Jakub Szulc
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo serdecznie dziękuję. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo Posłowie! Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Kilka danych dotyczących samych kontroli, których tematyka pojawiała się najczęściej w państwa pytaniach, ale także kolejek i systemu organizowania świadczeń medycznych, bo myślę, że to jest najważniejsze. Chciałbym zwrócić uwagę, o czym oczywiście, szanowni państwo posłowie, doskonale wiecie, że świadczenia onkologiczne udzielane w polskim systemie ochrony zdrowia są świadczeniami bezlimitowymi. Dokładnie po to została wprowadzona Karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego w roku 2014, ze skutkiem od 2015, żeby doprowadzić do sytuacji, w której pacjent onkologiczny - nie z rozpoznaniem choroby nowotworowej, tylko z podejrzeniem choroby nowotworowej - mógł być leczony bez limitów, i żeby świadczeniodawca miał absolutną gwarancję, że gdy leczy pacjenta, który ma założoną Kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego, będzie miał refundację z Narodowego Funduszu Zdrowia. Narodowy Fundusz Zdrowia ten obowiązek realizuje w 100%. W poprzednim punkcie, w pytaniach w sprawach bieżących mieliśmy dyskusję na temat tego, jak realizowane są płatności za nadwykonania. Są realizowane, jeśli chodzi o nadwykonania nielimitowane, a świadczenie w ramach diagnostyki leczenia onkologicznego jest świadczeniem nielimitowanym. Są one realizowane w 100%, zgodnie z zarządzeniem prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia - na koniec, po rozliczeniu kwartału poprzedniego, rozliczamy kwartał w wysokości 100%. Podobnie wygląda sytuacja, jeśli chodzi o świadczenia z zakresu refundacji leków w programach lekowych i leków w chemioterapii. Mimo że formalnie nie są to świadczenia nielimitowane, w planie finansowym na rok 2025 Narodowy Fundusz Zdrowia miał na programy lekowe i leki w chemioterapii zagwarantowaną kwotę 11,5 mld zł. W sumie w roku 2025 same świadczenia z zakresu programów lekowych zrealizowano na kwotę ponad 14 mld zł. Padały tutaj pytania o to, jak wyglądają nakłady na onkologię. Nakłady na onkologię w roku 2025 zamknęły się w sumie kwotą 27 mld zł. Rok temu było to mniej, w roku 2023 to było 21 mld zł, ale w roku 2020 było to 10 mld zł, a więc ta kwota na przestrzeni ostatnich 5 lat wzrosła niemalże trzykrotnie i nikt nie mówi o tym, żeby miała być w jakikolwiek sposób limitowana. Gdzie często pojawia się problem? Pojawiała się w wypowiedziach państwa posłów informacja o tym, że pacjenci nie mają zakładanych kart DiLO ze względu na braki w możliwościach finansowych podmiotów leczniczych. Wysoka Izbo, jest dokładnie odwrotnie. To znaczy założenie karty DiLO skutkuje tym, że po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia pojawia się obowiązek zrealizowania płatności za takie świadczenie, z jednym wszakże warunkiem, mianowicie że świadczenie to jest udzielane w terminach zgodnych ze specyfiką, charakterystyką diagnostyki i leczenia onkologicznego. I gdzie często pojawia się problem? Problem pojawia się nie po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia, tylko świadczeniodawcy, który nie zakłada pacjentowi karty DiLO, wiedząc, że może mieć problem ze zmieszczeniem się w terminach, które są wymienione. Jeżeli miałbym cokolwiek polecać - ponieważ przyłączam się do głosu pana ministra Szczepańskiego - to dokładnie to, żeby pacjenci realizowali swoje podstawowe prawo i domagali się jego zrealizowania. To znaczy jeżeli jest jakiekolwiek podejrzenie choroby nowotworowej, powinni - a lekarz systemu, niezależnie od tego, czy w POZ-ecie, czy w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, czy w lecznictwie szpitalnym, ma taki obowiązek - mieć założoną Kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego. Wtedy nie będzie dochodziło do takich sytuacji jak te, z którym mieliśmy do czynienia w przypadku fundacji. Notabene padało tutaj także pytanie, czy będziemy refundować operacje wspierane robotowo na trzustce. Narodowy Fundusz Zdrowia zabiegi laparoskopowe trzustki refundował, refunduje i będzie refundował. Podczas trwania tej dyskusji sprawdziłem w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i widziałem, że nie wpłynął do tej pory żaden wniosek, który miałby potraktować operacje trzustki przy wsparciu robotowym jako inną procedurę, odłączną do tego, co mamy, jeśli chodzi o zabiegi mało inwazyjne. Mowa była tutaj o kolejkach i o tym, że pacjenci onkologiczni czekają. Przytoczę jeszcze raz to, co powiedziała przed momentem pani minister. Średni czas oczekiwania do poradni onkologicznej dla przypadku pilnego to jest 5 dni - w Polsce w roku 2026. Średni okres oczekiwania w przypadku stabilnym to jest 21 dni. I tak ta rzeczywistość wygląda. Ważne jest oczywiście to, co z pacjentem dzieje się później. Natomiast jeśli chodzi o świadczenia z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, to tak, udało się, odpowiadając na pytania części z państwa posłów, w tym na pytanie pana posła Bojarskiego. W ubiegłym roku udało się po raz pierwszy od czasu zakończenia pandemii COVID-19 skrócić kolejki w III i IV kwartale roku 2025. W III kwartale roku 2025 w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej przyjęliśmy o 12% pacjentów pierwszorazowych więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Przypomnę Wysokiej Izbie, państwu posłom, że te świadczenia są nielimitowane od 5 lat. To nie jest tak, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie płacił za świadczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Płacił w 100%, mimo to kolejki z okresu na okres, co kwartał, nam wzrastały. Dopiero wprowadzenie zobowiązania dla świadczeniodawców, że muszą przyjąć co najmniej medianę, a więc średnią wartość pacjentów pierwszorazowych, sprawiło, że w zasadzie przy niezmienionych środkach udało się doprowadzić do pierwszego od 5 lat spadku długości kolejek i delikatnego, faktycznie być może niewystarczającego, ale spadku czasu oczekiwania pacjentów na wizytę u lekarza. Jeszcze dwa zdania, jeśli chodzi o liczbę kontroli. Narodowy Fundusz Zdrowia w samym w roku 2025 przeprowadził ponad 2200 kontroli i postępowań sprawdzających. Najczęściej były to kontrole, które dotyczyły podmiotów udzielających świadczeń w zakresie stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych, czyli szpitali, ale także poradni ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Efektem tych kontroli są kary w wysokości 160 mln zł, które zostały nałożone na świadczeniodawców, którzy według wyników kontroli złamali przepisy, czy to dotyczące zarządzania kolejką pacjentów, czy to harmonogramów i dostępności lekarzy. W 27 przypadkach prezes Narodowego Funduszu Zdrowia złożył także zawiadomienia do prokuratury. Obecnie toczą się postępowania. Uważam, Wysoka Izbo, że nie to jest problemem, że zdiagnozowaliśmy jakieś patologiczne sytuacje. One w każdym systemie, panie pośle, mówię do pana posła Tumanowicza, będą się zdarzały, niezależnie od tego, jakby nie był stworzony. Natomiast oczywiście kluczowe jest, jakie z tego wyciągniemy konsekwencje i czy sytuacja, która się pojawiła i została zdiagnozowana, zostanie odpowiednio potraktowana, i czy będziemy bardzo solidnie sprawdzać, czy i przy ilu szpitalach działają podmioty niezależne od szpitala, przez które... Tutaj zwrócę uwagę na jedną rzecz: fundacja nie była podmiotem w żaden sposób zależnym od szpitala, od Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA. Możliwość przeprowadzenia krzyżowej kontroli w takiej sytuacji jest niestety bardzo skomplikowana, bo angażuje nie jedną, a kilka instytucji, które muszą współpracować, żeby taką kontrolę przeprowadzić. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo serdecznie dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski