli sądowej, której państwo się boicie, żądania przewodniczącego komisji. Przewidziano także nałożenie odrębnego, ale niezwłocznego obowiązku powiadomienia przez dostawcę usług w zakresie kryptoaktywów posiadacza rachunku kryptoaktywów lub rachunku pieniężnego o dokonaniu blokady na 96 godzin na podstawie żądania przewodniczącego komisji. Jednocześnie przewidziano, że sąd administracyjny będzie miał zaledwie 14-dniowy termin rozpatrzenia skargi na żądanie przewodniczącego komisji. Propozycje pana prezydenta przewidują również istotne zmodyfikowanie zasad przedłużania blokady lub wstrzymania określonej transakcji. Zakaz blokowania domen - o tym już poniekąd mówiłem. To są główne założenia. Jeszcze chciałbym zwrócić uwagę, że w centrum projektu prezydenckiego jest bezpieczeństwo obywateli, bezpieczeństwo inwestorów, mówiąc szerzej, konsumentów. (Poseł Sławomir Ćwik: To się coś zmieniło.) Jednocześnie dla wzmocnienia ochrony praw konsumentów wprowadzono dodatkowe rozwiązanie polegające na tym, że w przypadku opublikowania informacji na liście ostrzeżeń publicznych KNF przewodniczący komisji wystąpi z żądaniem do podmiotu wykorzystującego nazwę domeny internetowej lub posiadającego tytuł prawny do tej domeny o opublikowanie w domenie internetowej komunikatu o fakcie publikacji informacji na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego oraz o ich treści. Pan poseł Gomoła mówił jeszcze o tym, że jest ta wojna, że jest ten projekt. Oczywiście jest pytanie, ile projektów zostanie odrzuconych, ile w ogóle zostanie przyjętych, który projekt będzie wiodący, czy te projekty będą procedowane równolegle. To pewnie zadecyduje się po dzisiejszych wnioskach, jeżeli takie będą, i na jutrzejszym posiedzeniu komisji. Ale ja bym zachęcał jednak po prostu do zamknięcia tej sprawy. Tę sprawę można było dawno zamknąć. Pan poseł Gomoła mówił o tym kalendarzu. To ja przypomnę. Rozporządzenie MiCA, rozporządzenie europejskie regulujące ten rynek, zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej w czerwcu 2023 r. (Poseł Sławomir Nitras: PiS rządził.) Państwo rządzicie od 13 grudnia 2023 r. Jeżeli pan poseł Nitras jest taki wrażliwy, jeśli chodzi o te daty, to przypomnę, że między opublikowaniem rozporządzenia a długością trwania jeszcze rządu Prawa i Sprawiedliwości to jest niecałe pół roku. Państwo zmarnowaliście prawie 2 lata.