Trudno nie zadać pytania, dlaczego Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych zajmuje się dziś sprawą stosunkowo łatwą, spokojną i politycznie przyjemną,
Zarzut wobec komisji – zbyt łatwe tematy zamiast trudnej sprawy Polaków w Niemczech.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Moje stanowisko nie jest wymierzone przeciwko mniejszości greckiej. Każda wspólnota, która spełnia ustawowe kryteria, ma prawo do szacunku, ochrony własnej kultury, języka i pamięci historycznej. Ale państwo powinno mieć hierarchię spraw. Są sprawy ważne i są sprawy ważniejsze. Trudno nie zadać pytania, dlaczego Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych zajmuje się dziś sprawą stosunkowo łatwą, spokojną i politycznie przyjemną, a nie podejmuje twardej uchwały w sprawie Polaków w Niemczech. Bo to jest problem fundamentalny. Polska uznaje mniejszość niemiecką, finansuje jej działalność, wspiera kulturę, język, edukację i daje jej ustawową reprezentację. Tymczasem Polacy w Niemczech od dekad nie mają analogicznego statusu mniejszości narodowej. Niemcy uznają Duńczyków, Fryzów, Serbołużyczan oraz Sinti i Romów, ale Polacy, mimo ogromnej historii, mimo wielopokoleniowej obecności, mimo dramatycznych doświadczeń XX w., nadal są traktowani gorzej. Trzeba też przypomnieć sprawę zagrabionego majątku polskich organizacji w Niemczech. To nie jest temat historycznej ciekawostki. To jest kwestia sprawiedliwości. W okresie III Rzeszy polskie organizacje zostały uderzone przez niemieckie państwo. Ich działalność została zakazana, a majątek został skonfiskowany. Analiza Bundestagu wskazuje wprost na rozporządzenie z 27 lutego 1940 r. dotyczące organizacji polskiej grupy narodowej w Rzeszy. Dlatego stawiam pytanie: Gdzie jest uchwała komisji w tej sprawie, gdzie jest stanowisko Sejmu wzywające rząd do konsekwentnego upominania się o prawa Polaków w Niemczech? Gdzie jest debata o nauczaniu języka polskiego, finansowaniu polskich organizacji, odzyskaniu zagrabionego majątku albo zadośćuczynieniu za ten majątek, o przywróceniu należnego statusu polskiej mniejszości i pamięci o polskiej mniejszości? Nie możemy prowadzić polityki mniejszościowej tylko wtedy, gdy jest ona łatwa i bezkonfliktowa. Rolą państwa polskiego jest również upominanie się o Polaków mieszkających poza granicami kraju, w tym w Niemczech, na Wschodzie, wszędzie tam, gdzie polska wspólnota potrzebuje wsparcia, ochrony i głosu Rzeczypospolitej. Dlatego mówię jasno: nie mam zastrzeżeń do samego faktu rozpatrywania sprawy mniejszości greckiej. Mam zastrzeżenia do proporcji priorytetów i milczenia w sprawach trudniejszych. Jeżeli komisja ma zajmować się prawami mniejszości, to niech zajmie się również prawami Polaków tam, gdzie przez lata były one pomijane. Polacy oczekują nie tylko gestów wobec kolejnych grup w Polsce. Polacy oczekują odwagi wobec silniejszych partnerów. Oczekują uchwały, stanowiska i realnych działań w sprawie mniejszości polskiej w Niemczech oraz innych polskich wspólnot za granicą. Państwo, które dba o prawa innych, musi bowiem najpierw umieć stanowczo upomnieć się o swoich obywateli. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Dzisiaj ogranicza się zespoły, jutro ograniczy się pytania, pojutrze inicjatywy poselskie, a na końcu zostanie Sejm sprawny organizacyjnie, ale coraz mniej wolny politycznie."
Poseł Sachajko ostrzega przed polityczną kontrolą marszałka nad zespołami poselskimi.
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„po słowach pana posła Ćwika, który po prostu łgał z tej mównicy"
Sachajko atakuje posła Ćwika za kłamstwo o obsadzie spółek, potem apeluje o rozwój AI zamiast nadmiernej regulacji.
- konfrontacyjny