Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 2033). 16. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 2127). Poseł Michał Pyrzyk: Dziękuję bardzo. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe przedstawić nasze oświadczenie dotyczące dwóch poselskich projektów ustaw autorstwa Polski 2050 i Lewicy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. W obu dokumentach wnioskodawcy dążą do zreformowania lokalnych danin poprzez zastąpienie obecnej opłaty miejscowej proponowaną nową opłatą turystyczną. Obie te propozycje zakładają w odniesieniu do opłaty zniesienie dotychczasowych bardzo rygorystycznych, jak słyszeliśmy, wymogów i klimatycznych, i krajobrazowych, co pozwoliłoby wszystkim polskim gminom, w tym także dużym miastom, o czym mówili przedstawiciele wnioskodawców, na pobieranie opłat od przyjezdnych. Autorzy obu inicjatyw podkreślają jednocześnie, że zmiany te zapewnią samorządom dodatkowe fundusze na utrzymanie infrastruktury oraz zrekompensują koszty generowane zarówno przez masowy, jak i mniejszy ruch turystyczny. Choć projekty traktują o tej samej materii, to jednak różnią się od siebie, a główne rozbieżności pomiędzy nimi dotyczą przede wszystkim wysokości maksymalnej stawki opłaty, roli pośredników w jej pobieraniu czy katalogu ustawowych zwolnień. Jeśli chodzi o maksymalną wysokość opłaty, to Lewica proponuje powiązanie maksymalnej stawki z płacą minimalną. Nie mogłaby ona przekroczyć 25% minimalnej stawki godzinowej za pracę. Natomiast w projekcie Polski 2050 proponuje się sztywną kwotę do końca 2027 r. Ta górna granica stawki miałaby wynosić 5 zł, potem byłaby ona waloryzowana każdego roku przez ministra finansów. Jeśli chodzi o pobór opłaty przez pośredników, to Lewica wprowadza dość rewolucyjny obowiązek dla pośredników internetowych. Jeśli płatność następowałaby przez stronę lub aplikację, to wtedy pośrednik miałby obowiązek i pobrać, i przekazać gminie tę opłatę. Projekt Polski 2050 nie zawiera analogicznych przepisów nakładających takie obowiązki na pośredników, skupiając się na tradycyjnym modelu poboru tej opłaty. Jeżeli chodzi o ustawowe zwolnienia, to Polska 2050 proponuje bardzo dobre rozwiązanie: rozszerzenie katalogu osób zwolnionych z opłaty o trzy nowe grupy: osoby powyżej 70. roku życia, członków rodzin wielodzietnych, czyli posiadaczy Karty Dużej Rodziny, oraz osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Natomiast jeśli chodzi o kryteria zróżnicowania tych stawek, to według Lewicy gminy mogłyby różnicować stawkę w zależności od konkretnej miejscowości czy odwiedzanej dzielnicy oraz od tego, czy płatność następuje za pośrednictwem strony internetowej portalu. Według Polski 2050 gminy mogłyby różnicować te wysokości w poszczególnych miejscowościach, a także ze względu na rodzaj obiektu, w którym przebywa turysta, bo zgodzimy się, że inny może być koszt pobytu w hotelu, jeśli chodzi o tę opłatę, a inny w wypadku osób zatrzymujących się np. na kampingu lub w pensjonacie. Tak jak powiedziałem na początku, wspólnym mianownikiem obu projektów jest rezygnacja z dotychczasowych, ostrych czy czasami nie do spełnienia kryteriów klimatycznych i krajobrazowych, co ma każdej gminie w Polsce umożliwić wprowadzenie tej opłaty. Obecnie takiego prawa - choć jest to prawo, a nie obowiązek, bo to jest opłata fakultatywna - nie ma każda gmina w Polsce, mimo że może być masowo odwiedzana przez turystów. Stąd mając na uwadze powyższe oraz kierunkowo popierając proponowane zmiany, chcę powiedzieć, że Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe jest za skierowaniem tych projektów do dalszych prac legislacyjnych w komisji, po to aby powstał jeden wspólny, dobry projekt. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia