trzeba albo uczestniczyć w pracach Sejmu, albo nie opowiadać głupot.
Sachajko krytykuje posłankę Pępek za zaprzeczanie nocnym obradom, podając godziny.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję ślicznie. Szanowna Pani Marszałek! W trakcie mojego przemówienia wielce szanowna pani poseł Pępek krzyczała tu, że nie ma żadnych nocnych obrad. Więc otworzyłem kilka posiedzeń: 46. posiedzenie skończyło się o godz. 22.34, 45. posiedzenie - o godz. 23.23, pani poseł, a 44. posiedzenie skończyło się o godz. 00.03 kolejnego dnia. A więc, pani poseł, no naprawdę, trzeba albo uczestniczyć w pracach Sejmu, albo nie opowiadać głupot. Dlatego pytam panią marszałek. Naprawdę mogą państwo racjonalnie zorganizować obrady Sejmu. Obrady Sejmu powinny się kończyć tak, żeby później można było się zająć swoją rodziną. Wtedy kobiety będą garnęły się do prac publicznych, do parlamentu. Druga ważna rzecz - żeby nie było pustej sali, bo do kogo my tak naprawdę mówimy? Większość posłów, którzy tu powinni dzisiaj siedzieć i nad tym debatować, jest na posiedzeniach komisji. No to bilokacja? Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Dzisiaj ogranicza się zespoły, jutro ograniczy się pytania, pojutrze inicjatywy poselskie, a na końcu zostanie Sejm sprawny organizacyjnie, ale coraz mniej wolny politycznie."
Poseł Sachajko ostrzega przed polityczną kontrolą marszałka nad zespołami poselskimi.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Trudno nie zadać pytania, dlaczego Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych zajmuje się dziś sprawą stosunkowo łatwą, spokojną i politycznie przyjemną,"
Zarzut wobec komisji – zbyt łatwe tematy zamiast trudnej sprawy Polaków w Niemczech.