Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2378 i 2384). Poseł Mirosław Adam Orliński: Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Omawiamy tutaj sprawozdanie komisji nadzwyczajnej, której posiedzenie także dzisiaj, przed tym posiedzeniem Sejmu było dość burzliwe. Myślę, że wiele tych kwestii mogło zostać, jak powiedziała pani przewodnicząca Barbara Dolniak, poruszonych wcześniej, rozpatrzonych, przeanalizowanych, gdyby kancelaria pana prezydenta włączyła się w ten proces, przedstawiła ten problem, który tak naprawdę nie był problemem nowym. Odkąd zaczęliśmy pracować w tej kadencji Sejmu, także w ramach Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z panem przewodniczącym Pawłem Ślizem, podejmowaliśmy wiele różnego rodzaju działań, które miały doprowadzić do przyjęcia zmian Kodeksu postępowania karnego, zmian związanych z tymczasowym aresztowaniem. Przecież odrębne posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka miały pokazać, że stosowanie tego środka zapobiegawczego jest rzeczywiście nadmierne. Słyszeliśmy o takich przypadkach, także na posiedzeniu tej komisji, że zamiast kilku miesięcy, tak jak zakładamy, jak zakładali niektórzy, te areszty trwały latami. To były fakty, o których mogliśmy usłyszeć, z którymi mogliśmy się zapoznać. Mamy taką sytuację, że pan prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy z 27 lutego tego roku. Teraz pan minister Bogucki jako szef Kancelarii Prezydenta przedstawia te wszystkie zastrzeżenia. Myślę natomiast, i tutaj troszeczkę się z tym nie zgadzam, że te zastrzeżenia, które wypływają wprost właśnie z tych zastrzeżeń, jeśli chodzi o Kodeks karny, pewnie miały na celu, podyktowały te zmiany, które zawierały te projekty. Trzeba tutaj podziękować panu ministrowi za to, że projekt rządowy stał się wiodącym. Ale tak naprawdę było wiele projektów, które omawialiśmy, czyli projekty poselskie i projekt komisyjny. W końcu zostało złożone to wszystko w całość. Zatem i debata, i rozmowa o zmianach były jak najbardziej zasadne, długie i myślę, że słuszne, bo chcieliśmy też wzmocnić tymi projektami prawo do obrony, co też dzisiaj w komisji padało. Mówiliśmy o udziale obrońcy, o zagwarantowaniu praw do tego, żeby to wszystko rzeczywiście miało ręce i nogi, mówiąc kolokwialnie, i było ułożone w pewną całość. Ustawa dotyczy m.in. zasad tymczasowego aresztowania, prawa do obrońcy, zakazu korzystania z nielegalnie zdobytych dowodów. Te wszystkie kwestie wydawały nam się, i utrzymujemy to stanowisko, jak najbardziej zasadne, słuszne. Zmiany szły właśnie w tym kierunku, żeby tymczasowe aresztowanie nie mogło być tak swobodnie, w cudzysłowie mówiąc, stosowane. Także dzisiaj myślę, po burzliwej, długiej dyskusji, że padły wszystkie argumenty z jednej i z drugiej strony. Mówię tak, jak przed tym punktem posiedzenia Sejmu. Jako Polskie Stronnictwo Ludowe uważamy, że zmiany były zasadne, dawały one pewną racjonalność w postępowaniach, pewną adekwatność, którą w prawie trzeba zakładać. Myślę, że trzeba będzie głosować za odrzuceniem weta pana prezydenta, bo staramy się na to wszystko patrzeć racjonalnie, także na poświęcony czas, na wypracowane rozwiązania. Ale też nie zamykamy się na to, i to padło w dyskusji, dzisiaj pani przewodnicząca o tym mówiła, że rzeczywiście jakieś racjonalne zmiany można wprowadzać czy to w Kodeksie karnym, czy w innych ustawach. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia