Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 176). 11. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży (druk nr 177). 12. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk nr 223). 13. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie (druk nr 224). Poseł Monika Rosa: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Goście! Podczas naszej debaty, być może właśnie teraz, w tej chwili, jakaś kobieta w Polsce przerywa ciążę, jakaś kobieta w Polsce zamawia tabletki, jakaś kobieta w Polsce robi test ciążowy z pozytywnym wynikiem, jakaś kobieta w Polsce po prostu się boi. Bo aborcje w Polsce były, są, będą. Aborcje w Polsce po prostu się dzieją. I aborcje w Polsce dotyczą kobiet niezależnie od wieku, w którym się znajdują, czy są to młode dziewczyny w wieku reprodukcyjnym, czy trochę starsze. Niezależnie od wykształcenia, niezależnie od tego, ile mają dzieci, niezależnie od stanu cywilnego. Przymykanie na to oczu wcale nie sprawi, że aborcje przestaną istnieć. One po prostu stają się mniej bezpieczne. Te aborcje po prostu dzieją się po cichu. Głośno się robi w kilku przypadkach np. wtedy kiedy dochodzi do śmierci, jak to było w przypadku pani Izabeli czy pani Doroty. Bo te historie, których jest niestety zbyt wiele, pokazują, że zakaz aborcji w Polsce dosłownie, nie w przenośni, po prostu zabija. Żadna z nas ani żaden z nas, niezależnie od naszego sumienia, wiary albo jej braku, o decyzji kobiet nie mogą sami decydować. To nie nasze sumienia, nie nasza wiara, nie nasze przekonania grają tutaj najważniejszą rolę, ale wola, decyzja, przekonanie każdej, pojedynczej kobiety. Każdej kobiety, która ma przed sobą pozytywny wynik testu ciążowego, która ma swoją historię, która ma swoje doświadczenia i która ma swoje powody. Nie jest naszą rolą o te powody tę kobietę pytać. Dziś nie zajmujemy się tym, co każdy z państwa sobie myśli, w co każdy z państwa wierzy, ale tym, czy państwo polskie w końcu weźmie na siebie odpowiedzialność za miliony kobiet w Polsce, zadba o ich bezpieczeństwo, o ich zdrowie i o ich przyszłość. Naszą rolą, posłów... (Poruszenie na sali) (Poseł Krystyna Skowrońska: A co pan robi?) Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty: Przepraszam, pani posłanko, przepraszam bardzo. (Poseł Krystyna Skowrońska: Proszę zwrócić uwagę.) Ale zaraz, proszę państwa, proszę państwa... (Wypowiedź poza mikrofonem) (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale nie zagłusza...) (Poseł Mariusz Krystian: A wy możecie?) Pani posłanko, jakby była pani uprzejma zająć miejsce. Panie pośle Matecki, mam prośbę. (Poseł Krystyna Skowrońska: Wykluczyć!) Niech pan nie przeszkadza prowadzić obrady. Słyszy mnie pan? (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale tam zakłóca.) (Poseł Dariusz Matecki: Ale czym przeszkadzam?) Tym głosem, który pan daje... (Poseł Anna Maria Żukowska: Zakłóca pan obrady.) (Wypowiedź poza mikrofonem) Panie pośle... Poseł Monika Rosa: Szanowni państwo... Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty: Nie, przepraszam bardzo. Chciałbym... (Wypowiedź poza mikrofonem) Ale Monika, mogłabyś dać mi... (Poruszenie na sali) Panie pośle, zwracam... Halo!
