Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle Sprawozdawco! Szanowni Państwo! Taka sytuacja nie powinna się nigdzie zdarzyć. Chciałem za to serdecznie przeprosić wszystkich pacjentów. A teraz przejdę do odpowiedzi i tego, jak to zaważyło. Nie wiem, nie widzę pana posła Skwarka, który powiedział, że mam zły wzrok. Myślę, że za chwilę podam cyfry, które będą świadczyły o tym, że wzrok pana posła jest gorszy od mojego. Szanowni państwo, sytuacja jest następująca. W kwietniu dowiaduję się o tym, iż jest nagrana rozmowa w szpitalu, o ile dobrze pamiętam, z grudnia 2022 r., rozmowa, podczas której pacjent zostaje poinformowany o kwocie ewentualnej wpłaty za badanie. 3 kwietnia powiadamiam Centralne Biuro Korupcyjne, że mogła nastąpić korupcja, jeśli chodzi o ten szpital, i podejmowane są działania. Potem ukazuje się artykuł prasowy. I wracam teraz do sytuacji z lat poprzednich. 8 marca powołaliśmy na stanowisko dyrektora PIM pana Suwalskiego - wielkiego zwolennika robotyki. Od tego momentu nie ma już dokonywanych wpłat na fundację, jeśli chodzi o zakupy związane z narzędziami. Fundacja działa od roku 2012. Jest zarejestrowana przy szpitalu, ma tam pokój, w przypadku którego umowa wygasła w czerwcu 2025 r. i nie została przedłużona. Fundacja jest poza szpitalem. Nie zgodziliśmy się na to, żeby fundacja zmieniła swoją nazwę z centralnego instytutu klinicznego na PIM, żeby nie sugerować, że jest to fundacja w ramach szpitala. Przypominam, że jest ona prywatną fundacją, spoza szpitala, tyle tylko, że jej adres to ul. Wołoska, czyli ten sam co szpitala. Problem jest jeden: kierownik kliniki jest jednocześnie osobą, która przyjmuje w prywatnej fundacji. W maju 2025 r. pan dyrektor zostaje pełnym dyrektorem i od tego momentu jest już pełne finansowanie w kwestii zarządzania, jeśli chodzi o zakupy narzędzi do da Vinci. Jednocześnie w 2024 r. kupujemy kolejne urządzenie do da Vinci, żebyśmy, po pierwsze, mieli pełen dostęp do pacjentów i możliwości w szpitalu. Jak wyglądają wpłaty fundacji? Wpłaty fundacji dla szpitala: rok 2022 - 1 mln zł, z czego na zakup narzędzi, którymi się operuje - 300 tys. zł, rok 2023 - 2150 tys. zł, z czego na narzędzia do da Vinci - 1200 tys. zł. Chciałem zapytać: Kto wtedy rządził? Kto rządził w latach 2022-2023? Rok 2024, wpłata od fundacji dla szpitala - 350 tys., a nie 1 zł na narzędzia do da Vinci, rok 2025 - 370 tys. zł, a nie 1 zł na narzędzia do da Vinci, czyli na operacje. To pan profesor prosił te osoby i jednocześnie po prostu potem wykorzystywał to w układzie leczenia. Jakie podjęliśmy działania? Otóż, jak już powiedziałem, w momencie kiedy dowiedziałem się, że coś takiego jest, jest zawiadomienie do CBA. Z tego, co wiem, jesienią zostało skierowane przez ten organ zawiadomienie do prokuratury. Jednocześnie powiadomione zostały Ministerstwo Zdrowia i narodowy fundusz. Jednocześnie kontrola. Automatycznie jest kontrola wewnętrzna, jeśli chodzi o Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Rzecznik praw pacjenta podejmuje swoją kontrolę. Przepraszamy na naszych stronach za to, co się zdarzyło. Wprowadzamy audyt wewnętrzny. Jednocześnie wystąpiono do pana prof. Durlika z regresem kary nałożonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W sierpniu ub.r. powołujemy Komitet Monitorowania Jakości Usług Medycznych, tak aby skontrolować kolejki, które są w tym szpitalu. Chciałem tu powiedzieć wprost, że to się oczywiście nie powinno wydarzyć, ale nie było takiej sytuacji, że nie podjęto żadnych działań. Podjęliśmy działania. Pan prof. Durlik w grudniu tego roku odchodzi ze szpitala, wiedząc, że zostanie odwołany, jednocześnie został odwołany z rady naukowej tego szpitala i z rady akredytacyjnej. Podjęliśmy wszystkie działania, mamy nowego kierownika w klinice i mogę tylko pacjentów przeprosić. Powiem jednak wprost: to system Prawa i Sprawiedliwości w latach 2022-2023 doprowadził do takiej sytuacji, bo widać, że największe kwoty wpłat tej fundacji na robotykę były w tych latach. Od momentu przejęcia władzy przez nowego profesora, nowego dyrektora nie mamy żadnych wpłat, choć prywatnie pan profesor być może polecał wpłaty i po prostu mówił pacjentom, że należy płacić za badanie lekarskie i za operację. Jeszcze raz przepraszam pacjentów. Podjęliśmy wszystkie procedury, które są w tej chwili w szpitalu realizowane, i mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy. Przebieg posiedzenia