Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony): Projekt, który dziś omawiamy, dotyczy spraw bardzo konkretnych: podręczników szkolnych, finansowania szkół i zasad dopuszczania materiałów edukacyjnych. To nie jest temat ideologiczny, to jest temat praktyczny. Dotyka codziennej pracy nauczycieli, dyrektorów, wydawców, a przede wszystkim uczniów. Trzeba powiedzieć jasno: sam kierunek waloryzacji finansowania podręczników jest potrzebny. Przez lata system był niedoszacowany: inflacja, koszty produkcji, wynagrodzenia ekspertów. To wszystko wymagało aktualizacji. I ten element projektu należy ocenić pozytywnie. Ale dobra intencja nie zwalnia z obowiązku tworzenia prawa mądrego, proporcjonalnego i przewidującego skutki uboczne. Pierwszy problem to drastyczny wzrost opłat dla wydawców. Podnosimy próg wejścia na rynek w sposób, który może wyeliminować mniejsze oficyny. Mniejsza konkurencja oznacza mniejszy wybór dla szkół i nauczycieli. Państwo nie powinno nieświadomie sprzyjać koncentracji rynku. Drugi problem to brak mechanizmów ochronnych na rzecz podręczników niszowych dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, dla języków mniejszości, czy materiałów specjalistycznych. Jeśli podnosimy opłaty bez wyjątków, ryzykujemy ograniczenie dostępności właśnie tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. Trzeci problem: projekt zakłada, że więcej pieniędzy automatycznie oznacza wyższą jakość, ale nie przewiduje żadnej realnej ewaluacji. Państwo powinno umieć sprawdzić, czy wydane środki przynoszą rzeczywisty efekt edukacyjny. Czwarta kwestia to rola praktyków. Podręczniki nie są tworzone dla urzędników ani ekspertów teoretycznych, są tworzone dla szkół. Dlatego w procesie oceny musi być miejsce dla nauczycieli, ludzi, którzy wiedzą, jak te materiały funkcjonują w klasie. I wreszcie: tempo procedowania. Prawo o skutkach wieloletnich, finansowych i systemowych nie powinno być tworzone w pośpiechu. Dobra legislacja wymaga refleksji, a nie wyłącznie kalendarza politycznego. Dlatego zgłosiłem pakiet poprawek, które nie podważają sensu projektu, lecz chronią pluralizm rynku, zabezpieczają materiały dla uczniów o szczególnych potrzebach, wprowadzają obowiązek ewaluacji, wzmacniają rolę nauczycieli, zwiększają przejrzystość finansową. To są poprawki propaństwowe, nie partyjne, bo celem powinno być nie tylko wydanie pieniędzy, lecz także realna poprawa jakości edukacji. Wysoka Izbo! Dobre prawo to takie, które rozwiązuje problem, nie tworząc nowych. I właśnie temu służą zgłoszone poprawki. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- neutralny · pos. 56
„To jest pytanie o to, czy Sejm pozostanie miejscem pluralizmu, czy stanie się przestrzenią kontrolowaną organizacyjnie."
Poseł Marcin Józefaciuk pyta o konsekwencje zmian w regulaminie Sejmu dot. zespołów.
- neutralny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Mężczyźni w Polsce żyją krócej, rzadziej się badają, później trafiają do lekarzy i częściej umierają na choroby, które można było wykryć wcześniej."
Poseł Józefaciuk pyta o zniesienie skierowań do urologa, androbusy i strategię zdrowia mężczyzn.
- emocjonalny