Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polska 2050 będzie popierała uchwalenie ustawy o KROPiK-u z bardzo prostego powodu: wreszcie zaczynamy realnie zajmować się problemem bezdomności zwierząt. Kiedy w 2008 r. dołączałam do wolontariuszy prozwierzęcych, nie było w ogóle żadnej możliwości realizowania tego programu. Były schroniska, które były patoschroniskami. Policja na prośbę o dołączenie do interwencji nas wyśmiewała. Sądy w ogóle się nie zajmowały takimi sprawami. Nawet w przypadku najgorszych, dramatycznie przestępczych działań wobec zwierząt sprawcy dostawali wyroki w zawieszeniu albo z powodu niskiej szkodliwości czynu sprawy były umarzane. To się zmieniło przez ten czas i mam nadzieję, że to wreszcie zacznie skutkować tym, że zaczniemy jak cywilizowani ludzie traktować zwierzęta nie jako przedmioty, ale po prostu jako czujące istoty. Pierwszym takim etapem jest oczywiście system, który pozwoli na identyfikację, do kogo należą te psy, które mamy wokół siebie. Temu właśnie służy KROPiK. Nie jest prawdą to, co tutaj podnoszą koledzy z Konfederacji, że problemem jest np. dostępność danych osobowych. Ci sami ludzie bez żadnego problemu podają swój nr PESEL, adres czy telefon na różnych portalach, na których jest to wymagane i służy to np. jakimś ich interesom. Wtedy nie ma żadnego problemu. Natomiast te bazy danych można tak zabezpieczyć i tak zaprogramować, żeby w ogóle nie było pomiędzy np. znalazcą zwierzęcia a jego właścicielem żadnej interakcji pozwalającej na pokazanie danych. Tak jest np. na Allegro, gdzie możemy napisać do sprzedawcy e-mail za pośrednictwem oprogramowania. W związku z tym problem polega tylko na tym, że bardzo nie chcemy uporządkować tego tematu. Oczywiście nie wszyscy nie chcą, ale akurat część sceny politycznej znajdzie każdy pretekst, żeby tę akcję zatrzymać albo przynajmniej opóźnić. Ja niestety widzę zagrożenie w innym miejscu. Jako wieloletnia wolontariuszka, która widziała już chyba wszystkie możliwe okrucieństwa wobec zwierząt, obawiam się tego, że wprowadzenie obowiązkowego systemu i niestety płatnego - ale innej możliwości nie ma i to też sprzyja większej odpowiedzialności za posiadane zwierzęta - sprawi, że bardzo wiele zwierząt trafi po prostu do lasu, zostanie utopionych, zabitych, znajdzie się z powrotem w schroniskach. To będzie ogromne wyzwanie dla wszelkich organizacji prozwierzęcych, dla schronisk i dla państwa, które będzie musiało wzmocnić ochronę informacji i kontrolę właśnie nad tymi wszystkimi organizacjami, które będą musiały tę falę porzuceń jakoś ogarnąć. Mam nadzieję, że to potrwa bardzo krótko i ucierpi niewiele zwierząt. Znając odzew społeczny na wszelkie działania prozwierzęce, mam nadzieję, że znajdziemy więcej wolontariuszy, którzy pozwolą ten problem sprawnie ogarnąć. Tak czy inaczej uważamy, że ten pierwszy krok, który wykonujemy, jest krokiem niezbędnym, potrzebnym i oczekiwanym od lat. Mam nadzieję, że szybko pójdą za nim kolejne kroki: kontrola schronisk, określenie standardów schroniskowych, kontrola organizacji prozwierzęcych, a przede wszystkim kastracja zwierząt, która realnie ograniczy liczbę zwierząt bezdomnych. Klub Polska 2050, tak jak mówiłam, poprze uchwalenie tej ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia