Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Dariusz Matecki (tekst niewygłoszony): Pytania Jak to jest możliwe, że państwo polskie - zamiast w sposób szybki, sprawny i bezpośredni wypłacać realną pomoc powodzianom - przekazywało środki prywatnej organizacji Jerzego Owsiaka? Dlaczego pieniądze publiczne trafiały poza system instytucjonalny państwa, skoro to rząd, wojewodowie i służby mają konstytucyjny obowiązek reagowania w sytuacji klęski żywiołowej? Jak to jest możliwe, że w sytuacji dramatu tysięcy rodzin mieliśmy do czynienia z chaosem decyzyjnym, opóźnieniami i brakiem realnej koordynacji działań ze strony ministra Marcina Kierwińskiego? Dlaczego decyzje były spóźnione, dlaczego pomoc była niewystarczająca i dlaczego państwo działało reaktywnie, a nie wyprzedzająco - mimo wcześniejszych doświadczeń powodziowych? Czy dzisiejszy projekt nie jest w istocie próbą naprawienia błędów rządu, który nie doszacował środków, nie przygotował mechanizmów wykupu i pozostawił poszkodowanych w stanie wielomiesięcznej niepewności? Dlaczego państwo doprowadziło do sytuacji, w której wiele rodzin z kompletnymi i prawidłowo złożonymi wnioskami zostało bez wykupu wyłącznie z powodu braku środków? Kto personalnie odpowiadał za błędne oszacowanie potrzeb finansowych programu wykupów? Ile rodzin - według stanu na dziś - nadal mieszka w budynkach przeznaczonych do rozbiórki? Czy rząd zapewnił tym osobom tymczasowe lokale lub dopłaty do najmu do czasu wykupu? Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„3 mld zł na telewizję publiczną, która szczuje, kłamie i manipuluje. Mam dla was świetną wiadomość. 15 października z tym skończymy, a te 3 mld pójdą na leczenie chorych na raka."
Atak na koalicję rządzącą za złamanie obietnicy przekazania 3 mld zł z TVP na leczenie raka.
- konfrontacyjny · pos. 56
„wyrażam stanowczy sprzeciw wobec kolejnych prób drenowania portfeli Polaków poprzez skokowe podnoszenie podatków."
Poseł Matecki kwestionuje rządowy projekt podwyżki akcyzy na pody, zarzucając brak analiz.
- neutralny