Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
˝ wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury (druki nr 1276 i 1409). Poseł Paulina Matysiak: Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Debatujemy dzisiaj nad raportem o bezpieczeństwie ruchu drogowego w 2024 r. Muszę powiedzieć jasno: to nie jest dokument o poprawie bezpieczeństwa, ale o jej zaniechaniu, ponieważ w 2024 r. liczba wypadków w Polsce wzrosła, a liczba ofiar śmiertelnych zamiast dalej spadać, zatrzymała się. W 2024 r. w stosunku do 2023 r. odnotowano wzrost liczby wypadków, wzrost liczby ofiar śmiertelnych, wzrost liczby rannych, w tym ciężko rannych, oraz znaczny wzrost liczby kolizji - to jest dosłowny cytat z tej informacji. Rząd nazywa to w raporcie stagnacją, choć dzisiaj pan minister opowiadał o tym, że mamy na koncie niesamowite sukcesy. Trzeba to po prostu nazwać dosadniej: to jest cofnięcie się państwa w kwestii ochrony życia obywateli. Za każdym wypadkiem kryje się rodzinna tragedia wielu osób. To są tragedie, które zmieniają życie ich uczestników, chodzi o śmierć czy znaczną utratę zdrowia. Konsekwencje i koszty ponosimy wszyscy jako społeczeństwo. Mniej wypadków, to może informacja dla tych, którzy są nieprzekonani, to po prostu wymierna korzyść. W raporcie za 2023 r. można było pochwalić się sukcesami w walce o bezpieczeństwo, a tymczasem w 2024 r. Polska była 7. krajem od końca w Unii Europejskiej pod względem liczby ofiar śmiertelnych na drogach. Podczas gdy 21 państw Unii poprawiło swoje wyniki, Polska stanęła w miejscu. W 2024 r. ponad 130 osób zginęło na przejściach dla pieszych, w miejscach, które miały być bezpieczne. Z kolei na drogach szybkiego ruchu zginęły 133 osoby, a ponad 1 tys. zostało rannych. Rząd nie tylko nie wyciąga wniosków z raportu, ale także świadomie blokuje rozwiązania, które mogłyby ratować życie. Kilka miesięcy temu państwo posłowie odrzucili moją poprawkę, która zakłada zatrzymywanie prawa jazdy kierowcom, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o 50 km/h na autostradach i drogach ekspresowych. Smaczku tej całej historii dodaję to, że nigdzie nie usłyszałam merytorycznych argumentów za jej odrzuceniem. Być może dzisiaj pan minister odpowie, dlaczego taka zmiana nie została wprowadzona, dlaczego mamy wyłom, jeżeli chodzi o przepisy prawa. Wygląda na to, że rząd mówi wprost: nie będziemy surowo karać piratów drogowych tam, gdzie prędkości są najwyższe. To jest absolutny skandal. To jest tworzenie niejednorodnego prawa i uczenie kierowców, że na niektórych drogach można jechać 200 km/h i, w cudzysłowie, nic się nie stanie, ale już w przypadku innych konsekwencje będą surowe. Przecież to właśnie na autostradach i drogach ekspresowych dochodzi do najcięższych wypadków. Tam giną ludzie albo i całe rodziny. Wszyscy państwo pewnie pamiętacie ten wypadek na autostradzie A1 w województwie łódzkim. Kilka lat temu rodzice z 5-letnim synkiem spłonęli żywcem w aucie. Kierowca do dzisiaj jeszcze nie usłyszał wyroku w tej sprawie. Poprawa bezpieczeństwa to odpowiedzialność za życie obywateli. Raport za 2024 r. pokazuje, że rząd tej odpowiedzialności nie udźwignął. Myślę, że pozostały czas wykorzystam na przedstawienie postulatów, których wprowadzenie w życie poprawiłoby bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jeżeli państwo chce skutecznie realizować wizję zero, o której także dzisiaj słyszeliśmy, i cele szczegółowe zapisane w ˝Narodowym Programie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030˝, to należy, po pierwsze, powołać jednostkę centralną zarządzającą systemem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tak, wiem, drodzy państwo, że powołanie tej jednostki jest przewidziane w narodowym programie do 2030 r., ale nic nie powinno stać na przeszkodzie, żeby powołać tę jednostkę wcześniej, oczywiście z zapewnieniem środków w budżecie państwa - zacznijmy rozmawiać o tym, żeby taka jednostka powstała już w przyszłym roku; zapewnić w sposób systemowy finansowanie działań zaplanowanych w ˝Narodowym programie bezpieczeństwa ruchu drogowego˝; zwiększać nadzór nad ruchem drogowym i rozwijać automatyzację tego nadzoru; rozwijać badania naukowe jako podstawy planowania i wyboru efektywnych środków poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. O tym mówią eksperci. Co jeszcze jest potrzebne? Intensyfikacja działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego na szczeblu samorządów lokalnych. Naprawdę należy zacząć poważnie rozmawiać o ustawowym zobowiązaniu do takiej aktywności, oczywiście wraz z merytorycznym i finansowym wsparciem tych działań. Zarządzanie prędkością należy do najskuteczniejszych środków poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Trzeba rozbudowywać automatyczny system nadzoru nad prędkością ze zmianami prawnymi, które będą ułatwiały egzekucję nakładanych kar administracyjnych za wykroczenia wykrywane przez ten system. Kary administracyjne powinny obejmować nie tylko przekraczanie prędkości i przejazd na sygnale czerwonym, ale również nieprawidłowe pokonywanie przejść dla pieszych i przejazdów kolejowo-drogowych. Co jeszcze? Zatrzymywanie prawa jazdy za zmierzone przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h na wszystkich drogach, niezależnie od ich kategorii. Przywrócenie strażom miejskim i gminnym uprawnień do prowadzenia stacjonarnego i automatycznego nadzoru prędkości. Oczywiście powinna się odbyć kolejna debata, dotycząca regulacji prawa w zakresie certyfikacji urządzeń pomiarowych, nakładania kar za wykroczenia, finansowania i zasad wykorzystywania środków z nakładanych kar. Do tego potrzebujemy także bardziej skutecznego nadzoru nad przestrzeganiem prawa w zakresie utrzymywania bezpiecznych odstępów między pojazdami na drogach, mostach i w tunelach. W tym celu niezbędne jest skorygowanie obowiązujących przepisów prawa i wdrażanie automatycznego nadzoru w tym zakresie. Korekta powinna objąć rezygnację z zapisu: nie dotyczy wyprzedzania. Bardzo dziękuję. Będę jeszcze zadawała pytanie. Żałuję, że na sali nie ma przedstawicieli wszystkich klubów w parlamencie. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„To nie może tak wyglądać, że najpierw mówi się ludziom, aby zmienili ogrzewanie, wyremontowali dom i ponieśli koszty, a potem zostawia się ich po prostu w labiryncie procedur."
Krytykuje Minister Klimatu za chaos w Czystym Powietrzu i popiera wotum nieufności.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Nie będę popierała tej polityki, która nie daje polskim pacjentom bezpieczeństwa, pracownikom stabilności, a szpitalom realnego finansowania i dlatego popieram wotum nieufności dla minister zdrowia."
Popiera wotum nieufności dla minister zdrowia zarzucając braki finansowe i cięcia w NFZ.