Poseł krytykuje projekt za punktowe łatanie błędów zamiast deregulacji.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony): Stanowisko Ten projekt pokazuje bardzo charakterystyczny problem naszego systemu podatkowego: państwo najpierw nakłada na obywateli nowe, skomplikowane obowiązki, a dopiero potem - pod presją praktyki - próbuje je łagodzić. Wydłużenie terminu na przesyłanie jednolitego pliku kontrolnego to ruch w dobrą stronę. Trudno się z tym spierać. Skoro dziś podatnicy mają obowiązek raportowania danych, zanim faktycznie zamkną księgi i zatwierdzą sprawozdania finansowe, to system jest po prostu źle zaprojektowany. Sam projekt wprost przyznaje, że obecne terminy są niespójne z realnym procesem księgowym. Ale to rodzi dużo poważniejsze pytania: Dlaczego te błędy pojawiają się na etapie tworzenia prawa? Dlaczego przedsiębiorcy, księgowi i biura rachunkowe mają być testerami systemu podatkowego? Ten projekt poprawia jeden konkretny element - wydłuża termin do siódmego miesiąca po zakończeniu roku podatkowego. To daje więcej czasu, zmniejsza presję i ogranicza ryzyko błędów. Ale jednocześnie utrwala bardzo problematyczną logikę: coraz więcej obowiązków sprawozdawczych, coraz więcej danych przekazywanych państwu i coraz większe uzależnienie przedsiębiorców od systemów raportowania. Z perspektywy proobywatelskiej trzeba to powiedzieć wprost: to nie jest deregulacja, to jest korekta nadmiernej regulacji. Dodatkowo projekt wprowadza rozwiązania dotyczące pełnomocnictw, które formalnie upraszczają procedury, ale jednocześnie przerzucają jeszcze większą odpowiedzialność na biura rachunkowe i pełnomocników. A to są podmioty, które już dziś są przeciążone i w praktyce odpowiadają za funkcjonowanie całego systemu podatkowego. Nie można też pominąć szerszego kontekstu - kumulacji obowiązków: JPK, KSeF, rozliczenia roczne. Nawet w konsultacjach wskazywano, że te obowiązki nakładają się w czasie i tworzą realne ryzyko chaosu organizacyjnego. A odpowiedzią państwa jest punktowa zmiana jednego terminu. Ten projekt można poprzeć, bo poprawia realny problem. Ale jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: to nie jest rozwiązanie systemowe, to jest gaszenie skutków wcześniejszych błędów legislacyjnych. Przebieg posiedzenia
- neutralny · pos. 56
„Obywatel w Polsce często nie ma realnej możliwości przewidzenia, jak prawo zostanie wobec niego zastosowane."
Krytyka projektu centralizacji interpretacji podatkowych jako niewystarczającego dla przewidywalności.
- neutralny · pos. 56
„Wzrost ceny tych produktów nie jest problemem tego projektu. Jest jego świadomym i uzasadnionym skutkiem."
Poseł Józefaciuk popiera rządową nowelizację akcyzy na wyroby nikotynowe dla sprawiedliwości podatkowej i ochrony
- neutralny