Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt zabrać głos w sprawie poselskiego projektu ustawy o Prezydencie Elekcie Rzeczypospolitej Polskiej, ochronie kandydatów na urząd Prezydenta oraz statusie Małżonka Prezydenta. Projekt przygotowany przez pana posła Marcina Ociepę jest odpowiedzią na realne potrzeby polskiego systemu prawnego, zapewnia ciągłość funkcjonowania urzędu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co jest kluczowe dla stabilności państwa, bezpieczeństwa narodowego i reprezentacji międzynarodowej. Jako Prawo i Sprawiedliwość zawsze podkreślaliśmy, że silne państwo wymaga mocnych instytucji, a urząd prezydenta jako gwaranta ciągłości władzy państwowej zgodnie z konstytucją nie może być narażony na luki prawne, które mogłyby zakłócić płynne przekazywanie władzy. Dlaczego ta ustawa jest niezbędna? Po pierwsze, o tym już mówił pan poseł, wprowadza pojęcie prezydenta elekta Rzeczypospolitej Polskiej. Obejmuje to okres od ogłoszenia wyniku wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą do dnia objęcia urzędu po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. W obecnych realiach prawnych prezydent elekt funkcjonuje w próżni organizacyjnej i prawnej, co uniemożliwia skuteczne przygotowanie się do przejęcia obowiązków prezydenta. Projekt eliminuje tę lukę, którą dziś mamy, tworząc w strukturze Kancelarii Prezydenta komórkę organizacyjną do obsługi merytorycznej, organizacyjnej i prawnej prezydenta elekta. To rozwiązanie wzorowane na praktykach z USA czy Francji zapewni płynne przekazywanie władzy i ochroni ciągłość państwa w krytycznym okresie przejściowym. Ponadto ustawa przyznaje prezydentowi elektowi konkretne uprawnienia: prawo do udziału w posiedzeniach Rady Gabinetowej i Rady Bezpieczeństwa Narodowego, konsultacjach z urzędującym prezydentem, prezesem Rady Ministrów oraz członkami rządu w sprawach bezpieczeństwa państwa i polityki zagranicznej. Zapewnia również dostęp do kluczowych informacji, w tym niejawnych, dotyczących zagrożeń wewnętrznych i zewnętrznych, kierunków polityki zagranicznej oraz ważnych prac legislacyjnych. Prezydent elekt będzie mógł korzystać z bezpiecznych środków komunikacji elektronicznej, infrastruktury teleinformatycznej, pojazdów Kancelarii Prezydenta oraz Służby Ochrony Państwa. Te mechanizmy nie tylko chronią samego elekta, ale także gwarantują, że państwo pozostaje w pełni operacyjne, minimalizując ryzyka w dobie globalnych wyzwań, takich jak konflikty hybrydowe czy zagrożenia cybernetyczne. Projekt reguluje również status małżonka prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co jest długo oczekiwanym krokiem. Mimo kluczowej roli małżonka w działalności społecznej, kulturalnej, charytatywnej i reprezentacyjnej, wynikającej z protokołu dyplomatycznego i osobistej misji, polskie prawo dotąd nie zapewniało formalnego wsparcia. Ustawa wprowadza w Kancelarii Prezydenta komórkę organizacyjną do obsługi tych zadań, co pozwoli na efektywne wykonywanie nieformalnych obowiązków bez tworzenia nowego urzędu. To wzmocni prestiż urzędu prezydenta i lepiej wykorzysta potencjał małżonka w służbie narodowi. To jest niezbędny krok, który musimy wykonać. Zdaję sobie sprawę, że wśród posłów są tacy, którzy nie głosowali na obecnego prezydenta, ale chciałbym, żeby Wysoka Izba przy podejmowaniu decyzji, jak zachować się w odniesieniu do tego projektu ustawy, pamiętała, że nie piszemy tego projektu dla konkretnej osoby, dla obecnego prezydenta, tylko dla przyszłych prezydentów. Apeluję więc o wzniesienie się, szanowni państwo, ponad obecny spór polityczny i zagłosowanie za tą ustawą - za ciągłością władzy, bezpieczeństwem Polski i godnym reprezentowaniem naszego narodu. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia