Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam kilka pytań: Jaki jest cel nadmiernej regulacji egzaminu państwowego z języka polskiego, łącznie z ustawowym określeniem jego ceny, i czy nie czyni to tego egzaminu niekonkurencyjnym w porównaniu np. z egzaminem TELC, prowadzonym przez niemiecki prywatny ośrodek? Dlaczego ministerstwo nie próbuje podnieść stawki opłaty, skoro są to środki wpływające do budżetu państwa? Dlaczego nie została po 23 latach podniesiona stawka za egzamin? W jakim celu kontynuujemy praktykę wydawania papierowych certyfikatów poświadczenia znajomości języka polskiego, zamiast tworzyć cyfrowy dokument wysyłany np. w trybie e-doręczeń? Dlaczego nie jest różnicowana stawka opłaty pomiędzy egzaminami na poziomie B1 i B2 oraz C1 i C2? Czy uwzględniono wolumin pracy osób zatrudnionych przy egzaminie? Czy podmioty uprawnione do przeprowadzenia egzaminu uczestniczą w pracach Państwowej Komisji do spraw Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego i dlaczego nie? Chciałbym te odpowiedzi otrzymać na piśmie. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny31 lipca 2026 · pos. 63
„Dziś nauczyciele nie są darmową siłą roboczą, nie dają już rady. Czy naprawdę rząd oczekuje, że zaczną pozywać własnych dyrektorów o należne pieniądze?”
Wniosek o kworum i informację MEN o nadgodzinach nauczycieli po wyroku SN.
- neutralny29 lipca 2026 · pos. 63
„Skoro własnych standardów zawodowych i samorządu potrzebuje 14,5 tys. architektów, to dlaczego odmawia się tego ok. 700 tys. nauczycieli?”
Poparcie dla zmian w samorządzie architektów z pytaniem o samorząd nauczycieli.
- neutralny
