Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Muszę powiedzieć, że najbardziej zaskoczyło mnie stanowisko Prawa i Sprawiedliwości, które twierdzi, że na sercu ma rodziny i osoby starsze. Sytuację, w której Prawo i Sprawiedliwość broni wolnego rynku, tego, że ludzie chcą po prostu mieszkać w miejscu, gdzie jest cisza, spokój, stabilni sąsiedzi, nazywacie ograniczeniem wolności. Nie, szanowni państwo, ta ustawa wprowadza ograniczenie możliwości najmu krótkoterminowego. Na długi termin, jeśli ktoś chce wynająć swoje mieszkanie na rok, na 2 lata, na 10 lat, nadal będzie taka możliwość. Chodzi o to, że osoby starsze mają ogromny problem z tym, że czasami imprezy toczą się całą noc. Osoby z dziećmi, młode rodziny mają problem, ponieważ imprezy toczą się całą noc. To jest kwestia bezpieczeństwa. Jeśli co 2-3 dni zmieniają się ludzie przebywający w tym mieszkaniu, to jak ci ludzie, którzy tam mieszkają, mają czuć się bezpiecznie? Nie mogą czuć się bezpiecznie, ponieważ nie mają pojęcia, kim są ci ludzie, którzy tam przyjeżdżają na 2-3 dni. To jest jakiś kompletny absurd, że Prawo i Sprawiedliwość odmienia słowo ˝rodzina˝ przez wszystkie przypadki, a potem broni najmu krótkoterminowego. Co więcej, najem krótkoterminowy powoduje, że najem długoterminowy staje się droższy, bo tych mieszkań, które mogłyby być dostępne na długi najem, jest po prostu mniej. Krótki najem się bardziej opłaca i można z niego wyciągnąć więcej, to prawda, ale czy naprawdę chcemy stawiać interes małej grupki ludzi... Warto podkreślić, że ponad połowa mieszkań na najem krótkoterminowy jest w rękach 5% podmiotów. Jesteśmy w sytuacji, w której bardzo wąska grupa ludzi posiada bardzo wiele mieszkań na najem krótkoterminowy i zarabia na tym kosztem zwykłych mieszkańców, którzy chcą tam po prostu mieszkać. W efekcie wyludniają się centra miast. W efekcie dzieje się dokładnie to, o czym mówił tutaj pan poseł z Konfederacji. Ludzie się wyprowadzają, to prawda, tylko nie każdy ma tyle pieniążków, żeby mieszkać na Mokotowie, gdzie cena za 1 m 2 jest naprawdę straszna. Ludzie wyprowadzają się poza centra miast, w związku z czym mają dalej do pracy, dzieci mają dalej do szkoły, a seniorzy muszą się rozstawać z mieszkaniami, w których mieszkali od trzech pokoleń. Naprawdę takiej Polski chcemy? Ja nie. Ten projekt zawiera bardzo wiele elementów, o których mówiliśmy jako partia Razem. W poprzedniej kadencji przygotowałam projekt. Niestety nie został on złożony, ponieważ Nowa Lewica uważała, że jest zbyt radykalny. Cieszę się, że procedujemy nad projektem Polski 2050. Moim zdaniem on jest niewystarczający, ale to nie zmienia faktu, że chciałabym, żebyśmy przeszli od razu do drugiego czytania. Dlaczego? Ponieważ to są przepisy, na które czeka naprawdę bardzo duża grupa osób w Polsce, które po prostu chcą normalnie mieszkać. Co kluczowe, chciałabym, żeby to nie był kolejny projekt złożony wyłącznie po to, żeby uspokoić sumienie jednego z koalicjantów, tylko żeby realnie wszedł on w życie, tak żebyśmy mogli jako Izba powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby rodziny, seniorzy, osoby z dziećmi mieli spokój, jeśli chodzi o kwestie mieszkaniowe. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Bez waszych głosów nie ma budżetu. Bez waszych głosów nie ma dewastacji systemu ochrony zdrowia. To wy to robicie, nie PiS."
Marcelina Zawisza atakuje koalicję za brak nowelizacji budżetu zdrowia i zamykanie porodówek.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Cała odwaga pani minister nie polega na tym, że wzięła się za kontrakty lekarskie. To jest pierwsza rzecz, z której zrezygnowała."
Atak na premiera i minister zdrowia za ograniczanie pacjentom dostępu do diagnostyki.
- konfrontacyjny