Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pozdrawiam. Panie Marszałku! Panie Ministrze! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi oraz niektórych innych ustaw, zawartego w druku nr 2272. Ten system nazywa się SENT i dalej będę używał tej formuły. Zanim przejdę do zawartości tego projektu, skoro jesteśmy w duchu rozmowy merytorycznej, to mam, panie ministrze, parę uwag ogólnych. To jest rzeczywiście jeden z instrumentów uszczelnienia systemu podatkowego, dosyć ważny, wprowadzony w 2017 r. Tych instrumentów uszczelniających system poboru podatku VAT wprowadziliśmy co najmniej kilka: jednolity plik kontrolny, rozdzielona płatność, właśnie system SENT, stworzenie Krajowej Administracji Skarbowej i wreszcie rozwiązania prawne, w tym sankcje, ze zbrodnią VAT-owską włącznie. Wymieniłem tylko niektóre rzeczy, które przyczyniły się do tego, że dochody z podatku VAT za naszych rządów eksplodowały. Eksplodowały. Powiem panu szczerze, że rozumiem, że trudno od pana oczekiwać jakiegoś podziwu dla obecnej opozycji, a ówczesnych rządzących, ale jeżeli weźmiemy dane z roku 2015, to wpływy z podatku VAT wyniosły wtedy 123 mld zł, a kiedy oddawaliśmy władzę, to było 244 mld - tak państwo to policzyli, trochę kreatywną księgowością, ale gdybyśmy rzetelnie to policzyli, to wyniosłyby ok. 270 mld zł. Mam na myśli to przesunięcie kilkunastu miliardów w grudniu. I były oczywiście skutki tarcz, które wprowadziliśmy i które oznaczały obniżenie wpływów z VAT-u. Chcę przez to powiedzieć, że dzięki tym wszystkim rozwiązaniom, także innym, więcej niż podwoiliśmy wpływy z VAT-u. I od razu panu przyznam, bo często pan używa tego argumentu w polityce, że przyczyniła się do tego także skumulowana inflacja, która w owym okresie wyniosła ponad 50%. Uczciwie się do tego przyznaję. Ale dobrze by było, żeby ktokolwiek z resortu finansów wreszcie publicznie z tej trybuny to powiedział, bo to jest ważna informacja dla Polaków. Panie Ministrze! Gdy obserwujemy wpływy z VAT-u i to, co zaplanowaliście państwo na następny rok, to niestety, mówiąc najoględniej, nie ma się czym chwalić. Pod tym względem jest słabo. Nie będę wymieniał już tych wartości, ale panie ministrze, w sytuacji kiedy mamy do czynienia ze wzrostem gospodarczym w 2024 r. na poziomie 3% PKB, w 2025 r. na poziomie 3,6% PKB - w 2026 r. państwo zaplanowali 3,9% PKB, a co więcej, ten wzrost jest oparty przede wszystkim na konsumpcji - to naprawdę wpływy z VAT-u powinny wyglądać znacznie lepiej, niż wyglądają. Ja tylko podam ten przykład, który rzeczywiście jest rażący: 331 mld. Już nie będę się pastwił i mówił, że było zaplanowane 350 mld w ubiegłorocznym budżecie, 331 mld wykonane, a na ten rok zaplanowane 341 mld wpływów z VAT-u w sytuacji prawie 4-procentowego wzrostu PKB, opartego głównie na konsumpcji, bo z inwestycjami jest ciągle słabo. Więc, panie ministrze, naprawdę najwyższy czas, żebyście się państwo zmierzyli z tym problemem. Bo państwo piszecie o zmniejszeniu luki VAT itd., itd. Przecież to widać, że to jest po prostu kreatywna księgowość, bo rzeczywiste wpływy są takie, jakie są. Dobrze, tyle tego tytułem wprowadzenia. W oczywisty sposób klub Prawa i Sprawiedliwości popiera to rozwiązanie. Tak się zastanawiam, panie ministrze, czy nie zareagowaliście trochę za późno, skoro były rzetelne informacje, mówiące, że sprzedaż tego betonu to jest 18 mld, a z JPK wynikało, że to jest w granicach 8 mld, czyli 10 mld jest poza tym systemem. Rozumiem, że 42% to ten beton towarowy. A więc wpływy z VAT-u przynajmniej na poziomie 1 mld corocznie, a razem z CIT-em i PIT-em, bo rozumiem, że tam to jest doliczone, to jest 1200 mln rocznie. Szkoda, że dopiero w trzecim roku to robicie, można było to zrobić wcześniej. Mam parę pytań dotyczących... Już, panie marszałku, kończę. Oczywiście tam, w tych rozwiązaniach nie jest tylko rozszerzenie tego o ten beton towarowy. Są inne zapisy. Chciałbym zapytać: Z czego to wynika? Czy to oznacza, że państwo doszliście do wniosku, że w ten sposób trzeba uszczelnić ten system? Bo tam jest np. objęcie tym systemem przewozu pomiędzy magazynami jednej firmy. Tam jest także sprawa np. konfekcjonowania towarów itd. Rozumiem, że z waszych analiz wynika, że to jest nieszczelność i trzeba to zrobić. Na koniec ostatnia rzecz. Niby prosta ustawa, a liczy 19 stron. Czy tak musimy komplikować nasze prawo? Nie wiem, z czego to wynika. Tyle. Generalnie będziemy ten projekt popierać, bo rzeczywiście idzie w kierunku, o którym pan minister mówił: uszczelnienia systemu, a na dodatkowych dochodach do budżetu powinno nam zależeć. Przebieg posiedzenia