Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Decyzje dotyczące zamykania oddziałów ginekologiczno-położniczych budzą wśród wielu kobiet uzasadniony niepokój i poczucie braku bezpieczeństwa. Decyzjom towarzyszą liczne doniesienia medialne, które potęgują obawy o realny dostęp do opieki okołoporodowej, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i regionach o rozproszonej sieci szpitali, jak m.in. w Bieszczadach. Jednocześnie ministerstwo wskazuje, że decyzje podejmowane są przez podmioty prowadzące szpitale w związku z niską liczbą porodów, co może wpływać na utrzymanie odpowiednich kompetencji personelu oraz generuje wysokie koszty stałej gotowości zespołów specjalistycznych. W tym kontekście pojawiają się wątpliwości dotyczące rzeczywistej dostępności oddziałów położniczych w skali regionalnej, liczby zespołów ratownictwa medycznego dysponujących specjalistycznym sprzętem, a także czasu dojazdu pacjentek do placówek zapewniających opiekę okołoporodową. W związku z tym zwracam się do pani minister z pytaniami. Po pierwsze, jakie działania podejmuje Ministerstwo Zdrowia w celu zapewnienia pacjentkom odpowiedniej opieki w przypadku nagłych sytuacji związanych z ciążą w regionach, w których nie funkcjonują odpowiednie oddziały, np. w powiecie bieszczadzkim, leskim i sanockim? Po drugie, czy zlikwidowane oddziały są zastępowane przez izby porodowe, zaopatrzone w odpowiedni sprzęt specjalistyczny? Ile takich izb powstało? Po trzecie, jak ministerstwo ocenia obecny system opieki w przypadku porodów fizjologicznych bez powikłań w regionach bez oddziałów ginekologiczno-położniczych? I po czwarte, czy ministerstwo prowadzi prace nad długofalowymi rozwiązaniami systemowymi, takimi jak zmiana lokalizacji oddziałów ginekologiczno-położniczych lub nowy model ich rozmieszczenia, który pozwoliłby skrócić czas dojazdu pacjentek i zwiększyć bezpieczeństwo okołoporodowe w skali kraju? Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Prawo i Sprawiedliwość od 2018 r. nie zrobiło nic z problemem niedźwiedzi w Bieszczadach i to wy ponosicie za to odpowiedzialność."
Poseł Romowicz replikuje posłowi Kowalskiemu, oskarżając PiS o zaniedbanie problemu niedźwiedzi w Bieszczadach od 2018
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Gdynia, Sopot, Gdańsk – każde z osobnym systemem biletowym. Chaos pogłębia fakt, że nie sposób kupić naraz biletów na kolejne odcinki podróży."
Polska 2050 popiera ustawę metropolitalną, wskazując na korzyści transportowe i potrzebę systemowego rozwiązania.